Aksamitna zmiana władzy w Czechosłowacji

kontynuacja pracy magisterskiej o Aksamitnej Rewolucji w Czechosłowacji

Na problem zmiany elit władzy po 17 listopada spojrzeć można z perspektyw trzech głównych aktorów tych wydarzeń: społeczeństwa, władzy i opozycji. Stosunek społeczeństwa do tego zagadnienia jest najbardziej jednoznaczny – już podczas manifestacji 17 listopada na transparentach pojawiły się napisy żądające dymisji najbardziej skompromitowanych polityków. Społeczeństwo było często radykalniejsze w tej kwestii niż opozycja, która żądania opozycji artykułowała. Ludzie na ulicach jednoznacznie opowiadali się za tym, aby u władzy pojawili się nowi ludzie nie związani z reżimem.

Ci komuniści, którzy umieli dostosować się do nowej sytuacji, zdawali sobie sprawę, że na pewne ustępstwa muszą przystać, także te dotyczące jakiś zmian w rządzie. Podzielenie się częścią władzy mogłoby w dalszej perspektywie doprowadzić do spadku popularności Forum Obywatelskiego. Współrządzących opozycjonistów bowiem łatwo byłoby obwinić za pierwsze negatywne następstwa transformacji gospodarczej. Poza tym umiejętne rozegranie tej karty mogło doprowadzić do podziałów wśród opozycji, co władza usiłowała zrobić proponując poza plecami OF stanowiska w rządzie Obrodzie.

Najbardziej skomplikowane podejście do tego problemu prezentowała opozycja. Forum obywatelskie na początku określało swoją rolę jako pośrednika w dialogu pomiędzy władzą a opozycją. Opozycja nie była gotowa do przejęcia władzy. Z czasem, dzięki rosnącym zasobom ludzkim, pod wpływem nacisku ze strony społeczeństwa oraz dzięki zachęcie ze strony komunistów opozycja zdecydowała się na przejecie części władzy. W rozmowach toczonych w sztabie kryzysowym Forum Obywatelskiego wymyślono specjalne określenie: „taktyka wysuniętych straży”. Opozycja wychodziła z założenia, że władze w pełni zdoła przejąć po pierwszych wolnych wyborach w czerwcu 1990 roku. Do tego czasu chciała, aby ludzie cieszący się zaufaniem (także niektórzy członkowie KPCz czy Frontu Narodowego) OF obsadzili resorty związane z gospodarką i mieli na pieczy sprawy legislacyjne, aby w ten sposób przygotowywać grunt pod transformacje ekonomiczną. „Przyspieszony puls historii” zmusił ich jednak do zmiany poglądów. Opozycji udało obsadzić się większość najważniejszych resortów i otoczyć komunistycznego premiera gabinetem złożonym ze swoich ludzi, a więc przejąć realną władzę.

Po raz pierwszy o rekonstrukcji władzy federalnej opozycja zaczęła mówić 28 listopada, 11 dni po manifestacji na Národní Třídě. Na spotkaniu z premierem L. Adamcem wspólna delegacja OF i VPN zażądała dymisji G. Husáka i L. Adamca. Miał to być jednak gest skierowany do opinii publiczną, gdyż żądając tych dymisji opozycja nie była przygotowana do przejęcia władzy. Zaproponowano więc utworzenie nowego gabinetu pod przewodnictwem Adamca, który w tamtym czasie cieszył się opinią jedynego człowieka zapewniającego kontynuację władzy a jednocześnie będącego gwarantem zmian. Rekonstrukcja rządu odbyć się miała do 3 grudnia. Żądania opozycji ograniczały się do tego, aby zmieniony rząd wydał jak najszybciej oświadczenie, w którym zapewni, że celem rządu będzie przygotowanie prawnych fundamentów przyszłych wolnych wyborów, prawa do zgromadzenia i wolności mediów. Opozycja wyraziła swoje przekonanie, że władza będzie cieszyć się społeczną akceptacją jeśli będzie utworzona przez profesjonalistów. Jednocześnie zapewniono premiera, że w wypadku, gdy władza nie uzyska akceptacji społeczeństwa zostanie on wezwany przez opozycję do złożenia powtórnej dymisji. Opozycja jednak nie przedstawiła żadnych konkretnych propozycji, co do obsadzenia ministerskich stanowisk.

„Nikt nie liczył się z tak szybkim rozpadem struktur władzy. O naszych kandydatach do reorganizowanego przez L. Adamca rządu nie dyskutowaliśmy nawet w kuluarach. Zadaniem Adamca nie było utworzenie władzy, która odzwierciedlałaby istnienie różnych sił politycznych, ale stworzenie rządu technokratów”[1].

Podsumował to spotkanie uczestnik Petr Pithart.

„Strategią rządzącej elity było jednak utrzymanie swojej władzy, z tą jednak różnicą, że polityczny punkt ciężkości przesuwał by się od „twardych” komunistów do tej części nomenklatury, którą określić by można mianem „realistów”. Mając to na uwadze L. Adamec utworzył rząd potocznie nazwany od ilości komunistów i niekomunistów ‘15:5’”[2].

Nowa władza nie spotkała się z akceptacją społeczeństwa, zgodnie więc z zapowiedzią OF, tuż po ogłoszeni składu nowego rządu, ogłosiło, że nie jest on żadną rekonstrukcją a zmiany są jedynie kosmetyczne. Szczególne niezadowolenie OF wywołał fakt, że do znaczących zmian nie doszło w resortach związanych z gospodarką, w ministerstwie spraw wewnętrznych i zagranicznych. Staronowi ministrowie, zdaniem opozycji nie byli zdolni do reprezentacji narodu w zmieniającym się kontekście politycznym w kraju i zagranicą. Niezadowolenie wzbudziła też zbyt mała liczba bezpartyjnych profesjonalistów.

Z poprzedniego rządu pozostało aż 12 członków, wśród nowych 8 ministrów znaleźli się trzej komuniści (Miroslav Vacek – min. obrony narodowej; František Pinc – min. spraw wewnętrznych i Andrej Barčák – min. handlu z zagranicą). Bezpartyjnym i członkom Frontu Narodowego dostały się mniej ważne bądź symboliczne wręcz miejsca w rządzie: Ladislav Dvořák (ČSL) – Federalny Urząd Cenowy, František Reichel (ČSS) – minister rządu, Josef Hromádka (bezpartyjny) – wicepremier; Viliam Roth (bezpartyjny) – minister bez teki; Květoslava Kořinková (bezpartyjna) Urząd Ludowej Kontroli.

Zrekonstruowanej władzy nie dane było długie istnienie. Przetrwała jedynie tydzień. Niemal od samego jej powołania toczyły się rozmowy dotyczące jej kolejnej rekonstrukcji Chyba już tylko dla zachowania pozorów L. Adamec rozmowy na temat zmiany swojego rządu toczył z partiami należącymi do Frontu Narodowego. Instytucja ta, będąca listkiem figowym przesłaniającym faktyczny monopol komunistów na władzę w kraju, traciła rację bytu i nie reprezentowała faktycznie nikogo (oficjalnie Front Narodowy ukończył swoje istnienie 7 lutego 1990). Punkt ciężkości władzy przesuwał się do centrum skupionego wokół V. Havla. Na wyraźne życzenie L. Adamca OF i VPN przedstawiły własne propozycje osób, które mogłyby zasiąść w nowym rządzie. Kandydatami cieszącymi się poparciem opozycji byli: Ján Čarnogurský, Vladimír Dlouhý, Miroslav Kusý, Jiří Dienstbier, Václav Klaus, Petr Miller i Gyula Popely.

„Dopiero po utworzeniu rządu („15:5”) zaczęliśmy brać pod uwagę konkretnych ludzi, którzy mogliby się stać członkami przyszłego rządu […]. Dopiero utworzenie rządu [„15:5”]przeświadczyło nas, że Adamec nie jest właściwym człowiekiem i że musimy przyjść z konkretnymi propozycjami”[3].

6 grudnia premier oznajmił w swoim wystąpieniu w telewizji, że jego rząd nie może pracować w warunkach stałego nacisku ze strony opozycji. Skarżył się, że jego rządowi nie daje się niezbędnego minimum zaufania, by mógł pracować i spełniać dane obietnice. W związku z powyższymi argumentami oznajmił, że nie może odpowiadać za rozwój gospodarki w kraju i poprosił prezydenta o dymisję.

Następcą Adamca, zresztą przez tego ostatniego zaproponowanym, został słowacki prawnik Marian Čalfa, który w rządzie „15:5” był pierwszym wicepremierem.

Nowy kandydat na premiera okazał się człowiekiem, który łatwiej znajdował wspólny język z opozycją. Dzięki jego propozycji powołano do życia czechosłowacki „okrągły stół” złożony ze wszystkich mniej lub bardziej liczących się w społeczeństwie podmiotów życia politycznego. 10 grudnia komunistyczny jeszcze prezydent mianował Mariana Čalfę premierem drugiego po 17 listopada rządu federalnego:„Rezultatem konsultacji jest całkowita zgoda w kwestii składu rządu. Będzie w nim dziesięciu komunistów, dwóch członkowie ČSS, dwóch członków ČSL i siedem osób nie należących do żadnej partii politycznej. Ten rząd nazwaliśmy wspólnie rządem narodowego porozumienia”[4].

Po raz pierwszy od 1948 komuniści nie mieli większości w rządzie federalnym. W grudniu roku 1989 stosunek komunistów do niekomunistów wynosił: 10:11. W styczniu 1990 r. po odejściu z partii komunistycznej Valtra Komárka, Vladimíra Dlouhégo i Mariana Čalfy stosunek ten zmienił się na 7:14. Jednak stopniowe przejmowanie władzy przez OF i VPN trwało nadal. 6 lutego na miejsce dotychczasowego wicepremiera F. Pitry z KPCz przyszedł P. Pithart z OF. Tydzień później Ladislava Vodrážkę (ministerstwo hutnictwa, przemysłu ciężkiego i elektrotechnicznego) zastąpił Slavomír Stračár z VPN. Władza „porozumienia narodowego” dotrwała do 27 czerwca 1990. Do tego czasu udało się jej sformułować strategię radykalnej reformy gospodarczej, która otworzyła drogę Czechosłowacji do gospodarki rynkowej.

Skład rządu federalnego (rząd porozumienia narodowego)

Marián Čalfa (KPCz) – premier

Valtr Komárek (KPCz z poparciem OF i VPN) – pierwszy wicepremier

Ján Čarnogurský (bezpartyjny z poparciem OF i VPN)

Vladimír Dlouhý (KPCz z poparciem OF i VPN) – wicepremier i jednocześnie przewodniczący Państwowej Komisji Planowania

Oldřich Burský (ČSS) wicepremier i minister rolnictwa

František Reichel (ČSL) wiceminister i przewodniczący Państwowej Komisji Rozwoju Technicznego i Inwestycyjnego

Josef Hromádka (bezpartyjny) – wicepremier

Milan Čič (KPCz) – wicepremier, premier rządu słowackiego

František Pitra (bezpartyjny) – wicepremier, premier rządu czeskiego

Miroslav Vacek (KPCz) – minister obrony narodowej

Jiří Dienstbier (bezpartyjny z poparciem OF i VPN) –minister spraw zagranicznych

Václav Klaus (bezpartyjny z poparciem OF i VPN3) – minister finansów

Petr Miller (bezpartyjny z poparciem OF i VPN) – minister pracy i zagadnień socjalnych

Ladislav Vodrážka (KPCz) – minister hutnictwa, przemysłu ciężkiego i elektrotechniki

František Pinc (KPCz) – minister paliw i energetyki

Andrej Barčák (KPCz) – minister handlu z zagranicą

František Podlena (KPCz) – minister transportu i łączności

Ladislav Dvořák (ČSL) – minister sprawujący funkcję kierownika Federalnego Urzędu Cen

Květoslava Kořínková (bezpartyjna) – minister kontroli

Róbert Martinko (bezpartyjny z poparciem OF i VPN) minister bez krzesła

Richard Sacher (ČSL) minister bez krzesła, od 30.12.minister spraw wewnętrznych

Skład rządu federalnego po wolnych wyborach w czerwcu 1990 r.

Marián Čalfa (VPN) – premier

Pavel Rychetský (OF) – wicepremier

Jozef Mikolaško (KDH Ruch Chrześcijańsko-Demokratyczny) – wicepremier

Jiří Dienstbier (OF) – wicepremier i minister spraw zagranicznych

Václav Valeš (OF) – wicepremier

Miroslav Vacek (KPCz) – minister obrony narodowej

Ján Langoš (VPN) – minister spraw wewnętrznych

Václav Klaus (OF) – minister finansów

Slavomír Stračár (VPN) – minister handlu z zagranicą

Vladimír Dlouhý (OF) – minister gospodarki

Pavel Hoffmann (bezpartyjny) – minister bez krzesła

Petr Miller (OF) – minister pracy i zagadnień socjalnych

Jiří Nezval (OF) – minister transportu

Theodor Petrík (VPN) – minister łączności

Jeszcze szybciej OF obsadziło swoimi ludźmi ministerskie krzesła w rządzie Czech. 1 grudnia delegacja OF zażądała dymisji premiera Czeskiej Republiki Socjalistycznej F. Pitry. Choć Pitra nie cieszył się poparciem OF, opozycja nie wykluczała, że nowy rząd utworzony przez Pitrę takie poparcie uzyska. Delegacja OF nie przedstawiła Pitrze żadnych nazwisk:

„Na spotkanie z Pirą przybył Havel, Rajmont z Teatru Narodowego, jeden student i ja” opisuje to wydarzenie przyszły premier Czeskiej Republiki – Petr Pithart, „nie przynieśliśmy własnych propozycji, ale zażądaliśmy wymiany pięciu ministrów z resortów, które w największy stopniu dotyczyły życia każdego obywatela: szkolnictwa [Synková], kultury [Kymlička], sprawiedliwości [Kašpar], zdrowia [Prokopec] i spraw wewnętrznych [Jireček]. Podczas spotkania wymieniliśmy jedynie jedno nazwisko, na które zgodziliśmy się tuż przed spotkaniem – Lukeš, wymieniony przez nas jako kandydat na stanowisko ministra kultury. Zaproponowaliśmy więc kolejnego komunistę, gdyż Lukeš był jeszcze w partii. Nasza propozycja nie była jednak żadnym ultimatum. Kiedy Pitra zapytał się nas o dalsze nazwiska, byliśmy zaskoczeni. W zasadzie zaproponowaliśmy, aby na przykład minister sprawiedliwości nie był związany ze strukturami władzy, ale był zwykłym adwokatem. Ministrem spraw wewnętrznych miał być ktoś spoza KPCz. Kiedy okazało się, że Pitra chce od nas nazwisk, nie byliśmy mu w stanie ich podać. Dopiero po powrocie [ze spotkania] zaczęliśmy na ten temat dyskutować. Padły nazwiska Burešová, Moldán, itd. Pitrze bardzo zależało na porozumieniu i dlatego nasze propozycje zaakceptował. Pitra samodzielnie obsadził te resorty, co do których nie mieliśmy żadnych kandydatów”[5].

Skład rządu F. Pitry z 5.12.89

František Pitra (KPCz) – premier

Miroslav Toman (KPCz) – pierwszy wicepremier

Antonin Baudyš (ČSL) – wicepremier

Petr Mišoň (ČSS) – wicepremier

Jiří Nikodým (KPCz) – minister finansów

Milan Lukeš (KPCz) – minister kultury

Jaroslav Boček (KPCz) – minister gospodarki leśnej i wodnej

Vlasta Štěpová (bezpartyjna) – minister handlu i ruchu granicznego

Petr Hojer (KPCz) – minister przemysłu

Dagmar Burešová (bezpartyjna) – minister sprawiedliwości

Milan Adam (ČSS) – minister szkolnictwa, młodzieży i sportu

Antonin Hrazdíra (KPCz) – minister spraw wewnętrznych i środowiska naturalnego

Ludvík Motyčka (KPCz) – minister budownictwa

Pavel Klener (bezpartyjny) – minister zdrowia i spraw socjalnych

Jan Vodehnal (KPCz) – minister rolnictwa

Stanislav Kukrál (bezpartyjny) – wicepremier, przewodniczący Sekretariatu Kontroli Ludowej

Bedřich Moldan (bezpartyjny) – minister bez krzesła

Premier F. Pitra nie potrafił przystosować się do nowych warunków. Jego koledzy: Milan Číč (KPCz), premier Socjalistycznej Republiki Słowacji i M. Čalfa, premier federalny, opuścili szybko szeregi partii przechodząc na stronę opozycji i dzięki temu przedłużając sobie polityczny żywot F. Pitra podał się do dymisji 6 lutego 1990, a jego miejsce zajął nieformalny zastępca Havla, Petr Pithart. W ten sposób OF już dwa miesiące po wydarzeniach z 17 listopada potrafiło bez żadnego referendum, bez żadnych wyborów, bez walki i powstań obsadzić stanowisko prezydenta republiki, premiera Czeskiej Socjalistycznej Republiki i większość kluczowych stanowisk w rządzie. Wolne wybory z czerwca potwierdziły jedynie fakt, iż władza „aksamitnie” przesunęła się do rąk opozycji.

Największym sukcesem „aksamitnej rewolucji” był wybór na stanowiska prezydenta kraju głównego reżysera i aktora rewolucji – Václava Havla. Nie był to sukces opozycji, lecz właśnie rewolucji jako całości. Wspólnej rewolucji opozycji, społeczeństwa i władzy. Nowego prezydenta wybrał parlament, w którym większość mieli komuniści dzięki pomocy komunistycznego premiera. Havlowi pomogło też wielkie społeczne poparcie, tysiące transparentów z napisem Havel na hrad, które zapełniły praskie ulice dosłownie z dnia na dzień.

Z początku nic nie wskazywało na to, iż to właśnie Havel zostanie prezydentem Czechosłowackiej Republiki Socjalistycznej. Przede wszystkim autor „Siły bezsilnych” był ogromnym autorytetem, ale tylko w wąskim gronie opozycji, wśród społeczeństwa nie był w ogóle znany, bądź znany był jako syn rodziny miliarderów – „burżuazyjny synalek”. Havel na początku jawił się większości jako jakiś ekstremista, który nie może stać na czele narodu: „Havel jako członek Charty jest nie do przyjęcia, przedstawiciele władz nie będą chcieli z nim rozmawiać. […] zwykli ludzie Havla nie będą popierać, dlatego, że przeciw niemu były prowadzone takie negatywne kampanie”[6]. Havel na początku wcale nie wydawał się najlepszym kandydatem na przywódcę:

„[…] gdy Havel wystąpił w telewizji po raz pierwszy […] nie wypadł zbyt przekonywająco, pewnie dlatego, że był znacznie zmęczony i jeszcze nie umiał występować przed publicznością […] studenci uważali, że nie może być przywódcą Forum [Obywatelskiego]. Dużo bardziej im się podobało wystąpienie V. Komárka, którego widzieliby chętnie na czele OF”[7].

Warto dodać, że jeszcze nie w pełni profesjonalne badania opinii publicznej wskazywały na nikłe poparcie Havla wśród społeczeństwa (tylko około jednego procenta badanych wskazywało na przywódcę OF jako swojego kandydata na najwyższe stanowisko w państwie, podczas gdy dużo większą popularnością cieszyli się np. A. Dubček czy V. Komárek – około 10 proc.)[8].

Delegacja OF żądając dymisji dotychczasowego prezydenta G. Husáka nie miała własnego kandydata na to stanowisko, nie była też zgodna, kogo ewentualnie mogłaby poprzeć. Gdy L. Adamec rezygnował ze stanowiska premiera i napomknął o możliwości kandydowania na stanowisko prezydenta, w pierwszej chwili OF rozważało możliwość poparcia Adamca. Później, między innymi pod wpływem swoich partnerów ze słowackiej VPN kandydatura Adamca upadła. Wtedy posypały się inne możliwe kandydatury: Dubček, Sacher, Kusý, Katětov, Císař… Niekończące się dyskusje toczone wśród OF przerwała propozycja kandydatury V. Havla:

„Myślę, że dla wielu ludzi (i oczywiście dla studentów) jest taka symboliczna osoba – Václav Havel. Dla mnie jest to osoba – budziciel, które potrafił wszystkie te wydarzenia powołać do życia, oczywiście wraz z ludźmi, z którymi współpracował. Jest to dla mnie gwarancja demokratycznych zmian i tego, że nie przekroczymy linii reformowanego komunizmu, którego tak bardzo się obawiamy”[9].

Powiedział podczas obrad rozszerzonego kryzysowego sztabu Centrum Koordynacyjnego OF 5 grudnia Michael Kocáb. Reakcja Havla była następująca:

„Ja oczywiście nie chcę być prezydentem.” Nie chciała też jego żona Olga. „Ale kiedy sytuacja będzie tak napięta, że racja stanu wymagać będzie tego, żebym na krótki okres [sic!] nim [prezydentem] był, jestem w stanie podjąć się tego”. Zaraz jednak zastanawiał się: „Mam nadzieję, że obowiązki wobec państwa nie przeszkodzą mi wykonywać moje osobiste obowiązki i że dadzą się oddzielić od literatury”[10]. Jak wspomina Petr Pithart podczas tych rozmów padały argumenty, które

„dziś wydawać nam się mogą śmiesznymi i bezpodstawnymi, ale wtedy odgrywały swoją rolę. Mówiło się: Havel nie może być prezydentem, ponieważ jest dramatopisarzem, a jego dramaty nie mogłyby być grane w teatrach. Havel odpowiadał: no jasne nie mogłyby być grane. Gdyby jednak je grano nikt by nie napisał o nich inaczej niż jako o dramatach prezydenckich”[11].

Kandydatura Havla jako jedyna spotkała się z jednoznacznym poparciem większości, nawet ci, którzy byli jej przeciwni, nie czynili tego ze względów osobistych czy merytorycznych, lecz dlatego, że chcieli zatrzymać Havla w OF jako jedyną osobistość jednoczącą członków Forum, które składało się przecież z ludzi prawicy, lewicy, byłych komunistów, dysydentów, robotników i ludzi nomenklatury. Pozostawał tylko jeden problem: jak przekonać społeczeństwo do człowieka, którego nie znało, lub znało od nie najlepszej strony. Przekonać też należało parlament, gdzie zasiadali ludzie, dla których Havel jeszcze do niedawna był wrogiem numer jeden, członkiem Charty, imperialistą i agentem CIA. Jednak w tamtych dniach nie było rzeczy niemożliwych. OF posiadało tak wielki mandat zaufania społecznego, że – jak zauważył jeden z jego członków – wystarczy aby kandydat się znalazł, a społeczeństwo go zaakceptuje.

Havel był znany na świecie jako autor dramatów, przemawiały za nim jego osobiste zalety, naturalny autorytet, jego walka o wolność potwierdzona wielokrotnymi pobytami w więzieniu. Reakcja społeczeństwa była fantastyczna, w ciągu niewielkiego okresu czasu Havel stał się narodowym ulubieńcem i niekwestionowanym autorytetem. I choć dzisiaj wydaje się to być trochę nierealne, to trzeba zdać sobie sprawę, że w tamtych rewolucyjnych dniach niemal każdy stać się mógł bohaterem dosłownie z dnia na dzień. Ale największą niespodzianką była reakcja posłów ze Zgromadzenie Federalnego, którzy Havla wybrali jednogłośnie.

Atmosferę tamtego głosowania opisuje przyjaciel Havla – K. Hvížd’ala:

„Posłowie … byli tam tacy wioskowi plotkarze… Zupełnie nie wiedzieli, co się z nimi dzieje. A atmosfera, która wznosiła się nad salą Władysława, świadczyła o tym, że byli politycznie nie wyrobionymi marionetkami. Cały czas myślałem, że choć jeden stanie w obronie ich honoru i będzie głosował przeciw. Gdy przekonałem się, że żaden z nich nie ma takiego zamiaru, sam poniosłem rękę na znak, że jestem przeciw, ale Pavel Landovský złapał mnie za rękę: ‘chłopie, przecież nie jesteś posłem’ powiedział”[12].


[1] Rozmowa z Petrem Pithartem[w:] Deset…, s.649.

[2] Měchýř, J.: Velký převrat či snad revoluce sametová?, op. cit., s. 337.

[3] Rozmowa z Petrem Pithartem [w:] Deset…, s. 649.

[4] Měchýř, J.: Velký převrat či snad revoluce sametová?, op. cit., s. 339.

[5] Rozmowa z Petrem Pithartem[w:] Deset…, s.649.

[6] Rozmowa z Martinem Klímą [w:] Deset…, s.601.

[7] Rozmowa z Markiem Bendą [w:] Deset…, s.568.

[8] Měchýř, J.: Velký převrat či snad revoluce sametová?, op. cit., s.99-101.

[9] Suk, J.: Občanské forum. Listopad–prosinec 1989, 1. D. údalostí, 2. D. dokumenty, Praha 1998, s. 86.

[10] Ibidem, s. 87.

[11] Rozmowa z Petrem Pithartem [w:] Deset…, s. 650.

[12] Měchýř, J.: Velký převrat či snad revoluce sametová?, op. cit., s. 102.

Oceń tę pracę

Formowanie oddziałów artylerii konnej w okresie kształtowania granic II RP

Dywizjony artylerii konnej (DAK) były głównymi oddziałami towarzyszącymi kawalerii i jako takie musiały być do tej roli dostosowane poprzez posiadanie zwiększonej mobilności. Podstawową różnicą pomiędzy artylerią konną, a artylerią na przykład polową o trakcji konnej, było to że w artylerii konnej cała obsługa dział przemieszczała się wierzchem, podczas gdy w oddziałach artylerii pozostałych rodzajów obsada działonu miała swoje miejsca na przodkach. Rozwiązanie takie znacznie zwiększało zdolność manewrową oddziału, poza tym w razie straty konia z zaprzęgu działa, można było natychmiast go zastąpić jednym z koni wierzchowych.

Najwyższy poziom swego rozwoju polska artyleria konna, podobnie jak i kawaleria osiągnęła w przededniu wybuchu drugiej wojny światowej. Wtedy też wraz z motoryzacją niewielkiej części kawalerii nastąpiła organizacja towarzyszących jej dywizjonów artylerii motorowej.

Tak samo jak w wypadku formowania innych rodzajów broni Wojska Polskiego, organizacja artylerii konnej przebiegała w trakcie działań wojennych. Decyzję o rozpoczęciu tworzenia dwubateryjnych dywizjonów (razem 8 dział – w baterii dwa dwudziałonowe plutony) Naczelne Dowództwo Wojska Polskiego (NDWP) podjęło 25 II 1919 r. Organizowania i szkolenia oddziałów nie musiano jednak rozpoczynać od początku, po pierwsze dlatego że jeszcze przed 11 listopada rozpoczęto przy niektórych polskich pułkach jazdy formowanie pododdziałów artylerii konnej, po drugie ponieważ dysponowano już doświadczoną, choć ze względu na pochodzenie z różnych armii różnorodną kadrą dowódczą.

Pierwszym pododdziałem artylerii konnej Wojska Polskiego II RP, który dał początek późniejszemu 1. Dywizjonowi Artylerii Konnej, był pluton tejże broni sformowany w Radomsku przy Szwadronie Ziemi Radomskiej. Jego tworzenie podjęto jeszcze w okresie bezpośrednio poprzedzającym dzień 11 listopada 1918 r. Kadra tego plutonu wywodziła się z dawnej armii rosyjskiej oraz z również związanego z wojskiem rosyjskim byłego I Korpusu Polskiego na Białorusi. Istnienie plutonu nie było długie, w końcu listopada został rozformowany, a jego żołnierze przydzieleni do 1. Pułku Ułanów. Dnia 18 grudnia 1918 r. w Przemyślu oddział ten sformowano jednak ponownie i włączono do powstającej w Warszawie 1. Konnej Baterii jako jej 2. pluton. Pluton 1. tej baterii bierze natomiast swoje początki ze zorganizowanego również w stolicy 5. szwadronu artylerii konnej 3. Pułku Ułanów. W tym wypadku kadra także pochodziła z I Korpusu Polskiego. Gdy w lutym 1919 r. rozpoczęto formowanie dywizjonów artylerii konnej 1. Konna Bateria weszła w skład 1. Dywizjonu Artylerii Konnej dowodzonego przez ppłk Leona Dunin-Wolskiego.

Kolejną co do starszeństwa baterią zaliczaną do pierwszych oddziałów artylerii konnej odrodzonej Polski, była sformowana w Lublinie, jeszcze przed 11 listopada 1. Bateria Artylerii Konnej, przemianowana w grudniu 1918 r. na 3. Konną Baterię, a w sierpniu 1919 r. na 1. baterię 3. DAK. Jako 2 baterię tego dywizjonu włączono do niego 7 VIII 1919 Wołyńską Konną Baterię, której formowanie rozpoczęto w marcu 1919 r.

17 XII 1918 r. utworzona została w Rembertowie 5. odrębna bateria 8. Pułku Artylerii Polowej, wkrótce została ona wydzielona z tego pułku i skierowana do walk w Galicji Wschodniej, gdzie prowadziła działania bojowe do 5 VI 1919 r. Następnie skierowano ją do Częstochowy i tam włączono w skład powstającego 5. DAK. Do tego dyonu weszła 7 VIII 1919 r. także Bateria Konna kpt. Jerzego Golikowa zorganizowana przy Dywizjonie Jazdy Kresowej.

Do najwcześniej formowanych oddziałów artylerii konnej zaliczyć należy również 5. Konną Baterię Odsieczy Lwowa, swe początki wzięła ona z przeformowanego 7 IV 1919 r. 3. Szwadronu Odsieczy Lwowa. 26 V 1919 r. weszła w skład nowopowstałego 4. DAK.

Na początku 1919 r., jeszcze przed wydaniem przez NDWP rozkazu wprowadzającego jednolita strukturę oddziałów, powstał pluton artylerii konnej 13. Pułku Ułanów, dnia 7 VIII 1919 r. włączono go do 2. DAK.

Artylerii konna tworzona była także podczas powstania Wielkopolskiego. Działania zmierzające w tym celu podjęto 16 III 1919 r. Do dnia 13 IV 1919 r. utworzono 1. i 2. Baterię Konną Wielkopolskiego DAK, z powodu trudności aprowizacyjnych 3. baterię udało się w pełni wyekwipować i wprowadzić do działań bojowych dopiero 21 XI 1919 r.

W maju 1919 r. w ramach organizacji jednolitych związków taktycznych podjęto w Wojsku Polskim przygotowania do organizacji pięciu brygad jazdy. Każda z nich miała się składać z trzech pułków kawalerii oraz dyonu artylerii konnej, dla którego ustalono nowy trzybateryjny etat. Numer i dyslokacja dyonów odpowiadały numeracji i dyslokacji brygad. Za rozwój artylerii konnej uczyniono odpowiedzialnym nowopowstałe Dowództwo Artylerii Konnej, którego kierownictwo powierzono ppłk Leonowi Dunin-Wolskiemu. Szkolenie, formowanie i reorganizacja oddziałów miały się odbywać w podległej dowództwu Baterii Zapasowej Artylerii Konnej (BZAK) w Górze Kalwarii. W początkowym okresie reorganizacji oddziałów etat trzybateryjny, ze względu na szerokie braki w zaopatrzeniu, nie mógł zostać osiągnięty, dlatego początkowo do brygad jazdy przydzielono po jednej baterii. Z tych samych powodów przygotowano skrócony etat dyonów. Brakujące baterie miały być dosyłane sukcesywnie w miarę ich powstawania. Nie przeprowadzono na razie unifikacji bardzo różnorodnego wyposażenia i uzbrojenia poszczególnych oddziałów. Poważny problem stanowił także niedobór odpowiednich koni.

Kolejną reorganizację artyleria konna przeszła 25 II 1920 r., wtedy to zorganizowano w miejsce Baterii Zapasowej Artylerii Konnej trzy baterie zapasowe: nr 1 w Górze Kalwarii, nr 2 we Lwowie i nr 3 w Poznaniu. Reorganizacja jazdy zaowocowała utworzeniem siedmiu jej brygad (styczeń 1920 r.), jednak nie oznaczało to powstania nowych oddziałów, a tylko zmiany ich przynależności do wielkich jednostek.

Już w marcu 1920 r. rozwiązano Dowództwo Artylerii Konnej, a jego kompetencje przekazano Departamentowi I Ministerstwa Spraw Wojskowych (MSWojsk.). Wraz z ciągłym rozwojem jazdy zaistniała konieczność tworzenia nowych oddziałów artylerii konnej, w drugiej połowie 1920 r. utworzono nową 8. i 9. BJ dla których sformowano 8. i 9. dyony artylerii konnej. Jednocześnie udało się wyposażyć istniejące już dyony w brakujące trzecie baterie. 9. DAK powstał 4 VIII 1920 r. na bazie sformowanej w czerwcu Ochotniczej Baterii Krakusów. Natomiast 8. dywizjon sformowano 20 lipca w BZAK nr 1. Wraz z wyżej wymienionymi czynnościami organizacyjnymi podjęto uzupełnienie oddziałów w brakujące konie i działa, uznano także za konieczne dodanie do etatu dyonu stanowiska puszkarza, wykwalifikowanego technika odpowiedzialnego za stan techniczny dział.

W lipcu 1920 r. zdecydowano się na tworzenie większych od brygad jednostek jazdy, pierwszą z nich była Grupa Operacyjna Jazdy gen. Jana Sawickiego, w jej ramach utworzono Dowództwo Artylerii Konnej (ppłk Leon Dunin-Wolski), podlegały mu dowództwo oraz 2. i 3. bateria 2. DAK, 1. bat. 3. DAK, dowództwo oraz 1. i 2. bat. 4. DAK, 1. bateria 5. DAK, 2. bat. 6. DAK. (w sumie siedem baterii). Artyleria Konna grupy posiadała własny ośrodek zapasowy, była to Frontowa Kadra Artylerii Konnej stacjonująca we wsi Wielocza. Dowództwo Artylerii Konnej grupy zostało wraz z nią rozformowane w dniach 14-15 sierpnia. Jest to jeden z licznych przykładów występującego w okresie wojny polsko-sowieckiej rozdrobnienia oddziałów artylerii konnej. W praktyce poszczególne baterie były przydzielane do różnych oddziałów jazdy w miarę istniejących potrzeb. Baterie tych samych dywizjonów często walczyły na różnych odcinkach frontu.

Po zawieszeniu broni sytuacja na froncie nie pozwalała na dokonanie natychmiastowej demobilizacji sił zbrojnych, korzystając jednak z ustania walk przeprowadzono reorganizację jazdy, dzieląc jej pułki pomiędzy dziewięć brygad. Jednocześnie dokonano zwiększenia stanów osobowych oraz ilości koni w dyonach artylerii konnej. Zmieniono podległość brygad, większość z nich podporządkowano Naczelnemu Dowództwu Wojska Polskiego, pozostałą część (3., 4., i 9. BJ) podlegały MSWojsk. i jako takie miały być przeznaczone w pierwszej kolejności do częściowej demobilizacji, jednostki artylerii konnej w tych brygadach otrzymały skrócony etat.

Artyleria Konna w okresie dwudziestolecia międzywojennego, artyleria zmotoryzowanych oddziałów kawalerii

W związku przejściem Wojska Polskiego na organizację pokojową przygotowano nowy etat dla artylerii konnej. Organizacja 10. BJ pociągnęła za sobą utworzenie podległego jej 10. DAK. W związku z podjęciem organizacji trzech dywizji jazdy, utworzono dla nich pułki artylerii konnej były to: 1. Pułk Artylerii Konnej (PAK) stacjonujący w Warszawie i składający się z 1., 2. i 5., DAK; 2. PAK (Lwów, 2., 6., 8., 9., DAK); 3. PAK (Poznań, 4. i 7. DAK). Istnienie nowosformowanych dywizji nie było długie, już 10 X 1921 r. wydano rozwiązujący je rozkaz i powrócono do organizacji brygadowej, tym samym rozwiązano pułki artylerii konnej. Kolejną istotną zmianą było rozwiązanie istniejących BZAK i organizacja baterii zapasowych przy każdym z istniejących dyonów (za wyjątkiem 2. i 9. DAK, które swe kadry formowały odpowiednio przy 13. i 20. pułkach artylerii pieszej).

W pierwszych latach powojennych w dalszym ciągu borykano się z niedostateczną ilością środków koniecznych dla utrzymania stanu dyonów zgodnego z etatem. Dlatego też w niektórych z oddziałów doszło do rozformowania 3. bat. i poprzez pozyskane w ten sposób rezerwy, uzupełnienia stanów pozostałych baterii. Dopiero rozkazem MSWojsk. z dn. 20 VII 1922 r. rozpoczęto tworzenie brakujących baterii dla 1., 2., 7. i 8. DAK.

Kolejna reorganizacja wielkich jednostek jazdy miała miejsce w roku 1924, wtedy to zmieniono nazwę brygada jazdy na brygada kawalerii i nadano pułkom strzelców konnych takie same etaty jakie miały pułki szwoleżerów i ułanów. Po raz drugi w okresie pokoju podjęto organizację dywizji. Prócz trzech dywizji utworzono także 2., 3., 5., 6. i 9. Samodzielną Brygadę Jazdy (SBK). Przy dywizjach utworzono dowództwa artylerii konnej, przydzielając im: 1. DK – 4., 8. i (od 1927) 14. DAK; 2. DK – 1. i 12. DAK; 3. DK – 7 i 11. DAK; 4. DK – 10. i 13. DAK. W przypadku przydziału artylerii do poszczególnych SBK, numer dyonu odpowiadał numerowi brygady. Ponieważ w momencie wydania rozkazu reorganizacji nie posiadano dostatecznej liczby oddziałów artylerii konnej, przystąpiono niezwłocznie do ich formowania, aby przyspieszyć ten proces przewidziano że jako zalążki nowopowstałych dywizjonów zostaną użyte baterie dyonów już istniejących. Początek 11. DAK dała 3. bat. 4. DAK i 2. bat. 7. DAK; 12. DAK utworzyły 3. bat. 1. DAK i 2. bat. 8. DAK; 13. DAK natomiast 2. bat. 5. DAK i 3. bat. 10. DAK.

10 V 1924 r. wprowadzono podział na dywizjony dwubateryjne (dywizji kawalerii) i trzy bateryjne wchodzące w skład SBK. Rozkaz ten likwidował także istniejące przy dyonach baterie zapasowe i dokonał kolejnych zmian w etacie dyonu. W roku 1925 trzecie baterie otrzymały także 1., 4., 7. i 13. DAK.

Od 8 II 1929 do 28 III 1930 rozwiązano dywizje kawalerii za wyjątkiem 2.DK, na początku lat trzydziestych wprowadzono także dwa typy etatów dla pułków kawalerii, wprowadzając pułki mocniejsze przeznaczone do bezpośredniej ochrony granic, oraz pułki o etacie skróconym. W związku z tym podobną reorganizację planowano w artylerii konnej. Najprawdopodobniej jednak zarzucono przeprowadzenie tych zmian, ponieważ wydłużyłyby one i tak najdłuższy w wojsku okres szkolenia (22,5 miesiąca). Potrzeba przeznaczenia aż tak długiego okresu czasu wynikała ze specyfiki służby w artylerii konnej, rekrut musiał odebrać zarówno wyszkolenie kawalerzysty, jak i artylerzysty.

W roku 1935 dokonano zmian etatów dywizjonów, prócz tego w etatach plutonów łączności i gospodarczego, wprowadzając wyżej wymieniony podział na pododdziały I i II typu. Plutony I typu posiadały 10., 11., 12. i 14. DAK.

Ostatniej większej reorganizacji kawalerii dokonano w roku 1937. Rozwiązano 2 DK.(póki co formalnie, rozwiązanie tej dywizji nastąpiło dopiero w lutym 1939) 10. BK została zmotoryzowana, wprowadzono jedenaście BK. Zlikwidowano 10. i 12. BK. Dla nowych brygad czteropułkowych przeznaczono dyony czterobateryjne (2., 4., 9., 11.). Wraz z motoryzacją dwóch BK, przeznaczono dla nich towarzyszące im dyony artylerii motorowej (2. i 16. DAM).

Uzbrojenie artylerii konnej

Pierwsze oddziały artylerii konnej uzbrojone były w sprzęt artyleryjski pochodzący z armii niemieckiej, rosyjskiej, austro – węgierskiej i włoskiej. Żywiołowy charakter procesu formowania nie sprzyjał jednolitości uzbrojenia. Szwadron artylerii konnej przy 3. Pułku Ułanów posiadał na stanie 4 austriackie działa wz. 75/96 kal. 90 mm używane przez austriacką artylerie konną. Z kolei pluton sformowany przez por. Stanisława Kopańskiego w Radomsku uzbrojony był w dwa działa Hotchkiss wz. 13 kal. 37mm, do których nie posiadano amunicji, radzono z tym sobie owijąc papierem pociski mniejszego kalibru. Gdy oba te pluton połączono w 1. Konną Baterię, pluton Kopanśkiego otrzymał także działa austriackie. Nie była to jednak broń najwyższej klasy. Odrzut nie był tłumiony za pomocą oporopowrotnika toteż podczas strzelania na miękkim gruncie trzeba było stosować specjalne platformy pod koła zapobiegające zaryciu się dział w ziemi. Poważną wadą był także brak kątomierzy działowych, co utrudniało właściwe nakierowanie dział i wymagało stosowania tyczek do pomiaru kierunku strzału. Z tych powodów, gdy wiosną 1919 r. wspomniane wyżej plutony weszły w skład 1. bat. 1. DAK, zostały przezbrojone w niemieckie działa polowe wz. 1896 kal. 77 mm.

Inne z tworzonych w początkowym okresie oddziałów, wyposażone były w armaty niemieckie wz. 74 kal. 90 mm, rosyjskie wz 1902 kal. 76, 2mm. W sumie występowało 7 typów dział. Co gorsza uzbrojenie nie było jednolite nawet w ramach poszczególnych oddziałów.

W kwietniu 1919 r. w MSWojsk. podjęto decyzję rozbudowy armii w oparciu o sprzęt francuski. Artyleria kona miała otrzymać 80 dział z czego 20 miało stanowić rezerwę, nie sprecyzowano ani ich kalibru, ani typu. Jednak już latem 1919 r. plany te uległy zmianie, udało się bowiem pozyskać włoskie działa wz. 06 kal. 75 mm. W pierwszej kolejności miały je otrzymać oddziały posiadające pełną obsadę i w pełni zorganizowane oraz pierwsze baterie dyonów znajdujących się w organizacji. Inny, niezrealizowany zresztą, projekt przewidywał uzbrojenie formowanych drugich baterii dyonów w austriackie haubice wz. 1914 kal. 100 mm.

Nowowprowadzone uzbrojenie włoskie przysparzało wiele kłopotów. Początkowo brakowało instrukcji i dokumentacji technicznej w języku polskim, problem ten rozwiązał dopiero przyjazd włoskich instruktorów. Ponadto działa włoskie posiadały zbyt delikatne łoża oraz ulegające częstym pęknięciom sprężyny oporopowrotników. Niedostateczny był poziom zaopatrzenia w włoską amunicję. Z tych powodów artyleria konna nigdy nie została w nie w pełni wyposażona.

Działem o wiele lepiej przystosowanym do specyfiki działań artylerii konnej okazała się rosyjska armata wz. 02 76,2 mm wzorowana na dziale francuskim wz. 1897 kal. 75 mm. W porównaniu z działem włoskim była mniej wywrotna podczas szybkiego marszu w trudnym terenie, wytrzymalsza i znacznie prostsza w obsłudze. Problemów nastręczał natomiast brak części zamiennych i duża masa.

Po zakończeniu wojny polsko – sowieckiej artyleria konna nadal nie posiadała jednolitego uzbrojenia, podjęto jednak prace zmierzające w tym kierunku. W pierwszej kolejności działa włoskie zastąpiono wspomnianymi wyżej rosyjskimi. Następnie zgodnie z decyzją o uzbrojeniu armii zgodnie ze standardami francuskimi przekalibrowano rosyjskie działa do kalibru 75 mm (w lufy wprowadzono tuleje o odpowiedniej średnicy). Nowa wersja działa otrzymała oznaczenie wz. 02/26. Ogółem dla artylerii konnej przeznaczono 210 takich dział, w tym 44 jako rezerwę. Popularna ich nazwa „putiłówki” lub armaty „prawosławne” wskazywała na rosyjskie pochodzenie. Armaty te pozostały na uzbrojeniu DAK – ów do września 1939, jedna z nich, oddelegowana z 14 DAK stanowiła jedyny cięższy sprzęt artyleryjski załogi Westerplatte.

Parametry armaty wz. 02/26 76,2 mm

długość odprzodkowanego działa 4,35 m
szerokość działa 1,82 m
kąt strzału poziomego 45 °
kąt podniesienia lufy -6° – +16°40;’
długość lufy 2,285 m (około 30 kalibrów), w tym odcinek gwintowany 1,826m
ilość zwojów gwintu lufy 24
skok gwintu 7°.

Metryki oddziałów

1. DAK im. gen. Józefa Bema

Formowanie

1. Dywizjon Artylerii Konnej wywodził się z utworzonego w Radomsku przy Szwadronie Ziemi Radomskiej plutonu artylerii konnej. Po przeformowaniu pluton ten został wcielony 18 XII 1918 r. w skład organizowanej w Warszawie 1. Konnej Baterii i opatrzony numerem drugim. 1. pluton tej baterii sformowany został ze szwadronu artylerii konnej 3. Pułku Ułanów. 26 II 1919 r. powstała 2. bateria, która jednak po pięciu miesiącach (30 VII 1919) została odłączona od macierzystego dywizjonu, stając się 1. baterią 2. DAK. Jeszcze tego samego dnia została sformowana nowa 2. bateria 1. DAK. Podczas dalszego formowania oddziału 20 IX 1919 r. utworzono 3. baterię, ta jednak również nie pozostała długo przy swoim dywizjonie wchodząc 6 XII 1919 r. do 6 DAK. 3. baterię 1. DAK utworzono ponownie 10 VII 1920.

Miejsca walk dywizjonu lub jego pododdziałów w okresie 1919-1920

Odcinek Gródka Jagiellońskiego 7 I – 4 IV 1919, Lida 16 IV 1919, Wilno 19-21 IV 1919, Mołodeczno 4 IV 1919, Krupiec 1 VI 1919, rejon Dzisny marzec-kwiecień 1920, Łuck 16 V 1919, Brody i Radziwiłłów 23 V 1919, Chotajewicze 28 V 1920, Kiszkurnia 29 V 1920, Przedbrodzie 31 V 1920, Czysty Bór 1 VI 1920, Kruki 8 VI 1920, Ożydów 28 VI 1919, Czernica 18 VIII 1919, Dźwińsk 27 IX 1919, Skorodno 25 – 26 III 1920, Kuźmicze 3 IV 1920, Malin 27 IV 1920, walki pod Kijowem 5 V 1920, Dokoszyce 5 VI 1920, Karandasze 8 VI 1920, Dryhucze – Hulki 10-23 VI 1920, Wilejka 1 VII 1919, Rzeczyca 2 VII 1920, Tuczyn 2 VII 1920, Równe 2-4 VII 20, Walki nad Styrem 14-28 VII 1920, Hrebenka 18 VIII 1920, Żółtańce i Kulików 19 VIII 1920, Strzeliska 24 VIII 1920, Waręż 29 VIII 1920, Komarów (Wolica Śniatycka) 31 VIII 1920, Knihinicze 5 IX 1920, Chodorów 6 IX 1920, Suchrów 7 IX 1920, walki nad Bugiem 8 – 12 IX 1920, Bursztyn 12 IX 1920, forsowanie rzeki Ług 13 IX 1920, wypad za Boh 18 IX 1920, Zasław 24 IX 1920, wypad za Słucz 5 X 1920, zagon na Korosteń 9 – 10 X 1920.

Tradycje

Sztandar zatwierdzony przez prezydenta RP 24 XI 1937. Na lewej stronie płachty sztandarowej umieszczono wizerunek Matki Boskiej Ostrobramskiej oraz św. Barbary, godło Warszawy, odznakę artylerii konnej, napisy Wilno, Ostrołęka, Wolica Śniatycka, Kuźmicze. 1 DAK przejął tradycje artylerii konnej I Polskiego Korpusu na Białorusi. Jako najstarszy dywizjon artylerii konnej Wojska II RP, otrzymał szefostwo honorowe ojca artylerii konnej gen. Józefa Bema. Swoje święto obchodził 19 marca.

Udział w działaniach bojowych w 1939 r.

Podczas kampanii polskiej 1. DAK wchodząc w skład Mazowieckiej BK, brał udział w walkach osłonowych armii „Modlin”, broniąc północnego kierunku podejścia do Warszawy. Dywizjon całością lub poszczególnymi bateriami walczył w następujących miejscach i brał udział w następujących działaniach: Krzynowołga Mała – Ulatowo 1 IX, walki odwrotowe od Krzynowołgi Małej do boju o Dobre i Głęboczyce 2-11 IX, Leśnogóra 12 IX, Suchowola 24 IX, Aleksandrów i Górecko Kościelne 25-26 IX, Krasnobród 23 IX, Broszki 23 IX. Ostatnim dowódcą dywizjonu był ppłk Tadeusz Pietsch.

2. DAK im. gen. Józefa Sowińskiego

Formowanie

1. bat. tego dywizjonu została utworzona 30 VII 1919 r. na bazie 2 bat. 1. DAK, miało to miejsce na froncie w Galicji Wschodniej. Podstawę do organizacji 2. bat. dał Pluton Artylerii Konnej powstały w marcu 1919 r. przy 13. Pułku Ułanów, 7 VIII 1920 r. wcielony do 2. DAK. 3. bat. sformowano 10 VII 1920 r.

Miejsca walk dywizjonu lub jego pododdziałów w okresie 1919-1920

Zdołbunów 12 VIII 1919, Annopol i Sławuta IX 1919, Wołosowicze 5 III 1920, Szaciłki i Jakimowska Słoboda 7-10 III 1920, Jełań – Szupiejki – Chutor – Jakimoska Słoboda 17 III – 9 IV 1920, Walki nad Dnieprem 10 V – 5 VI 1920, Koźnie 21 VI 1920, nad rzeką Ipą 23 VI-6 VII 1920, pozycja nad Dźwiną 11-24 VI 1920, bój na wschód od stacji Nowojelna 19 VII 1920, przejście doliny rzeki Podjaworki 20 VII 1920, Beresteczkop 29 VII 1920, walki nad Bugiem 30 VII – 5 VIII 1920, Stanisławczyk 2 VIII 1920, Jazłowczyk 3-4 VIII 1920, Wielgorz 9-10 VIII 1920, Sarnowa Góra 14-18 VIII 1920, Cyców 16 VIII 1920, Czeremcha i Milejczyce 20 VIII 1920, Białystok 22 VIII 1920, Suwałki 30 VIII 1920, bitwa nad Niemnem (Druskienniki, Stacja Porzecze Kopciowo, Lida) 23-28 IX 1920, Kojdanów 5 X 1920, zagon na Dokszyce 10-14 X 1920, zagon na Krzywicze (Mołodeczno, Wilejka) 13 X 1920.

Tradycje

Sztandar zatwierdzony przez prezydenta RP 11 I 1938, na lewej stonie sztandaru wizerunek Matki Boskiej Ostrobramskiej oraz świętej Barbary, godło Wołynia, odznaka pamiątkowa artylerii konnej, oraz napisy Cyców, Ciechanów, Jakimowska Słoboda, Lida. Dywizjon swoje święto obchodził 1 września.

Udział w działaniach bojowych w 1939 r.

2. DAK w ramach Wołyńskiej BK 1 IX wziął udział w bitwie stoczonej z niemiecką 4. Dywizją Pancerną pod Mokrą. Następnie podczas walk odwrotowych walczył całością sił lub poszczególnymi bateriami pod Łodzią 6 IX i Wolą Cyrusową 8 IX oraz Mińskiem Mazowieckim. Po dotarciu do Warszawy 1. bat. tego dyonu dysponując dwoma działami wzięła udział w obronie stolicy. Ostatnim dowódcą 2. DAK był ppłk Jan Kamński.

3. Lubelski DAK im. płk Włodzimierza Potockiego

Formowanie

Dywizjon ten powstał na bazie dwóch istniejących wcześniej baterii, pierwszą z nich była 1. Baterii Artylerii Konnej sformowana 10 XI 1918 r. w Lublinie i przemianowana wkrótce na 3. Konną Baterię. Drugą natomiast powstała w marcu 1919 r. Wołyńska Konna Bateria. W sierpniu 1919 r. oba te odziały weszły w skład nowoformowanego 3. DAK. 3. bat. została sformowana w Baterii Zapasowej Artylerii Konnej we Lwowie w lipcu 1920 r.

Miejsca walk dywizjonu lub jego pododdziałów w okresie 1919-1920

Rejon Dołhobyczowa 2 I 1919, Oszczów i Goniatyń 7 I 1919, Kadłubiska 1 IV i 8-10 V 1919, Ochędzyn 7 IV 1919, Lachowce 13 VIII 1919, Zasław 15 VIII 1919, walki nad Słuczą pod Lubarem 31 I 1920, Korostyszew 26 IV 1920, Fastów 1 V 1920, Biała Cerkiew 3 V 1920, Medwin 14 V 1920, Hajczyńce 31 V 1920, Śnieżna-Ozierna-Samhorodek 5 VI 1920, Czerwone 11 VI 1920, walki nad Słuczą 19-27 VI 1920, Kilikijów 28 VI 1920, walki nad Horyniem 29 VI-3 VII 1920, Kołodenka 4 VII 1920, Basów Kut 4-5 VII 1920, Łuck 7-11 VII 1920, walki nad Styrem 12-28 VII 1920, Beresteczko 29 VII 1920, Mikołajowo 1 VIII 1920, Siestraszyn 2 VIII 1920, Baranie 3 VIII 1920, Rudenko Lackie 6 VIII 1920, Antonin 8 VIII 1920, Stojanów 12 VIII 1920. Radziechów 13 VIII 1920, Chołojów 14 VIII 1920, Dzibułki Artasów – Żóltańce 19 VIII 1920, Krystynopol 23 VIII 1920, Chłopiatyn 27 VIII 1920, Waręż 29 VIII 1920, Tyszowce 30 VIII 1920, Komarów 31 VIII 1920, Łaszczów 2 IX 1920, Wakijów 5 IX 1920, forsowanie Bugu 12 IX 1920, Wojnicz 14 IX 1920, Ołyka 19 IX 1920, wypad za Słucz 1 X 1920, Korosteń 9-10 X 1920.

Tradycje

Sztandar nadany przez prezydenta RP w dniu 24 IV 1938 r. Na lewej stronie sztandaru umieszczono wizerunek Matki Boskiej Ostrobramskiej i świętej Barbary, godło Lublina, odznakę pamiątkową artylerii konnej, napisy:Korostyszew, Ozierna, Łąszczów i Korosteń, Kadłubiska i Zasław, Artasów i Komarów. Święto dyon obchodził 4 maja.

Udział w działaniach bojowych w 1939 r.

Podczas kampanii 1939 r. dyon walczył w ramach Wileńskiej BK. Do walki wszedł 3 IX, toczył walki odwrotowe na kierunku lasy Przysucha-Jedlińsk-Kozienice w dniach 6-8 IX, walczył na przedmościu pod Świerzem Górnym 8-9 IX, ponad to działał w rejonie Przedbórza 6 IX 1939 i Przysuchy 9 IX, pod Maciejowicami 9-13 1939, w rejonie Otwocka i Miedziszyna 18-19 IX 1939. Ostatnim dowódcą tego dywizjonu był ppłk Józef Droba.

4. DAK

Formowanie

4. DAK sformowano na bazie szwadronu odsieczy Lwowa, przemianowanego 7 IV 1919 r. na 5. Konną Baterię Odsieczy Lwowa. W dniu 26 V 1919 r. stała się ona 1. bat. 4. DAK (Kraków). 2. bat sformowano 12 VII 1919 r. zaś, 3. bat. na początku lipca 1920 r. 3. bat. posłużyła potem do uzpełnienia stanu 1 bat. 11 VIII 1920 r. w Poznaniu zorganizowano nową 3. bat.

Miejsca walk dywizjonu lub jego pododdziałów w okresie 1919-1920

Wypad na Serby 14 X 1919, wypad na Zwiahel 30 X 1919, zagon na Żytomierz 31 I – 2 II 1920, Huta Zaborecka 8 IV 1920, Prutówka 25 IV 1920, Koziatyn 27 IV 1920, zagon na Korsuń 12 V 19220, Karapszyce i Olszanica 25 V 1920, Rokitno 27 V 1920, Rohoźna-Antonbów 1 VI 1920, Antonów 4 VI 1920, Wernyhorodek 8 VI 1920, Czerwone 11 VI 1920, pod Zwiahlem 20 VI 1920, Kryłów 28 VI 1920, Kilikijów 28 VI 1920, Beresteczko 24 VII 1920, Stanisławczyk 28 VII 1920, Mikołajów 30 VII 1920, Działanie na Brody 2-5 VIII 1920, Antonin 8 VIII 1920, Stojanów 12 VIII 1920, Chołojów 13-14 VIII 1920, Płock 18-19 VIII 1920, Dzibułki i Żółtańce 19 VIII 1920, Bełz 2 IX 1920, Stacja Porzecze 24 IX 1920, działanie na Lidę 25-28 IX 1920, pościg na Stołpce 29 IX – 4 X 1920, wypad za Słucz 1 X 1920, Korosteń 10 X 1920, Suszki (Biełka) 11 X 1920.

Tradycje

Sztandar nadany przez prezydenta II RP w dniu 28 I 1938 r. Na lewej stronie płatu sztandarowego wizerunek Matki Boskiej Ostrobramskiej i św. Barbary, godło miasta Płocka, odznaka pamiątkowa artylerii konnej, oraz napisy: Antonów-Rohoźna, Płock, Kryłów, Kilikijów. Święto swoje dywizjon obchodził 24 maja.

Udział w działaniach bojowych w 1939 r.

W kampanii polskiej 4. DAK prowadził działania w składzie Suwalskiej BK, szlak bojowy jego baterii przebiega przez następujące pozycje: odcinek „Augustów” 1-4 IX, marsz do rejonu Zamrowa 1-8 IX, Mężenin nad Narwią 8 IX, Czerwony Bór 9-10 IX, Rychacze 10 IX, Zambrów 11 IX, Kamień 12 IX, Dąbrowa Wielka IX, Olszewo nad Wieprzem 13-14 IX, (Kijany) 29 IX, Serokomla 2-4 X, Wola Gułowska 4-5 X. Ostatnim dowódcą tego dywizjonu był ppłk Ludwik Kiok.

5. DAK

Formowanie

Dywizjon ten został sformowany na bazie trzech istniejących wcześniej pododdziałów artylerii konnej. Najstarszym z nich była Odrębna Bateria 8. Pułku Artylerii Polowej utworzona w listopadzie 1918 r., a następnie przemianowana w czerwcu 1919 r., na 1. bat. 5. DAK. Podstawę do utworzenia 2. bat. dał pluton artylerii Konnej oddziału por. Jaworskiego utworzony w styczniu 1919 r. na froncie Wołyńskim. 20 II 1919 r. w Troczynie, mimo że nadal działał w sille dwudziałowego plutonu został on przemianowany na Baterię Konną kpt. Golikowa, by ostatecznie w sierpniu 1919 r. wejść do 5. DAK. Z kolei 3. bat. 5. DAK została sformowana na bazie Baterii Alarmowej Obrony Warszawy zorganizowanej w sierpiniu 1920 r. w Górze Kalwarii, tamże weszła 1 X 1920 r. w skład 5. DAK.

Miejsca walk dywizjonu lub jego pododdziałów w okresie 1919-1920

Obrona Lwowa I – IV 1919, Włodzimierz Wołyński 19 I 1919, Torczyn 20 II 1919, działania w Galicji Wschodniej 27 IV – 5 VI 1919, Brzeżany 31 V 1919, dozorowanie zachodniej granicy w rejonie Częstochowy 18 VI – 9 VII 1919, zajęcie Pomorza 18 I – 10 II 1920, Koziatyn 26-27 IV 1920, Łuck, Brody, Ostrowczyk Polny, Bełżec, Biały Kamień V – VI 1920, Rzyszczów 7 V 1920, Szubówka 8 V 1920, Żytne Góry 25 V 1920, Wołodarka 29 V 1920, Rohoźna i Antonów 1 VI 1920, Wernyhorodek 8 VI 1920, Chałaimhorodek 11 VI 1920, Kilikijów 28 VI 1920, Międzyrzecz i Daniczów 1 VII 1920, Basów Kut 4-5 VII 1920, Odwrót na Beresteczko i walki nad Styrem 8-12 VII 1920, Rzadziwiłłów i Klekotów 3 VIII 1920, działania w odwodzie obrony Warszawy VIII 1920.

Tradycje

Sztandar nadany zarządzeniem prezydenta II RP z dnia 25 III 1938 r. Na lewej stronie płatu sztandarowego umieszczono wizerunek Matki Boskiej Częstochowskiej oraz św. Barbary, godło Krakowa, odznaka artylerii konnej i napisy: Torczyn, Równe, Antonów, Kilikijów. 5. Dywizjon Artylerii Konnej obchodził swoje święto 16 czerwca.

Udział w działaniach bojowych w 1939 r.

5. DAK w kampanii polskiej walczył w składzie Krakowskiej BK. Jego szlak bojowy prowadził przez następujące pozycje: Kamieńskie Młyny-Ligota-Woźnicka-Woźniki 1-2 IX, walki odwrotowe: Pradła 3 IX, Rokitno 3-4 IX, Sobowice nad Nidą 5 IX, Wiślica 6 IX, przeprawa pod Baranowem 9 IX, natarcie na Tarnogród 15-16 IX, natarcie na Panków 19-20 IX, Szczekociny 3 IX, Brzegi nad Nidą 4 IX, obrona przeprawy pod Solcem 7 IX, obrona Wisły pod Annopolem 12-14 IX, Krasnystaw 18-19 IX, Czartowiec 20-21 IX, Jacina 22-23 IX. Ostatnim dowódcą tego dywizjonu był ppłk Jan Witowski.

6. DAK

Formowanie

Dowództwo dywizjonu zostało sformowane 6 XII 1919 r. w Górze Kalwarii, tego samego dnia 1. bat. 1. DAK została przemianowana na 1. bat. 6. DAK oraz utworzono 2. bat. W czerwcu 1920 r. we Lwowie sformowano 3. bat.

Miejsca walk dywizjonu lub jego pododdziałów w okresie 1919-1920

Borodzienicze i Wielenie 23 V 1920, Błażki 6 VI 1920, Mała Kowalewszczyzna 7 VI 1920, Kruki 8-9 VI 1920, Dryhucze-Folwark Helenpol 10-23 VI 1920, Tuczyn nad Horyniem 2 VII 1920, Kopyle nad Styrem 6-12 VII 1920, Duchcze 13 VII 1920, wypad na Młynów 15-17 VII 1920, walki pod Łuckiem 18 VII – 3 VIII 1920, Beresteczko 30-31 VII 1920, Smarzów 1 VIII 1920, Radziwiłłów 2 VIII, Brody 3 VIII 1920, Tyszowce 8 VIII 1920, Radziechów 8, 12-13 VIII 1920, Łowcze 16 VIII 1920, Włodawa 17 VIII 1920, Brześć nad Bugiem 19 VIII 1920, Artasów i Żółtańce 19 VIII 1920, wypad na stację Żabianka 26 VIII 1920, Waręż 29 VIII 1920, Komarów 31 VIII 1920, Kryłów nad Budiem 9-12 IX 1920, Równe 15 IX 1920, przejście Śłuczy 5 X 1920, Kolonia Carów Borek 8 X 1920, Korosteń 10 X 1920.

Tradycje

Sztandar dywizjonu zatwierdzony został przez prezydenta II RP w dniu 2 XI 1937. Na lewej stronie płachty umieszczono wizerunek Matki Boskiej Częstochowskiej i św. Barbary, herb miasta Radziechowa, odznake artylerii konnej i napisy: Radziechów Komarów-Artasów, Korosteń. Dywizjon swoje święto obchodził 13 sierpnia.

Udział w działaniach bojowych w 1939 r.

Podzczas działań wojennych 1939 r. dywizjon walczył w składzie Podolskiej BK. Wziął udział w następujących bojach i działaniach: Uniejów-Gostków 9-10 IX, przeprawa przez Bzurę 16-17 IX, walki w puszczy kampinowskiej 17-18 IX, Palmiry 19 IX, Sieraków 19 IX, Łomianki 20 IX, obrona warszawy 21-27 IX. Ostatnim dowódcą tego dywizjonu był kpt. Rudolf Joch.

7. DAK

Formowanie

Dowództwo dywizjonu oraz jego 1. i 2. bat. zostały sformowane w dniu 16 III 1919 r. w Poznaniu, jako odział artylerii konnej powstańczych wojssk Wielkopolski. 3. bat. utworzono 15 IV 1919 r. w tym samym mieście.

Miejsca walk dywizjonu lub jego pododdziałów w okresie 1919-1920

Rejon Inowrocławia V-VII 1919, Dworzyszcze – Krzywe Sioło – Zasław 3 VIII 1919, Małe Gajany 7 VIII 1920, Semkowo 8 VIII 1919, Słoboda 9 VIII 1919, Bobrujsk 28 VIII 1919, Kliczew 1-6 IX 1919, rejon Lewic, Sitna i Jabłonki 21 XI 1919 – 12 III 1920, Itol 23 I 1920, Gornostajpol 1 III 1920, Żłobin 3-6 III 1920, Horwal 10-18 IV 1920, Malin 24 IV 1920, Koziatyn 26 IV 1920, Kijów 8 V 1920, Stepańce 9 V 1920, Kaniów 10 V 1920, Boguszewicze 18-25 V 1920, Rokitno 24 V 1920, Biała Cerkiew 25 V 1920, Rohoźna i Antonów 1 VI 1920, Suchołucze i Jasnohorodka 4-10 VI 1920, odwrót na Radomyśl-Sarny-Kowel 10 VI-koniec VII 1920, Klewań 4 VII 1920, Radziwiłłów 9 VII 1920, Grozów 15 VII 1920, Lubieniec 16 VII 1920, Janów Podlaski 4 VIII 1920, rejon Góry i Chorzla 14-19 VIII 1920, Kobylnica i Maciejowice 16 VIII 1920, Puchaczów 16 VIII 1920, Lipsk – Studzieniczna – Sejny IX 1920, Czernichów 8 IX 1920, Szpitale 11 IX 1920, przeprawa przez Bug 12 IX 1920, przeprawa przez Ług 13 IX 1920, Zaszkiewicze – Kolonia Kołomnna – Nowy Zahorów 14 IX 1920, Równe 18 IX 1920, Międzyrzec 24 IX 1920, stacja Marcinkańce 24 IX 1920, Korzec 25 IX 1920, Basin 30 IX 1920, wypad za Słucz 1-2 X 1920, Korosteń 10 X 1920, Biełka 11 X 1920, Raków 11 X 1920, Wjazyn 13 X 1920, Krzywicze 14 X 1920 Krupiec 15 X 1920.

Tradycje

Sztandar dywizjonu zatwierdzony został przez prezydenta II RP w dniu 24 XI 1937. Na lewej stronie płachty umieszczono wizerunek Matki Boskiej Częstochowskiej i św. Barbary, herb Poznania, odznakę pamiątkową artylerii konnej i napisy: Mińsk i Bobrujsk, Poznań, Malin i Kijów, Radziwiłłów. Dywizjon swoje święto obchodził 2 czerwca.

Udział w działaniach bojowych w 1939 r.

W kampanii polskiej dywizjon w składzie Wielkopolskiej BK prowadził pełnym składem lub pododziałami działania na następujących pozycjach: odcinek śrem 1-3 IX, forsowanie Bzury w rejonie Soboty 9-10 IX, Główno 10-11 IX, przeprawa pod Brochowem 14-16 IX, Sieraków 18 IX, Łomianki 19-20 IX, obrona Warszawy 21-27 IX. Ostatnim dowódcą tego dywizjonu był ppłk Ludwik Sawicki.

9. DAK

Formowanie

1. i 2. bat. 9. Dywizjonu Artylerii Konnej została sformowana w Górze Kalwarii 20 VII 1920 r., w sierpniu tegoż roku w Poznaniu utworzono 3. bat. Dywizjon ten pierwotnie nosił numer ósmy, jednak w roku 1921 został przemianowany na 9. DAK.

Miejsca walk dywizjonu lub jego pododdziałów w okresie 1919-1920

Miastkowo 1 VIII 1920, Kałki 16 VIII 1920, Ćwiklin 18 VIII 1920, Strzegowo 20 VIII 1920, Mdzewo i Żurominek 21 VIII 1920, forsowanie Bugu w rejonie Morozowicz 12 IX 1920, wypad za Słucz 5 X 1920, Korosteń 10 X 1920, Chorośna 10 X 1920, Krasnogórka 12 X 1920, Rudnia Baranowicka 12/13 X 1920.

Tradycje

Sztandar został zatwierdzony przez prezydenta Rzeczpospolitej w dniu 11 I 1938 r. Na lewej stronie płatu sztandarowego umieszczono wizerunek Matki Boskiej Ostrobramskiej i świetej Barbary, godło ziemi Nowogródzkiej, odznakę pamiątkową artylerii konnej oraz napisy Krasnogórka, Warszawa, Rudnia Bar.

Udział w działaniach bojowych w 1939 r.

Podczas kampani polskiej prowadził działania w ramach Nowogródzkiej BK. Jego szlak bojowy prowadził przez następujące miejscowości: Rejon Lizbark – Działdowo 1-3 IX, działanie w kierunku na Mławę 3 IX, przedmoście Płocka 5-6 IX, Mińsk Mazowiecki 13 IX, Krasnobród 22 IX, Broszki 26 IX, Chlipie 26-27 IX. Ostatnim dowódcą tego dywizjonu był ppłk Tadeusz Rohoziński.

10. DAK

Formowanie

Wraz z powojenną reorganizacją jazdy stało się konieczne utworzenie kolejnego, 10. DAK. Sformowany on został w dniach 1-22 IV 1922 r. w Jarosławiu, do jego utworzenia posłużyły baterie wydzielone z następujących dywizjonów: 1. bat. – 7. DAK (3. bat.), 2. bat. – 1. DAK (3. bat.), 3. bat. – 8. DAK (1. bat.).

Tradycje

Dywizjon istniał do marca 1937 r., nie posiadał sztandaru, swoje święto obchodził w dniu 15 września. Ostatnim jego dowódcą był ppłk Jan Woźniakowski.

11. DAK

Formowanie

Dowództwo 11. DAK sformowane zostało 22 IV 1924 r. w Bydgoszczy, do utworzenia dywizjonu posłużyły baterie wydzielone z następujących dywizjonów: 1. bat. 8 VI 1924 z 4. DAK (3. bat.) , 2. bat. 2 VI 1924 z 7. DAK (3. bat.) , 3. bat. w marcu 1937 z 10. DAK (1. bat.), 4. bat. w marcu 1937 z 10. DAK (2. bat.)

Tradycje

Sztandar został zatwierdzony przez prezydenta Rzeczpospolitej w dniu 10 XII 1937 r. Na lewej stronie płatu sztandarowego umieszczono wizerunek Matki Boskiej Ostrobramskiej i świetej Barbary, godło miasta Koronowa, odznakę pamiątkową artylerii konnej oraz napisy odnoszące się do tradycji 1. i 2. bat.: Bydgoszcz, Płock, Antonów . Dywizjon swoje święto obchodził 8 czerwca.

Udział w działaniach bojowych w 1939 r.

Podczas kampanii polskiej dywizjon w ramach Pomorskiej Brygady Kawalerii prowadził działania na następujacych pozycjach: Topolno 2 IX, przedmoście Bydgoszczy 4-5 IX, Wartkowice 10 IX, Parzencew 11-12 IX, Kościelne Kaszewy 14 IX, Luszyn – Podczachy 16 IX, Budy Stare (Radziwiłłów) 17 IX, Łomianki 22 IX, pozycja Szenfeld – Angowice – Nowy Dwór, Pawłowo – Racławki, Sternowo – Lotyń 1 IX, Rytel 2 IX, Bramka i Bukowiec 3 IX, Kościerzyna 1 IX. Ostatnim dowódcą 11. DAK był ppłk Władysław Szwed.

12. DAK

Formowanie

Dywizjon ten został sformowany w maju 1924 r. w Rembertowie, miało to związek z przeprowadzaną właśnie reorganizacją kawalerii. Pierwsza bateria została wydzielona z 1. DAK (3. bat.), natomiast 2. bat. z 8. DAK (2. bat.).

Tradycje

Dywizjon nie posiadał sztandaru, swoje święto obchodził 26 maja, został rozwiązany 31 III 1937 r. Ostatnim jego dowódcą był ppłk. Władysław Kaliszek.

13. DAK

Formowanie

Dowództwo 13. Dywizjon Artylerii Konnej zostało sformowane w maju 1924 r. we Lwowie, jego 1. bat. została wydzielona z 5. DAK (2. bat. ) i przybyła do Lwowa 7 VI 1924. 2. bat. natomiast pochodziła z 10. DAK (3. bat.), w skład 13. DAK weszła w dniu 8 VII 1924. 3. bat. sformowano od podstaw we Lwowie 12 III 1925 r., 4. bat natomiast w Kamionce Strumiłowej w roku 1937.

Tradycje

Sztandar dywizjonu został zatwierdzony przez prezydenta RP w dniu 24 XI 1937 r. Na lewej stronie płachty sztandarowej umieszczono wizerunek Matki Boskiej Częstochowskiej, wizerunek św. Barbary, godło Kamionki Strumiłowej, odznakę artylerii konnej oraz napisy Lwów, Torczyn, Rohaczew, Chodorów. Napisy dotyczą tradycji bojowych 1. i 2. bat. Dywizjon swe święto obchodził 7 czerwca.

Udział w działaniach bojowych w 1939 r.

W składzie Kresowej BK dywizjon prowadził działania bojowe na następujących pozycjach: Glinno 5 IX, Stanowiska nad Nerem 6 IX, Aleksandrów 7 IX, rej. Skierniewic 8 IX, Milanówek 10 IX, rej. Otwocka 12 IX, Krasnogród 22 IX, Mszczonów 10 IX, nad rzeką Mrogą 8 IX, obrona Warszawy 11-27 IX. Ostatnim dowódcą dywizjonu był ppłk Janusz Grzesło.

14. DAK

Formowanie

14. DAK zanim otrzymał swój ostateczny numer nosił kolejno numer 9. i 8. Sformowany został na bazie Baterii Krakusów 4 VIII 1920 w Górze Kalwarii.
Miejsca walk dywizjonu lub jego pododdziałów w okresie 1919-1920 Obrona Warszawy VIII 1920, Rohaczów nad Słuczą 27 IX, 1920, Ostróżek nad Słuczą 1-2 X 1920.

Tradycje

Sztandar zatwierdzony przez prezydenta Rzeczypospolitej w dniu 24 XI 1937 r. Na lewej stronie płatu sztandarowego umieszczono wizerunki Matki Boskiej Kodeńskiej i św. Barbary, godło ziemi Podlaskiej, odznaka pamiatkowa artylerii konnej oraz napis Warszawa. Dywizjon obchodził swoje święto 12 lipca.

Udział w działaniach bojowych w 1939 r.

Podczas kampanii polskiej dywizjon prowadził działania w składzie Podlaskiej BK. Walczył na następujacych pozycjach: odcinek osłony Podlaskiej BK 1-5 IX, wypad na Kowalewo-Prostki 4 IX, Ostrów Mazowiecki 8-9 IX, Brok 9 IX, Przeździecko-Dmochy 11 IX, Domanowo 11 IX, Krzywda 3-4 X. Jedno z dział tego dyonu brało w dniach 1-7 IX udział w obronie Westerplatte. Ostatnim dowódca 14. DAK był ppłk dypl. Tadeusz Żyborski.

5/5 - (5 votes)

Źródła wiedzy o Mikołaju II

Niezwykle interesującym ale zarazem specyficznym źródłem wiedzy o monarsze rosyjskim jest książka Mieczysława Harusewicza o jego ojcu Janie, który był jednym z czołowych działaczy endeckich i posłem polskim do Dumy Państwowej wszystkich czterech kadencji. Jej specyfika wyraża się w tym, iż książka Harusiewicza nie jest typowym pamiętnikiem, ale raczej jak to określa Jan Sobczak „opracowaniem historycznym opartym na szerokiej bazie źródłowej, także pamiętnikarskiej, ale wykorzystuje w znacznym stopniu również wspomnienia osobiste autora”[1]. Otrzymujemy przy tym dokładną i obszerną charakterystykę panowania i osoby Mikołaja II. Opisując politykę Stołypina Harusewicz wspomina o „wrodzonej łagodności, a nawet nieśmiałości Mikołaja II” i o „wyraźnym braku silnej woli”.

Jednocześnie twierdzi że car był „skłonny do podejrzeń” i uporu. Te cechy „charakterystyczne dla tragicznej postaci ostatniego cara Rosji” jednocześnie pozwalały otoczeniu łatwo na niego wpływać . W innym miejscu przytacza plotkę o dygnitarzu, który po udekorowaniu przez cara miał jakoby prosić o mianowanie go Niemcem ( s. 123). W dalszej części opracowania informuje autor o wygłoszeniu mowy tronowej do Dumy po rozpoczęciu wojny ( s. 144) oraz o tym, że tylko Mikołaj gwarantował prowadzenie przez Rosję wojny, aż do samego końca. Ten ostatni fakt jest jednocześnie podstawą do wysunięcia dwu jakże pesymistycznych, ale prawdziwych wniosków. Jeden z nich brzmi: „Człowiek ten (car) był symbolem tragicznego nieporozumienia losu i historii”.

Drugi wynika z tego, że będąc autokratą tak wielkiego imperium „w charakterze swym nie posiadał ani jednej z wielu niezbędnych w takiej sytuacji cech” (s. 166). Bardzo istotne dla lepszego poznania i zrozumienia osoby ostatniego Romanowa, są ukazane na kolejnych stronach książki zasady i metody wychowawcze jakim go poddano, jak również szczegółowy opis ideologii władzy, którą mu wpajano od dzieciństwa, a także kultu ojca Aleksandra III, który był dla Mikołaja wielkim autorytetem jeszcze za życia (s. 167-170). Ciekawym i ważnym faktem dla badacza jest również wiadomość o osobistej awersji cara do cesarza Niemiec Wilhelma II (s. 171). Dowiadujemy się także o rosnącym z upływem czasu wpływie carycy Aleksandry Fiodorowny na małżonka, a na nią z kolei Rasputina, który przynosił ukojenie cierpiącemu na hemofilię carewiczowi Aleksemu. Potwierdza to Harusewicz (s. 185-186). Dowód na to, że carowi brak było wyczucia politycznego i oceny sytuacji, stanowi nominacja na stanowisko ministra spraw wewnętrznych Aleksandra Protopopowa, która miała stanowić gest pojednania w stosunku do Dumy (s. 199). Był to również wynik wpływu otoczenia na monarchę. Powodował on, że ludzie niezależni i samodzielni, np. Stołypin, Witte pomimo swego szczerego przywiązania i lojalności wobec dynastii, zawsze w końcu popadali w niełaskę ( s. 206). Opisując sprawę zabójstwa Rasputina autor ukazuje rosnącą izolację cara nawet wobec najbliższej rodziny, która dostrzegała destrukcyjny wpływ plotek o chłopie z Syberii na stan państwa (s. 207-208). Również Harusewicz pisze o rozkazie do floty i armii z grudnia 1916 roku ( s. 209). Zaś przy okazji omawiania prób uświadomienia Mikołajowi grozy położenia kraju przed rewolucją lutową, przez m.in. ambasadora angielskiego Buchanana, w. ks. Michała Aleksandrowicza brata cara czy przewodniczącego Dumy Rodziunkę, przytoczone zostały słowa wypowiedziane przez monarchę podczas audiencji tego ostatniego: „Czyż to możliwe, że gdy przez dwadzieścia dwa lata próbowałem działać jak najlepiej, przez cały ten czas wszystko było błędem” (s. 212­213, 218). Inny przykład oderwania cara od rzeczywistości stanowi fakt jego wyjazdu w przeddzień rewolucji do Kwatery Głównej ( s. 220). Krótko, ale rzeczowo [2] przedstawia też Harusewicz wydarzenia związane z podpisaniem aktu abdykacji, najpierw na rzecz syna, a później brata w. ks. Michała. Koło historii zatoczyło więc jego zdaniem swój bieg, pierwszy i ostatni (formalnie) – carowie mieli na imię Michał (s. 224-225). Jako pewnego rodzaju ciekawostkę można potraktować informację o nadaniu przez cara tytułu Koniuszego Dworu hr. Zygmuntowi Wielopolskiemu (s. 236).

Inny obserwator polityki zagranicznej i wewnętrznej Mikołaja II Ignacy Daszyński kwituje ją, chętnie zresztą powtarzanym w Polsce epitetem o „Mikołaju Ostatnim”. Odnotowuje on również fakt poparcia udzielonego Serbii przez cara w związku z naciskami Austrii w przeddzień wybuchu I wojny światowej: „Tym bardziej, że po stronie Serbii opowiedział się natychmiast car Mikołaj II, którego dyplomacja wsparta radami francuskimi, utwierdziła Belgrad w oporze przeciw Wiedniowi” . Chociaż on sam mimo wszystko starał się nie dopuścić do wybuchu walk, ale przeważyły względy natury politycznej. O stosunku do osoby samego cara w pewnych kręgach za granicą, najlepszy obraz daje opis sytuacji we Włoszech na wieść, że chce on złożyć tam wizytę: „A we Włoszech socjaliści przed wojną w roku 1909 zagrozili wygwizdaniem cara Mikołaja II, gdy się wybierał z wizytą do Rzymu. Włochom groził z tego powodu strajk generalny” . Przytacza również Daszyński wspomniany również przez innych pamiętnikarzy fakt pobytu cara we Lwowie i Przemyślu po ofensywie w 1915 roku .

O monarsze rosyjskim kilka cennych uwag znajdziemy w „Pamiętniku” Wacława Lednickiego syna Aleksandra znanego działacza polskiego w Rosji. Przytacza on m.in. opinie samych Rosjan przyjaciół ojca o carze i jego małżonce. Ich zdaniem nie posiadał on odpowiednich kwalifikacji do rozwiązania stojących przed nim problemów, dodatkowo kompromitowało go w oczach opinii publicznej Rosji zachowania cesarzowej, która otaczała się różnego autoramentu jasnowidzami, zarzucano jej także zdradę na rzecz Niemiec. Dlatego wydawała im się konieczna zmiana na tronie[3] [4] [5] [6] [7]. Mniej kategoryczny sąd wydał o Mikołaju wuj Wacława Władek: „Obecny cesarz to dobry człowiek, ale słaby i nie może dużo pić” (t. I, s. 466). Wspomina także Lednicki o romansie z Krzesińską, którą określa mianem „metresy cesarza”[8] [9]. Podobnie jak Ignacy Daszyński stwierdza, że Mikołaj II pragnął zapobiec wybuchowi I wojny światowej . Gdy zaś pisze o memoriale ministra spraw zagranicznych Sazonowa, w sprawie reform w Królestwie Polskim, przytacza plotkę, iż podobno wtedy zazwyczaj niezdecydowany car gotów był na ustępstwa (t. II, s. 371). Klęska Rosji w wojnie z Japonią skłania autora do refleksji. Dochodzi do wniosku, że zamiast poczynić przygotowania, ułożyć plan działań cesarz oddał „wszystko w ręce Boże” ( t. II, s. 478). Prowadziło to do dalszego wzrostu niezadowolenia w państwie. Nie spełnił pokładanych w nim przez ludność nadziei zmiany na lepsze. Bowiem „słabo był przygotowany do wykonywania roli reformatora autokratyzmu rosyjskiego”. Pragnął kontynuować politykę swego ojca, czemu dał wyraz w odpowiedzi udzielonej na adresy ziemstw: „Otóż niech wszyscy wiedzą, że ja, poświęcając wszystkie swoje siły dobru narodowemu, będę strzegł zasad samodzierżawia równie twardo i nieugięcie, jak strzegł ich mój niezapomniany świętej pamięci ojciec” ( t. II., s. 479). Do niezadowolenia w państwie prowadziło zdaniem pamiętnikarza postępowanie samego cesarza, który pod przymusem składał różne obietnice i przyrzeczenia, ale gdy tylko czuł się na tyle silny, że mógł narzucić swoją wolę, cofał dane słowo (t. II, s. 480). Także w tej relacji powraca jak bumerang sprawa tragedii na Chodynce jako złego znaku już na początku panowania nowego władcy (t. II, s. 480-481). Zaś ze wspomnień ojca o mowie cara do I Dumy, Wacław Lednicki zapamiętał tylko jeden szczegół, a mianowicie podkreślony przez niego „ujmujący, melodyjny, ładny głos cesarza”. Treść samej mowy wywołała, bowiem wśród zebranych rozczarowanie ze względu na ogólnikowość i brak zapowiedzi amnestii, której się powszechnie spodziewano ( t. II, s. 553-554). W dalszej części pamiętnika autor opisując próby porozumienia z Dumą i projekt powołania „gabinetu parlamentarnego”, który mógłby zastąpić rząd Goremykina. Jako przyczynę niepowodzenia tych planów wymienia obok „dwulicowości Mikołaja II” i jego „niechęci do liberałów rosyjskich” oraz wpływów otoczenia, także małą elastyczność postawy partii kadetów ( t. II, s. 572-573).

Niewiele nowych faktów do zasobu naszej wiedzy o ostatnim Romanowie wnosi „Pamiętnik” samego Aleksandra Lednickiego. Dowiadujemy się z niego, że podjęta przez monarchę decyzja o objęciu Naczelnego Dowództwa, przyczyniła się do zupełnego upadku jego autorytetu – po późniejszych klęskach – a opinia publiczna od tej pory całą winę za te niepowodzenia składała na niego samego „w szczególności zaś na jego małżonkę, cesarzową Marię Fiodorownę”[10].

Innym przykładem braku autorytetu może być sytuacja w garnizonie petersburskim przed rewolucją lutową (s. 45). Przed jej wybuchem car przebywał w Mohylewie w Kwaterze Naczelnego Dowództwa, gdyż według zapewnień wszystkich urzędników z jego otoczenia w kraju panował porządek (s. 52). W relacji o przebiegu samej rewolucji znajdujemy wiadomość, że na wieść o zbliżaniu się Mikołaja do Petersburga postanowiono wysłać do niego delegację z żądaniem abdykacji. Taki postulat znalazł się także w porządku dziennym obrad Tymczasowego Komitetu Dumy Państwowej. „1. Doprowadzić do zupełnej abdykacji cara” (s. 58). Po spełnieniu tego postulatu przez monarchę, a nawet więcej, bo zrzekł się prawa do tronu również w imieniu syna, to samo uczynił jego brat w. ks. Michał. Tym sposobem, twierdzi Lednicki, zerwana została unia personalna polsko-rosyjska, co skłoniło go do wywarcia nacisku na Rząd Tymczasowy, aby wydał jakiś akt dotyczący statusu ziem polskich (s. 68-69). Zaskakujące i dziwne jest to, że na interesujący nas temat niewiele możemy znaleźć u takiej znakomitości polskiego świata muzyki jak Ignacy Jan Paderewski. Choć jego relacja prostuje krążący mit o jego związkach z Mikołajem II. Podobnie sytuacja przedstawia się w odniesieniu do tak znanego i aktywnego polityka tego okresu jak, np. Wincenty Witos.

Oczywiście zaprezentowany powyżej krótki przegląd polskiej literatury pamiętnikarskiej dotyczącej postaci Mikołaja II nie pretenduje do miana całościowego. Nie taki zresztą był zamysł autora. Jednak wszystkie scharakteryzowane w nim pozycje w mniejszym lub większym stopniu pozwalają na ukazanie pełniejszego i bardziej odpowiadającego rzeczywistości wizerunku ostatniego Romanowa na tronie Rosji. Przyczyniając się tym samym do zweryfikowania wielu mitów i stereotypów funkcjonujących także w naukowej literaturze historycznej. Ten fakt powinien zobligować profesjonalistów do rozpoczęcia zakrojonych na szeroką skalę i dogłębnych studiów nad tym zagadnieniem, aby wyjaśnić zaistniałe przekłamania i nieścisłości.


[1]    Zob. J. Sobczak, Postacie dwóch ostatnich carów Wszechrosji – Aleksandra III i Mikołaja II – w polskiej literaturze pamiętnikarskiej; w : Oblicza Wschodu w kulturze polskiej, oprac. G. Kotlarski, M. Figura (redakcja ogólna), Poznań 1999, s. 94.

[2]    M. Harusewicz, Za carskich czasów I po wyzwoleniu, Jan Harusewicz – Wspomnienia – Dokumenty, b. m. 1975, s. 110.

[3]   I. Daszyński, Pamiętniki, t. II, Warszawa 1957, s. 191.

[4]   Tamże, s. 150.

[5]   Tamże, s. 154.

[6]   Tamże, s. 209-210.

[7]   W. Lednicki, Pamiętniki, t. I., Londyn 1963, s. 458.

[8]   W. Lednicki, Pamiętniki, t. II, Londyn 1967, s. 247.

[9]   Tamże, s. 339.

[10] A. Lednicki, Pamiętnik 1914-1918, Kraków 1994, s. 38-39.

Oceń tę pracę

Pierwsi kawalerzyści II Rzeczypospolitej – patrol Beliny

Jeszcze przed przełomowym dla historii Polski listopadem 1918 roku, istniały oddziały wojskowe skupiające żołnierzy polskich. W pierwszych dniach po zakończeniu wielkiej wojny, okazały się one źródłem bezcennej, wyszkolonej i doświadczonej kadry dowódczej oraz materiału żołnierskiego który dał początek Wojsku Polskiemu. Bodaj największy wkład w jego organizację wniosły Legiony Polskie.

Kawaleria Legionów swoje początki wywodzi z siedmioosobowego patrolu strzeleckiego, który w pierwszych dniach sierpnia 1914 r. wykonał na dwóch furmankach wypad z Galicji do zaboru rosyjskiego, stając się pierwszym oddziałem polskim który przekroczył granicę austriacko-rosyjską. Dowodził nim Władysław Prażmowski „Belina”. Oficer ten otrzymał od Józefa Piłsudskiego rozkaz wyruszenia z patrolem do Jędrzejowa w celu udaremnienia Rosjanom przeprowadzenia w powiecie jędrzejowskim mobilizacji mężczyzn polskiego pochodzenia. Misja była wyjątkowo niebezpieczna. W razie schwytania strzelcy nie mogli liczyć na traktowanie zgodne z prawami jeńca wojennego, groziło im skazanie na karę śmierci i egzekucja. Nikłe, wobec szczupłych sił patrolu, byłyby także wyniki ewentualnej walki z jakimkolwiek większym oddziałem wojskowym wroga. Dlatego też wszyscy podkomendni Beliny byli ochotnikami. W skład jego patrolu weszli: Janusz Głuchowski „Janusz” (zastępca dowódcy), Stefan Kulesza „Hanka” (podoficer oddziału Strzelca w Gandawie w Belgii), Antoni Jabłoński „Zdzisław” (szeregowy Strzelca we Lwowie), Stanisław Skotnicki „Grzmot” (były dowódca Strzelca w St. Gallen w Szwajcarii), Ludwik Skrzyński „Kmicic” (były dowódca oddziału Strzelca w Nancy we Francji), Zygmunt Karwacki „Bończa” (w roli przewodnika). Najstarsi żołnierze patrolu czyli Prażmowski i Głuchowski mieli po 26 lat, najmłodszy przyszły ułan (Jabłoński) 18.

Około godz. 22 w Komendzie Głównej przeprowadzono odprawę patrolu, prowadził ją szef sztabu Strzelca Kazimierz Sosnkowski „Józef”. On również nie krył niebezpieczeństwa na jakie narażali się strzelcy. Odprawę zakończył słowami: „Choć będziecie wisieć, ale za to spełnicie pięknie swój obowiązek żołnierski i historia o was nie zapomni”.

Wbrew zakazom władz austriackich patrol „Beliny” 3 VIII o godz. 0.30 wyruszył w stronę granicy. Żołnierze mieli na sobie cywilne ubrania. Za środek lokomocji posłużyły dwie bryczki: jedna z nich należała do Leona Kozłowskiego, późniejszego premiera II RP, który udawał się do królestwa Polskiego z materiałami propagandowymi, drugą zaś była wynajęta krakowska dorożka. Patrol dotarł do granicy w rejonie przysiółka Baran koło Kocmyrzowa. O 2.45 nad ranem, po założeniu mundurów, strzelcy przekroczyli granicę, wówczas ich dowódca wygłosił krótką mowę na temat przypadającego im zaszczytu bycia pierwszymi żołnierzami polskimi którzy łamią kordony dzielące Polskę.

Prażmowski dysponując zbyt nikłą siłą bojową, by angażować się w zbędne dla wykonania zadania walki, podjął plan przemknięcia się koło większych oddziałów nieprzyjaciela i poprzez Goszyce, Skrzeszowice, Działoszyce dotarcia pod Jędrzejów. Następnie zamierzał przeprowadzić rozpoznanie, po czym za pomocą przygotowanych ładunków wybuchowych wywołać panikę i uderzyć na zgrupowane w mieście siły rosyjskie. W sytuacji gdyby rozpoznano silniejsze oddziały wojsk rosyjskich zamierzał pod osłoną ciemności ostrzelać miasto i wycofać się do Krakowa. Dodatkowo podczas marszu na Jędrzejów rozpuszczał wśród ludności wieść, iż jego patrol stanowi awangardę silnej grupy strzelców. W ten sposób zamierzał wywrzeć presję psychologiczną na władze rosyjskie w Jędrzejowie.

Podczas marszu patrol kilkakrotnie musiał zmieniać mundury na ubrania cywilne. O godzinie 4.00 strzelcy zatrzymali się w Goszycach, u Zofii Zawiszanki, członkini Drużyn Strzeleckich. Uzyskali od niej niezbędne informacje, a także otrzymali dwie furmanki wraz ze zaznajomionymi z miejscową topografią woźnicami. Z Goszyc wysłał też „Belina” meldunek do Piłsudskiego. Ponownie założywszy ubrania cywilne patrol o godz. 6.30 wymaszerował do Działoszyc, gdzie przed urzędem gminnym napotkał rosyjskiego strażnika, ale bez żadnych kłopotów przejechał dalej.

Pomiędzy 11.15 a 13.00 Polacy odpoczywali w lasku na północ od Kropidła, po czym podjęli dalszy marsz. O 14.05 znalazłszy się o 10 km od Jędrzejowa, patrol napotkał grupki mężczyzn wracających z punktów mobilizacyjnych. Strzelcy dowiedzieli się od nich o tym, iż władze rosyjskie pod wpływem wieści o marszu oddziałów strzeleckich z Krakowa na Jędrzejów zaniechały mobilizacji i podjęły natychmiastowa ewakuację opuszczając miasto. Po dalszym zbliżeniu się do Jędrzejowa i po potwierdzeniu zdobytych informacji u kolejnych grup niedoszłych rekrutów „Belina” uznał swoje zadanie za wykonane i wydał rozkaz powrotu do Krakowa.

Aby maksymalnie wykorzystać udane przekroczenie granicy postanowił zrobić to rozpoznając jednocześnie Słomniki, gdzie stacjonowała rosyjska straż graniczna. Patrol przez Giebułtów, Maciejów, Janowice, Kalinę, Jachowice i Sławice po zapadnięciu zmroku dotarł do wzgórza 315 pod Słomnikami, gdzie zatrzymał się na kolejny odpoczynek. O godz. 21.00 Głuchowski „Janusz” i Karwacki „Bończa” udali się do miasteczka celem rozpoznania stacjonujących tam oddziałów wroga. Przeprowadzony wywiad stwierdził obecność sześciu pieszych plutonów straży granicznej, które zgrupowane na rynku wkrótce miały odmaszerować na Miechów i Jędrzejów. Ze względu na dużą liczbę cywilów w pobliżu Rosjan nie otworzono ognia.

Na noc strzelcy zatrzymali się w polu około 500 m od wsi Prandocin, ubezpieczając się od strony Prandocina i Słomnik. Nad ranem zostali zaalarmowani pojawieniem się w odległości kilkuset kroków rosyjskiego patrolu, który spostrzegł biwakujących Polaków. Wysłani o godz. 3.00 przez ,,Belinę” na zwiady Głuchowski i Karwacki zameldowali, że przebywający w Prandocinie szwadron straży granicznej właśnie zaczął się wycofywać na wschód. W zaistniałej sytuacji Prażmowski wydał rozkaz marszu z bagnetem na broni na Prandocin i zajęcia miejscowości. W Prandocinie strzelcy zostali pobłogosławieni przez polskiego księdza. Dowiedzieli się potem, już po wojnie, iż był to ks. Wiadrowski, powstaniec z 1863 r. Wobec braku styczności z nieprzyjacielem patrol podjął marsz do Krakowa przez Skrzeszowice – Goszyce. W Skrzeszowicach „Belina” zatrzymał się u Bogusława Kleszczyńskiego, za zgodą którego zarekwirował pięć koni i siedem siodeł. Do strzelców ochotniczo dołączył syn właściciela tamtejszego majątku Edward Kleszczyński, który przybrał pseudonim „Dzik”. Na ganku dworu w Goszczycach wykonana została zamieszczona obok fotografia słynnej siódemki, po wojnie na ścianie tego budynku odsłonięto 3 VIII 1924 r. tablicę pamiątkową. Po powrocie do Krakowa (16.10) „Belina” złożył raport komendantowi Piłsudskiemu po czym patrol odmaszerował na odpoczynek do Oleandrów. Tam też miał oczekiwać na dalsze rozkazy.

Podsumowanie którego później dokonano przedstawiało działania patrolu w sposób następujący: Działania patrolu trwały 40 godz. W tym czasie przebyto 150 km, z czego 3 VIII, w dniu właściwej akcji 104 km w ciągu 13 godzin. Na sen poświęcono jedynie 6 godz. (2 godz. 3 VIII i 4 godz. z 3 na 4 VIII). Cel patrolu został osiągnięty, Rosjanie zaprzestali mobilizacji w powiecie jędrzejowskim.

Śpiewka oddziału Beliny

Poniższa piosenka wojskowa poświęcona jest twórcy kawalerii legionowej Władysławowi Prażmowskiemu-„Belinie” (1888-1938). Napisana została w październiku 1914 r. przez ułana 1. Pułku Ułanów 1. Brygady Legionów Polskich Pawła Tomasza Wójcikowskiego „Koriata”. Urodził się on w Kielcach, był członkiem OB PPS, żołnierzem 1. Brygady LP, powstańcem śląskim, członkiem powrześniowej AK zesłanym na Syberię. Po II wojnie światowej mieszkał we Wrocławiu.

Hej tam pod Warszawą, kędy Wisła płynie,
szemrzą fale, fale szemrzą
piosnki o Belinie, piosnki o Belinie.

Piosnki o Belinie i o jego sławie,
wyjm Belino swą szabelkę
prowadź ku Warszawie, prowadź ku Warszawie.

Brak naszym ułanom lanc i chorągiewek,
ale za to mają szczęście
do sarmackich dziewek, do sarmackich dziewek.

Hej tam pod Warszawą, kędy Wisła płynie,
szemrzą fale, fale szemrzą
piosnki o Belinie, piosnki o Belinie.

Piosnki o Belinie i jego ułanach,
grzmij piosenko ty ułańska
siej postrach w tyranach, siej postrach w tyranach.

5/5 - (4 votes)

Nobliści XX wieku c.d.4

 

lata 1960-1969

SAINT-JOHN PERSE – ur.31 maja 1887 r. Saint-Lėger-les-Feuilles (wyspa u wybrzeźy Gwadelupy ), zm. 20 września 1975 r. Waszyngton.

Poeta francuski.

Debiutował w 1909 r. na łamach “Nouvelle Revue Francaise” poematami Obrazy dla Robinsona Kruzoe. Te częściowo autobiograficzne utwory, przesycone obrazami podzwrotnikowych pejzaży, wśród których twórca spędził dzieciństwo, pisane były prozą poetycką. W 1924 r. opublikował poemat epicki – noszący tytuł Anabaza – i opowiadający o samotności wodza koczowniczego plemienia. Zaprezentował poetę w pełni oryginalnego i dojrzałego, ewokującego egzotyczne pejzaże dzieciństwa. Perse wydał następujące zbiorki poezji: Wygnanie (1942), Deszcze (1943), Śniegi (1944), Wiatry (1946), Gorycze (1957), Kronika (1960) i Ptaki (1962). Z właściwą sobie konsekwencją prezentował w nich swe poszukiwania w obrębie prozy poetyckiej, dążące do wypracowania coraz bardziej odrębnego słownictwa. Odrębność, według krytyków, uzyskiwał dzięki niezwykle intensywnemu zrytmizowaniu jego utworów oraz umiejętnemu operowaniu symboliką. W centrum jego twórczości znajdował się zawsze człowiek, zdobywający dzięki poznaniu władzę nad światem. Jego poezja była zarazem wizyjna i świadoma intelektualnie. Saint-John Perse tak definiuje rolę poety: “poeta ma całkowite prawo, a nawet obowiązek badać dziedziny utajone; im dalej jednak podąża w tym kierunku, tym konkretniejsze środki wyrazu powinien stosować. Im głębiej przenika w irracjonalne i mistyczne zaświaty, tym większych musi dokonać starań, żeby je wyrazić za pomocą sposobów, które zawdzięcza swym doświadczeniom życiowym”.

W 1960 r. Saint-John Perse wyróżniony został literacką Nagrodą Nobla za wzniosłość i obrazowość które odzwierciedlają uwarunkowania naszych czasów. Decyzja Komitetu Noblowskiego wywołała na świecie spore zaskoczenie i niejednoznaczne reakcje. Amerykański poeta i krytyk Howard Nemerow nazwał poematy Saint-John Perse`a “niedobrymi”, a Antoni Słonimski pisał, że nagrodzono pretensjonalny bełkot. Inne zdanie mieli np. Basquet, Paulhan, Spender czy Callow. Ten ostatni nazwał Saint-John Perse`a “poetą cywilizacji, w którym pasja romantyka kojarzy się z sumiennością encyklopedysty. Natomiast Wystan Hugh Anden pisał tak: “ Kiedy krytykujesz poematy Saint-John Perse`a, to dochodzisz do przekonania, że każdy z nich to część jakiegoś ogromnego poetyckiego płótna”.

IVO ANDRIČ – ur. 9 października 1892 r. Trawnik (Bośnia), zm. 13 marca 1975 r. Belgrad.

Powieściopisarz, nowelista i poeta jugosłowiański.

W latach 1918 i 1920 r. wydał dwa zbiory poezji: Ex ponto i Niepokoje – w których wyraził charakterystyczne dla pokolenia powojennego nastroje pesymizmu i przekonania o absurdalności ludzkich poczynań. Tomiki te nie były jednak debiutem twórcy, jeszcze przed wojną w 1911 r. ogłosił swoje utwory w pismach literackich, a w 1914 r. zamieścił w antologii Hrvatska mlada liryka. W 1924 r. uzyskał tytuł doktora, pisząc pracę o życiu intelektualnym Bośni pod panowaniem tureckim. W latach 1921-41 pełnił wiele funkcji dyplomatycznych. Wydał w tym czasie trzy zbiory prozatorskie pod wspólnym tytułem : Opowiadania (1924-1936), w których odwoływał się do przyszłości i legendy swego kraju, przedstawiając Bośnię, jako kraj pełen cierpienia i nieszczęścia, a jej mieszkańców jako niewolników własnych żądz i popędów. Odchodząc od poezji do prozy Andrić starał się zobiektywizować swoje niepokoje. Jego rozchwiana narracja stanie się z czasem coraz bardziej powściągliwa, by w końcu ustąpić miejsca beznamiętnej kronikarskiej relacji. W ciągu czterech lat napisał trzy powieści, które wyszły drukiem w 1945 r.: Most na rzece Drinie, Kronika trawniacka oraz Panna. W pierwszej z nich, nawiązuje do epickiej tradycji czterech wieków, czyniąc ją nie tylko sceną i świadkiem wydarzeń, ale również symbolem trwałości życia. Z kolei w Kronice trawnickiej ukazał Bośnię za czasów napoleońskich oczyma dyplomatów obcych mocarstw. Trzecia powieść Panna, której akcja rozgrywa się w dwudziestoleciu międzywojennym, jest psychologicznym studium skąpstwa, z mistrzowskimi portretami charakterów. Trzy napisane podczas wojny powieści przyniosły pisarzowi ogromną sławę, zwłaszcza w Europie Wschodniej. Po 1945 r. Ivo Andrić wstąpił do partii komunistycznej, był posłem do parlamentu i przewodniczącym jugosłowiańskiego związku literatów. Pisał przede wszystkim opowiadania zebrane w tomach: Nowe opowiadania (1948) oraz Twarze (1960). Za najlepszy utwór tego okresu uważana jest powieść Przeklęte podwórze (1954), której akcja dzieje się w Bośni pod panowaniem tureckim.

W 1961 r. po odrzuceniu kandydatury Marii Dąbrowskiej, Komitet Noblowski postanowił przyznać literacką Nagrodę Nobla Ivo Andrićowi za siłę daru epickiego, pozwalającą w całej pełni odsłonić ludzkie losy i problemy związane z historią jego kraju.

JOHN STEINBECK – ur. 27 lutego 1902 r. Salinas (Kalifornia), zm. 20 grudnia 1968 r. Nowy Jork.

Powieściopisarz amerykański.

W 1929 r. wydał powieść Złota czara opowiadającą o losach słynnego XVII – wiecznego pirata, Henry Morgana. Nie przyniosła ona autorowi większego uznania, podobnie jak dwa następne utwory: zbiór opowiadań o kalifornijskich farmerach pt. Pastwiska niebieskie oraz powieść Do nieznanego Boga – historia farmera opętanego obsesją pogańskiego kultu płodności. Wielkim sukcesem staje się wydanie w 1935 r. powieści Tortilla Flat, która natychmiast staje się bestsellerem w Stanach Zjednoczonych. Nawiązuje ona do legend o królu Arturze, opowiada z ciepłym liryzmem i subtelnym humorem o kalifornijskich małomiasteczkowych biedakach, którzy potrafią być zarazem pijakami i filozofami. W następnej równie głośnej powieści W wątpliwej walce, której tytuł zapożyczył Steinbeck z miltonowskiego “Raju utraconego”, opisuje strajk wędrownych zbieraczy owoców. W książce szczególnie silne odzwierciedla się jego społecznikowa pasja, której nie brak w kolejnej powieści Myszy i ludzie. Przyniosła mu ona nie tylko amerykański, ale i światowy rozgłos, wzbudzając entuzjazm, zwłaszcza wśród francuskich egzystencjalistów. Po kolejnych dwóch utworach – zbiorze opowiadań Długa dolina i powieści Rudy kucyk – ukazuje się najwybitniejsze dzieło Steinbecka: Grona gniewu. Jest to odmalowana z rozmachem saga o ubogiej rodzinie, wędrującej podczas wielkiego kryzysu z Oklahomy do Kalifornii. W 1940 r. pisarz otrzymuje Nagrodę Pulitzera. W czasie II wojny światowej pracuje jako korespondent, pisze reportaże, które zamieści w zbiorze Była raz wojna. Temu tematowi poświęcone są też dwie powieści wydane w 1942 r. – Bomby w dół oraz Księżyc zaszedł, której akcja dzieje się w okupowanej przez hitlerowców Norwegii. Kolejne trzy utwory: Ulica nadbrzeżna; Zagubiony autobus oraz Perła – nazwano sentymentalnymi, a nawet trywialnymi. Pisząc powieść Na wschód od Edenu Steinbeck udowodnił, że jest jednym z najwybitniejszych pisarzy amerykańskich – regionalistów. Głównym tematem filozoficznym książki jest odwieczna walka dobra ze złem, ukazana za pomocą alegorii opartej na biblijnych postaciach Kaina i Abla.

W 1962 r. John Steinbeck uhonorowany zostaje literacką Nagrodą Nobla za realistyczny i poetycki dar, połączony z subtelnym humorem i ostrym widzeniem spraw socjalnych.

JORGOS SEFERIS – ur. 29 lutego 1900 r. Smyrna (Anatolia), zm. 20 września 1971 r. Ateny.

Poeta i eseista grecki.

W 1931 r. wydał pierwszy tomik poetycki Zwroty w nakładzie zaledwie 150 egzemplarzy. Wiersze wyróżniały się złożonymi wielostopniowymi rymami i nasycone były obrazowością przypominającą dokonania francuskich symbolistów. Wkrótce po debiucie napisał kolejny zbiór wierszy pt. Cysterna opublikowany rok później w Atenach. W Anglii zafascynowała go twórczość Thomasa S. Eliota a zwłaszcza jego ideał poezji bezosobowej i wizji fragmentarycznego świata. Ta wspólnota przekonań zaowocowała przekładem “Ziemi jałowej” na język grecki. Od 1935 r. Seferis współpracował z greckim czasopismem “Nowy przegląd literacki”, który grupował poetów o podobnych gustach artystycznych, a przede wszystkim przeświadczonych, że przyszłość literatury greckiej należy do języka “dimotiki”. W 1936 r. ukazało się najwybitniejsze dzieło Seferisa, poemat Legenda. W dwudziestu czterech częściach tego utworu przeszłość nieustannie miesza się z teraźniejszością, a współcześni wygnańcy i uchodźcy z tułaczami z “Odysei”. Jak pisał angielski tłumacz Seferisa, Edmund Keeley: “mit nagle ożywa, antyczność i współczesność obrazują metaforę bez żadnej przesady czy sprzeczności”. W 1940 r. wydaje dwa zbiory wierszy: Zeszyt do ćwiczeń (1928-1937) oraz Dziennik okrętowy I, którego kontynuacją będzie Dziennik okrętowy II (1944), zbiór wierszy napisany na emigracji. W 1947 r. wydaje swój drugi wielki poemat Drozd. Tytuł oznacza nazwę zatopionego statku przy wyspie Patos gdzie rok wcześniej Seferis spędził lato. Otrzymuje doktorat honoris causa uniwersytetu w Cambridge. Na ten okres datuje się szczyt jego sławy poetyckiej w Wielkiej Brytanii, głównie za sprawą tłumacza Edmunda Keeleya, który wspólnie z Philipem Sherrardem wydał w 1961 r. antologię Sześciu poetów współczesnej Grecji. Pośmiertnie w latach 1975-78 ukazuje się pięć tomów jego dzienników pt. Dni. Można w nich znaleźć następujący zapis: “Wszystko osiągnąłem sam, bez niczyjej pomocy. Mam pełną świadomość, że w naszych czasach poetę czeka nie sława, lecz zapomnienie. Ale nie oznacza to, że odstąpię od swoich przekonań. Nigdy”.

Jorgos Seferis za wybitne utwory liryczne, oddające pokłon Światu Starożytnych Hellenów otrzymuje w 1963 r. literacką Nagrodę Nobla. Członek jury, Österling stwierdza, “ że utworów Seferisa nie jest dużo, ale dzięki swej sile stylistycznej i ideowej odrębności stały się symbolem wiecznego umiłowania życia”.

JEAN-PAUL SARTRE – ur. 21czerwca 1905 r. Paryż, zm. 15 kwietnia 1980 r. Paryż.

Powieściopisarz, dramaturg, eseista i filozof francuski.

Sławę zdobył dzięki opublikowanej w 1938 r., najbardziej udanej w jego dorobku powieści: Mdłości. Została ona uznana za pierwsze dzieło literackiego egzystencjalizmu. We współczesnym znaczeniu ilustrowała oraz komentowała tezy filozoficzne autora. Wyłożył je w takich rozprawkach jak: Zarys teorii uczuć (1939) czy Świat urojony. Psychologia fenomenologiczna wyobraźni (1940) a przede wszystkim Byt i nicość. Zarys antologii fenomenologicznej (1943), która stała się niemal Biblią całego pokolenia francuskich intelektualistów. Przed wojną wielką popularnością cieszył się zbiór opowiadań pt. Mur. Oprócz Bytu i nicości Sarte napisał podczas wojny dwie sztuki: Muchy (1943) oraz Przed zamkniętymi drzwiami (1944), które odniosły ogromny sukces. Pierwsze dziesięciolecie powojenne to okres największej aktywności twórczej Sarte’a, który odniósł wielkie sukcesy zwłaszcza jako dramaturg. Przy pełnej widowni wystawiano w Paryżu takie spektakle jak: Umarli bez pogrzebu (1946), Ladacznica z zasadami (1946), Brudne ręce (1948), Diabeł i Pan Bóg (1951), adaptacja dramatu Dumasa – Kean (1954) oraz Niekrasow (1956). Szerszą publiczność filozof zdobył jako scenarzysta filmu “Czarownice z Salem”, – opartego na dramacie scenicznym Arthura Millera – a bardziej wybredną, zainteresował swoimi szkicami o pisarzach i filozofach, zawartych w trzech tomach Sytuacji (1947-1949) i w dwóch studiach biograficznych: Bandelaive (1947) oraz Święty Genet, aktor i męczennik (1952). W 1960 r. napisał Krytykę dialektycznego rozumu, w której starał się stworzyć sytuację egzystencjalizmu z marksizmem. Cztery lata później opublikował powieść autobiograficzną Sława, w której wystąpił przeciw literaturze opartej na kryteriach estetycznych i głosił konieczność literatury zaangażowanej politycznie oraz społecznie.

W 1964 r. Jean – Paul Sarte uhonorowany został literacką Nagrodą Nobla za bogaty w idee, przesiąkniętą duchem wolności i poszukiwaniami prawdy twórczości, mającą ogromny wpływ na nasze czasy. Kiedy zmarł w jego monologu w gazecie “Le Monde” znalazło się stwierdzenie: “ ani jeden francuski intelektualista XX w., ani laureat Nagrody Nobla nie okazał tak głębokiego, długo trwającego i wszechobejmującego wpływu, jak Sartre”. “Niestety” – skomentował pewien emigrant polski w Paryżu.

MICHAIŁ SZOŁOCHOW – ur. 24 maja 1905 r. Stanica Wieszenska, zm. 2 lutego 1984 r. Stanica Wieszenska.

Powieściopisarz rosyjski.

Zadebiutował w 1924 r. na łamach gazety opowiadaniem Znamię. W 1925 r. w Moskwie ukazał się zbiór Opowiadania znad Donu, a rok później Laurowy step. W latach 1926-40, jak twierdzą oficjalni biografowie Szołochowa, pisarz pracował nad swoim największym dziełem, powieścią Cichy Don , której kolejne tomy ukazywały się w latach: I i II – 1928, III – 1932, IV – 1940. Utwór ten to wielka epopeja kozactwa, obejmująca lata 1912-1922. Cichy Don, ukazując w panoramicznej perspektywie społeczność dońskich Kozaków w przełomowym i krytycznym momencie historii, poruszał także problemy fizyczno – moralne, zogniskowane w losie pojedynczego człowieka. Na początku lat 30 – tych w trakcie pracy nad Cichym Donem – Szołochow napisał powieść Zaorany ugór, opisującą przemiany na wsi rosyjskiej. Pierwszy tom Zaoranego ugoru ukazał się w 1932 r., drugi, nad którym prace trwały wiele lat, dopiero w 1960 r. Podczas II wojny światowej na łamach “ Prawdy” opublikował agitacyjne opowiadanie Nauka nienawiści (1942), wzywające do boju z faszystami, a w latach 1943-44 początek powieści Oni walczyli o Ojczyznę, którą zaplanował jako wielką trylogię. Ostatecznie książka ukazała się w jednym tomie. Jedynym powojennym utworem, jaki zdobył popularność, było opowiadanie Los człowieka (1957), przedstawiające dramat żołnierza radzieckiego w niewoli niemieckiej podczas II wojny światowej. Szołochow trzykrotnie odznaczony był Orderem Lenina, a jego książki osiągały milionowe nakłady. Na zachodzie jego twórczość była oceniana przez wielu krytyków jako komunistyczna propaganda, za wyjątkiem jednej powieści Cichego Donu. Amerykański literaturoznawca rosyjskiego pochodzenia Mark Słonim postawił ją w jednym rzędzie z “Wojną i pokojem” Tołstoja, a inny krytyk Ernest Simmons, w swojej pracy Rosyjska fikcja i sowiecka ideologia nazwał ją “ jedyną prawdziwą powieścią miłosną w literaturze radzieckiej”.

W 1965 r. rosyjski pisarz wyróżniony został literacką Nagrodą Nobla za siłę artystyczną i prawdziwość epopei o dońskim Kozactwie w przełomowych dla Rosji czasach. W odczycie noblowskim zatytułowanym “ Żywa siła realizmu” Szołochow współczesnym prądom literackim przeciwstawił realizm socjalistyczny – wzywający do walki o postęp ludzkości, pozwalający osiągnąć cele bliskie milionom ludzi, oświecić ich drogę walki”.

SAMUEL JOSEF AGNON – ur. 17 lipca 1888 r. Galicja, zm. 17 lutego 1970 r. Jerozolima.

Prozaik hebrajski.

W 1909 r. opublikował w języku hebrajskim pierwszą powieść Porzucone żony, co po hebrajsku brzmi Aqunot. W debiucie prozatorskim autor koncentrował się na wątkach religijnych, które wplótł w codzienne życie biednych Żydów galicyjskich. W 1912 r. wspólnie z Martinem Buberem założył czasopismo “Jude”, i rozpoczął zbieranie opowieści chasydów. W 1915 r. pisarz zawarł “kontrakt życia” z żydowskim działaczem Salmanem Szokenem, który w przyszłości miał pozostać “dobrym duchem” Agnona. Szoken zaproponował mu pięcioletnie stypendium, pod jednym wszakże warunkiem: Agnon wyda antologię literatury żydowskiej. Szoken założył w Berlinie wydawnictwo, w którym przez następne dwanaście lat pisarz mógł publikować swoje utwory. W 1931 r. Szoken wydał Pełen zbiór opowiadań Agnona. W tym samym roku ukazało się najsłynniejsze dzieło pisarza, powieść Szukanie narzeczonej, w którym przedstawia z gorzką ironią przygody biednego Chasyda w poszukiwaniu odpowiedniej partii dla swoich dzieci. W następnym roku Agnon odwiedził Polskę a przeżycia z tej podróży zawarł w powieści Nocny gość z 1937 r., w której bohater wraca po latach do rodzinnej wioski, lecz jej już nie poznaje. Popularność w społeczności żydowskiej przyniosła mu powieść Prosta historia z 1935 r. Jej akcja rozgrywa się w galicyjskim miasteczku z początków naszego stulecia, samotny, romantyczny bohater przeciwstawiony jest burżuazyjnej społeczności z jej praktycyzmem i hipokryzją.

W 1966 r. Agnon uzyskał wyróżnienie literackiej Nagrody Nobla – wspólnie z niemiecką poetką Nelly Sachs – za głęboko oryginalną sztukę prozatorską, przenikniętą żydowskimi motywami ludowymi. W werdykcie jury szczególnie pochwalono powieści Szukanie narzeczonej i Nocny gość. W swoim odczycie noblowskim Agnon podkreślił ogromny wpływ Talmudu i religijnych pism żydowskich mistrzów na kształtowanie jego osobowości twórczej. W ostatnich latach życia zażywał sławy najwybitniejszego twórcy literatury w Izraelu. Jeden z biografów wspomina, że kiedy w pobliżu domu pisarza trwały roboty budowlane, mer miasta polecił ustawić wokół tablice ostrzegawcze z napisem: “Zachować ciszę! Agnon pracuje”.

NELLY SACHS – ur. 10 grudnia 1981 r. Berlin, zm. 12 maja 1970 r. Sztokholm.

Poetka niemiecka.

W wieku 15 lat przeczytała sagę szwedzkiej pisarki Selmy Lagerlöf: “Gösta Berling”. Pod wrażeniem lektury napisała list do autorki i tak rozpoczęła się trwająca 35 lat korespondencja między dwoma przyszłymi laureatkami Nagrody Nobla. Pierwsze wiersze nastoletniej Nelly Sachs utrzymane były w nastroju romantycznym, odbiegającym od popularnych wówczas prądów awangardowych i modernistycznych. Niektóre publikowane były w czasopismach literackich lub gazetach np. w “Berliner Tagesblat”. Nelly Sachs zadebiutowała w 1921 r. zbiorem poetyckim Legendy i opowieści, ale nie uważała siebie za poetkę ani wówczas, ani przez następne 25 lat. W okresie międzywojennym opublikowała jeszcze tylko garść wierszy. Będąc w Szwecji narodziła się na nowo jako poetka. Swoje utwory wydała w czterech kolejnych zbiorach: W mieszkaniach śmierci (1946), Ciemnienie gwiazd (1949), I nikt nie wie co dalej (1957), Ucieczka i przemiana (1959). Jak napisał Stephen Spender: “jej wiersze są różnorodne, a jednocześnie wszystko, co pisze, to jeden i ten sam wiersz”. W religijnych, apokaliptycznych hymnach Nelly Sachs pojawiają się postacie biblijne oraz Bóg, który “nie jest jednak pojęciem związanym z konkretną religią, lecz czymś na nowo stworzonym jako suma tęsknoty wszystkich nieszczęśliwych”. W swych najbardziej mistycznych wierszach poetka wyraża pragnienie przemian doczesnego Świata w niewidzialny kosmos, gdzie nie byłoby różnicy między życiem a śmiercią. Wiersze przyniosły twórczyni światową sławę. W 1961 r. władze Dortmundu ufundowały Nelly Sachs coroczną pensję. Poza wierszami pisała również sztuki teatralne, które zebrała w zbiorze Znaki z piasku z 1962 r. Jej napisaną w 1951 r. sztukę Misteria o cierpieniach Izraela szwedzki kompozytor przerobił na operę. Z czasem jej wiersze – zawarte w tomach: Podróż z bezpył (1961), Śmierć jeszcze cieszy się życiem (1961) i Poszukiwanie żywych (1971) – staną się coraz bardziej urocze, lakoniczne, wieloznaczne i trudne do odczytania.

W 1966 r. Nelly Sachs wspólnie z izraelskim pisarzem Samuelem Josefem Agnonem uhonorowana zostaje literacką Nagrodą Nobla za wybitne utwory liryczne i dramatyczne, analizujące los narodu żydowskiego.

MIGUEL ASTURIAS – ur. 19 października 1899 r. Gwatemala, zm. 9 czerwca 1974 r. Madryt.

Pisarz i poeta gwatemalski.

Efektem fascynacji kulturą latynoamerykańską były wydane w 1930 r. Legendy gwatemalskie; poetycka interpretacja mitologii Majów. Legendy gwatemalskie uznano za utwór, który zapoczątkował w literaturze latynoamerykańskiej zjawisko zwane “realizmem magicznym”. Pierwszą powieść pt. Pan prezydent Asturias napisał na początku lat trzydziestych w Paryżu, ale z przyczyn politycznych wydał ją dopiero w 1946 r. W powieści połączył realizm magiczny z innym – zaangażowanym społecznie nurtem własnej twórczości. W 1928 r. pisarz podróżował po Kubie i Gwatemali z wykładami, które zebrał w książce Stworzenie nowego życia. Na placówce w Buenos – Aires napisał powieść, którą wielu krytyków uważa za jego największe osiągnięcie literackie – Ludzi z kukurydzy. Asturias przeciwstawił w niej wartościom kultury łacińskiej wartości półfantastycznego świata Majów. W latach 1950-60 wydał tzw. Bananową trylogię, na którą składały się powieści: Huragan (1950), Zielony papież (1954) i Oczy pogrzebanych (1960). W opinii wielu krytyków Asturias poświęcił w tych utworach sztukę na ołtarzu polityki, odchodząc od “realizmu magicznego”, zaangażował się w protest przeciw dominacji Stanów Zjednoczonych w Ameryce Łacińskiej. W odpowiedzi na te zarzuty pisał: “Uważam, że funkcja naszej literatury zasadza się zawsze na tym, by opowiedzieć o cierpieniach ludu. Wydaje mi się że literatura tego typu nie może być czystą literaturą, przynoszącą tylko zadowolenie i poprzestającą na pięknie”. W latach 1963 i 1969 napisał dwie powieści historyczne, mówiące o starciu się kultury indiańskiej z europejską: Pewna Mulatka i Zły złodziej. W 1965 r. opublikował swój najgłośniejszy cykl wierszy, poświęcony życiu Majów: Wigilia święta wiosennego światła.

W 1967 r. uhonorowany został literacką Nagrodą Nobla za wybitne osiągnięcia twórcze, u podłoża których leży zainteresowanie obyczajami i tradycją Indian Ameryki Łacińskiej. W wykładzie noblowskim Asturias mówił o różnicy kultur: “Nasze powieści wydają się Europejczykom pozbawione logiki i zdrowego rozsądku. Jednak są one straszne wcale nie dlatego, że chcemy straszyć czytelnika. Są one straszne, ponieważ z nami dzieją się rzeczy straszne.

YASUNARI KAWABATA – ur. 11 czerwca 1899 r. Osaka, zm. 16 kwietnia 1972 r. Zushi.

Prozaik i poeta japoński.

W wieku 15 lat rozpoczął pisanie autobiograficznego opowiadania wydanego w 1925 r. jako Dziennik szesnastolatka. Będąc na studiach pisał opowiadania, pamiętniki oraz wiersze, najczęściej utrzymane w rodzimej tradycji tanka i haiku. Yasunari Kawabata debiutuje w 1925 r. opowiadaniem Tancerka z Izu, a wykorzystany w nim wątek pary bohaterów – chłopca zakochanego w dziewczynie – przewijać się będzie w całej późniejszej twórczości pisarza. W 1926 r. Kawabata wydał pierwszy zbiór miniatur Ozdoby emocjonalne i rozpoczął współpracę z wytwórnią filmową. W 1931 r. wydał Kryształową fontannę, a rok później Pieśń liryczną. Obydwie książki powstały pod wpływem prądów i technik zachodnio – europejskich oraz amerykańskich. Po śmierci kilku wybitnych pisarzy japońskich, takich jak Ryunosuke Akutagawa, Katjii Motojiro czy Takehisa Yumeji, opublikował głośny esej Oczy w chwili śmierci (1932). Zwrot w kierunku tradycji japońskiej nastąpił w roku 1933, kiedy to Kawabata wydał powieść Ptaki i zwierzęta przedstawiającą losy malarza, który po ucieczce od cywilizacji wybiera życie wśród zwierząt. W 1934 r. rozpoczął pracę nad swym najgłośniejszym dziełem Kraina śniegu. W utrzymanej w poetyce haiku i pozbawionej zwartej narracji powieści dał wyraz przekonaniu, że największą wartością w nietrwałym i zmienionym świecie jest miłość. W kolejnych powieściach i opowiadaniach Kawabata wyraża tęsknotę do rodzinnych tradycji, dawnych japońskich rytuałów i form życia, wypieranych w XX w. Przez europeizację i amerykanizację. Ten wątek będzie się przewijał w takich powieściach jak: Tysiąc żurawi (1949), gdzie główną osią narracji jest japoński ceremoniał parzenia herbaty; Głos góry (1949-54), Jezioro (1954), Piękno i smutek (1961-63) i Stara stolica (1961). W 1961 r. Kawabata opublikował przejmującą powieść Śpiące piękności, opowiadającą o staruszku, który w porywie skrajnej rozpaczy udał się do domu publicznego, ale nie został nawet zauważony przez odurzone narkotykami prostytutki. Krytycy nazwali ten utwór przypowieścią o ludzkiej samotności.

W 1968 r. Yasunari Kawabata otrzymał literacką Nagrodę Nobla za mistrzostwo pisarskie, które oddaje istotę japońskiej świadomości. Warto dodać, że jury w werdykcie było niejednomyślne i Japończyk zaledwie jednym głosem wyprzedził Witolda Gombrowicza.

SAMUEL BECKETT – ur. 13 kwietnia 1906 r. Dublin, zm. 22 grudnia 1989 r. Paryż.

Dramaturg, prozaik i eseista irlandzki piszący po angielsku i francusku.

W 1930 r. zadebiutował wydanym w formie druku bibliofilskiego poematu pod tytułem Whorscope, będącym monologiem Kartezjusza – filozofa, którego Beckett cenił i wnikliwie studiował. W 1938 r. wydaje swoją pierwszą powieść pt. Murphy, po której uznany zostaje za kontynuatora powieści eksperymentalnej. Podczas II wojny św. pisarz uczestniczy w Ruchu Oporu, za co otrzymuje Złoty Krzyż Wojenny. W czasie okupacji pisze w języku francuskim powieść Watt, która ukazała się w 1953 r. W latach 1951–1953 Beckett wydaje powieściową trylogię, na którą składają się: Molloy (1951), Malone umiera (1951) oraz Nienazywalne (1953). Pisarz odchodzi od podstawowych cech powieści tradycyjnej, takich jak: tożsamość bohatera i jego cechy indywidualne. U Becketta wszystko zostaje zatarte; w ostatniej części trylogii dochodzi do takiego rozmycia, że bohater jest tylko świadomością, czystą jaźnią; podmiotem, który nie może mieć istnienia ani cech przestrzennych, gdyż nadałoby mu to cech przedmiotu. Człowiek zostaje więc w powieściach Becketta zredukowany jedynie do form czystej negacji i cierpienia. W 1949 r. napisał najgłośniejszą sztukę Czekając na Godota. Data jej premiery w Paryżu – 5 stycznia 1953 r. – uważana jest za przełomową w historii teatru. Narodził się wówczas teatr absurdu, którego czołowymi przedstawicielami obok Becketta są m.in. Eugene Jonesco i Sławomir Mrożek. Sztuka ta pokazuje, że sprawy transcendentne są złudzeniami, a ludzie nie potrafią rzeczywistości, która jest im dana wypełnić inaczej niż absurdem. W 1957 r. dramaturg wydaje jeszcze bardziej statystyczną i hermetyczną jednoaktówkę Końcówka , której bohater, ślepy paralityk wraz z rodziną i służbą siedzi w zamkniętym pokoju i czeka na koniec świata. Ogromną sławę przyniosła twórcy kolejna jednoaktówka Ostatnia taśma Krappa z 1959 r., w której stary, samotny bohater słucha na taśmie magnetofonowej swoich młodzieńczych monologów sprzed trzydziestu lat i komentuje je z pozycji rozgoryczonego i zawiedzionego życiem starca. Z optymistyczną koncepcją Pascala, który przedstawił człowieka jako “trzcinę myślącą”, polemizuje Beckett w swej dwuaktowej sztuce Szczęśliwe dni z 1961 r. Równie pesymistyczne w swojej wymowie i utrzymane w konwencji teatru absurdu są inne sztuki Becketta: m. in. Komedia (1964), Oddech (1970), Nie ja (1973), Kroki (1976)

W 1969 r. w uznaniu za to, że w nowych dla dramatu i prozy formach ukazuje wzniosłość człowieka w jego skrajnym opuszczeniu Samuel Beckett otrzymał literacką Nagrodę Nobla.

5/5 - (1 vote)