NIEWOLA AWINIOŃSKA PAPIEŻY

W latach 1285-1314 we Francji panował Filip IV Piękny. Król ten prowadził szereg wojen, szczególnie chodziło mu o przyłączenie do domen królewskich, (czyli osobistych majątków króla), bogatej prowincji Flandria (przemysł sukienniczy). Po opanowaniu Flandrii, która była lennem angielskim, monarcha stanął przed innym problemem, a mianowicie – problemem oporu społeczeństwa flandryjskiego przeciw rządom francuskim. W 1302 roku pod COURTRAI oddziały flandryjskie złożone z mieszczan i chłopów zadały klęskę wojskom francuskim. Polityka Filipa była bardzo kosztowna i wymagała licznych nakładów pieniężnych, król więc obłożył podatkiem posiadłości kościelne, które, jak uważano, były wolne od obciążeń. Duchowni zwrócili się do papieża wskazując na złamanie praw stanowych. Papieżem był wtedy Bonifacy VIII, który uważał, że władza duchowna jest wyższa od władzy świeckiej, a co za tym idzie, postępowanie króla jest naruszeniem prerogatyw władzy duchowej. Zagroził on klątwą każdemu, kto odważy się bez zgody papieża nakładać na duchowieństwo podatki. Wobec takiego stanowiska Filip zakazał wywozu złota i srebra poza granice Francji, co godziło w interesy finansowe kurii rzymskiej. Aby znaleźć oparcie prawne dla swojej polityki, monarcha w 1302 roku zwołał do Paryża przedstawicieli duchowieństwa, rycerstwa, mieszczaństwa tzw: STANÓW GENERALNYCH.

Odtąd zgromadzenie to posiadało uprawnienia do nakładania nowych podatków. Nie złagodziło to konfliktu między królem a papieżem. Doszło do dalszych zadrażnień, tym razem chodziło o politykę personalną. W pewnym momencie konfliktu papież przygotował dokument, w którym wyklinał Filipa. Konsekwencją tego dokumentu byłoby unieważnienie wszystkich traktatów jakie kiedykolwiek zawarła Francja od czasów pierwszych Kapetyngów (X wiek).

Aby do tego nie dopuścić, król za namową kanclerza wysłał do Włoch swoich agentów, którzy mieli za zadanie w oparciu o nieprawą opozycję przeprowadzić detronizację papieża. W czasie tej akcji doszło do porwania i uwięzienia papieża. Papież co prawda został odbity, ale nie przeżył uprowadzenia i zmarł. Zaś jego następca Klemens V w 1309 roku przeniósł stolicę papiestwa z Rzymu do Awinionu, tzw: NIEWOLA AWINIOŃSKA papieży trwała bez mała 70 lat do 1377 roku. Papiestwo stało się bardziej strukturą prawnie administracyjną ,niż Kościołem powszechnym, wiodącym wiernych do zbawienia wiekuistego. Papiestwo rozwinęło sprawny aparat fiskalno -podatkowy, grożąc ekskomuniką każdemu, kto nie wywiązałby się z zobowiązań. Papiestwo rozstrzygało również wszelkie spory natury prawnej (za odpowiednią odpłatnością).

Jednocześnie w tym czasie zaczęły pojawiać się głosy, jak daleko sięga władza papieża. Tak więc problemem było, czy papież sprawuje władzę świecką, czy też jego władza i autorytet odnosi się tylko i wyłącznie do spraw wiekuistych. Jakie są wzajemne kompetencje między władcą świeckim a papieżem. Spory te wiążą się z takimi nazwiskami jak William Ockham i Marsyliusz z Padwy.

William Ockham podzielił świat na rzeczywistość przyrodzoną i nadprzyrodzoną. Stwierdził, że rozum ludzki jest w stanie ogarnąć tylko rzeczywistość przyrodzoną (świat przyrody). – dziedzina filozofii. Rzeczywistość nadprzyrodzona nie da się ogarnąć rozumem, ją można pojąć tylko przez uczucie i objawienie, i tą dziedziną zajmuje się teologia (było to sprzeczne z filozofią św. Tomasza) -> za pomocą ludzkiego rozumu można objąć rzeczywistość przyrodzoną, jak i nadprzyrodzoną i wyrazić ją w powszechnie zrozumiałych zrozumiałych kategoriach i terminach. Poglądy Ockhama miały konsekwencje polityczne, a mianowicie że światem przyrodzonym, racjonalnym rządzi władca świecki, natomiast domeną duchowieństwa jest świat nadprzyrodzony i te dwa światy nie stykają się nawzajem.

Marsyliusz z Padwy, twierdził podobnie jak Ockham, że władza duchowna i władza świecka są to dwie rozdzielne i w gruncie rzeczy suwerenne władze. I tylko w wyjątkowych wypadkach mogą ingerować wobec siebie nawzajem, tzn: papież tylko wtedy, gdyby władca okazał się tyranem, cesarz , gdyby papież okazał się heretykiem. Obaj ci uczeni, obok wielu innych, żyli w połowie XIV wieku.

W tym czasie w Europie trwała tzw: wojna stuletnia (1337-1453), była to wojna między Anglią a Francją. Jednym z poważniejszych wydarzeń Europy XIV wieku była epidemia dżumy, czyli czarnej śmierci. Ogarnęła ona Europę Zachodnią, doprowadzając do olbrzymiego ubytku ludności, co jeszcze bardziej podniosło falę religijności. Ludzie szczególnie wrażliwi twierdzili, że jest to kara boża za występne życie i sprawowanie się kleru. Papieże przez długi czas nie mogli wrócić do Rzymu, nie tyle ze strony przymusu ze strony królów francuskich ( takiego przymusu nie było), lecz ze względu na sytuację w samym Rzymie, gdzie istniała bardzo ostra rywalizacja między rodami rzymskimi.

Dopiero w 1377 roku jeden z papieży awiniońskich przeniósł stolicę z powrotem do Rzymu, ale wkrótce zmarł. Zebrało się kolegium złożone z 16 kardynałów i na papieża wybrano duchownego, który przyjął imię Urbana VI. Papież ten jednak zawiódł zaufanie wyborców, zachowywał się skandalicznie, ubliżał i torturował duchownych. Przerażeni kardynałowie zebrali się w innym miejscu i wybrali innego papieża, Francuza z pochodzenia, który przyjął imię Klemensa VII. Ale w tym momencie pojawił się problem: który z papieży jest legalny? Obaj zostali wybrani przez tych samych ludzi i w ramach tej samej procedury. A jeszcze sprawę komplikował fakt, że kolegium zgodnie z prawem kanonicznym wybiera papieża pod wpływem Ducha św. Jeśli wybrali niegodnego, tzn: że Duch św. ich opuścił.

Kolegium wybierającym papieża (złożone z kardynałów) było KONKLAWE.

Klemens VII obrał swą siedzibę w Awinionie, zaś cała Europa podzieliła się na dwie abdiencje (posłuszeństwa): rzymską i awiniońską. Za Rzymem opowiedziało się Cesarstwo, Anglia, kraje słowiańskie. Natomiast za winionem opowiedziała się Francja, Aragonia. Spór początkowo próbowano rozwiązać polubownie, skłaniając papieży do dobrowolnego ustapienia. Co więcej, żaden z nich nie chciał ustąpić, mianowano następców. Okres, kiedy istniały dwa papiestwa, trwał od 1378 do 1414 roku, nosi nazwę WIELKIEJ SCHIZMY ZACHODNIEJ.

Rozpoczęły się wówczas dyskusje teologiczne, jak ten problem należy rozwiązać. Problem polegał na pytaniu, jaka instytucja może rozstrzygnąć o legalności wyboru. Istniała instytucja Soboru, ale pojawiało się następne pytanie: sobór, aby był ważny musial być zwołany przez papieża. I tak pojawił się ruch zwany RUCHEM KONCYLIARYSTÓW . Twierdzili oni, że sobór może być zwoływany przez kolegium kardynalskie. Ale pojawiało się następne zagadnienie – jakie są kompetencje soboru? Kto może uczestniczyć w soborze? Istniała również odmienna koncepcja, która mówiła, że sobór może być zwołany tylko przez papieża, a w wyjątkowych przypadkach, przez kolegium kardynalskie. I ten nurt nazywał się NURTEM KURIALISTÓW lub PAPALISTÓW.

Wreszcie w 1409 roku kardynałowie obu abdiencji zebrali się na soborze w Pizie we Włoszech. I żeby zlikwidować schizmę, wybrali trzeciego papieża. Właściwie jedynym rezultatem tego soboru było zwołanie drugiego w cesarskim mieście Konstancji. Protektorem tego soboru był cesarz Zygmunt Luksemburski.

Sobór trwał w latach 1414-1418. Przed soborem stanęły trzy zagadnienia: problem schizmy, herezji, reformy. W tym czasie bowiem szerzyła się w Czechach herezja husycka (od Jana Husa – rektora uniwersytetu praskiego, który opierał swą doktrynę religijną na pismach angielskiego teologa Wiklefa. (1329-1384). Na soborze tym pisma Wiklefa potępiono, zaś wyznawców w postaci Jana Husa i Hieronima z Pragi spalono na stosie (1414 r.). Warto tutaj zaznaczyć, że Hieronim, jak i Hus, zostali skazani przez sobór, nie przez papieża. Sam sobór był podzielony na nacje: wyróżniano sześć nacji: angielska, francuska, włoska, niemiecka, później hiszpańska i szkocka. Z tym, że pojęcie nacji stosowano dość dowolnie np: takie państwa jak Czechy, Węgry, Polska włączono do nacji niemieckiej. Nacje obradowały oddzielnie i podejmowały decyzje, które przedstawiano na zebraniach plenarnych. W soborze brali również udział teologowie, reprezentanci uniwersytetów oraz duchowieństwo. Na soborze zwyciężył pogląd koncyliarystyczny, że sobór nie może być przerwany lub zerwany bez własnej uchwały, wszyscy wierni, także papieże muszą się podporządkować jego uchwałom. Sobór zdjął z urzędu trzech istniejących papieży i od tego czasu był jedyną władzą w kościele. On też dokonał wyboru papieża wg. określonej procedury. Papieżem tym został Marcin V. Papież ani nie potwierdził, ani nie odrzucił uchwał soboru. Następny sobór zebrał się w Bazylei i trwał bardzo długo, bo od 1431 do 1445 roku i do historii przeszedł jako SOBÓR BAZYLEJSKO-FERRARO-FLORENCKI. Był to właściwie kres ruchu soborowego, ponieważ wtedy papieże umocnili swój autorytet, doprowadzając do unii z Kościołem wschodnim, tzw:UNIA FLORENCKA. W tym czasie usiłowano wybrać jeszcze jednego antypapieża, lecz bez żadnych widocznych rezultatów. Ruch soborowy nie odniósł sukcesu, ale i papiestwo również nie umocniło swych sił, nie przeprowadzono niezbędnej reformy Kościoła.

REZULTAT RUCHU SOBOROWEGO:

Sobór rozumiany jako zgromadzenie wiernych może wybierać papieży i decydować o dogmatach. Papieży wcale może nie być. Kościoły podzielone są na nacje (kres uniwersalizmu)/przedtem państwa w kościele, teraz kościoły w państwie/, kościoły narodowe. Władca świecki może zwoływać sobory i im patronować. Ruch soborowy był jedną z podstaw późniejszej reformacji.

5/5 - (1 vote)

Uczestnicy konferencji w Paryżu

Na konferencję przybyło 68 oficjalnych delegatów. Byli to wyłącznie delegaci państw obozu zwycięskiego, bowiem, jak wyżej wspomnia­no, państwa zwyciężone nie zostały zaproszone. Ale wśród delegatów znajdowa­li się także przedstawiciele krajów, które z wojną właściwie nic wspólnego nie miały, prócz tego, że po przystąpieniu do niej Stanów Zjednoczonych również wypowiedziały wojnę Niemcom, faktycznie nic poza tym nie czyniąc. Były to właśnie wspomniane kraje Ameryki Łacińskiej (z których tylko Brazylia aktyw­nie współdziałała na morzu z aliantami) oraz Liberia. Również delegatom tych krajów przyznano w teorii prawo do równorzędnego głosu na konferencji, gdyż mogło się to przydać Stanom Zjednoczonym.

Podobnych pomocników w ewentualnych głosowaniach miała Wielka Bry­tania, która wprowadziła na konferencję przedstawicieli swoich dominiów, a na­wet Indie, nie posiadające wtedy jeszcze statusu dominium. Tu sytuacja była jednak inna, albowiem żołnierze z dominiów walczyli na wszystkich frontach obok Anglików.

Stany Zjednoczone miały formalnie pięciu delegatów, ale mogły liczyć na 13 z wyżej wymienionej grupy. Wielka Brytania, mając również pięciu, razem z przedstawicielami dominiów, dysponowała razem 14 głosami. Natomiast Fran­cja, na której spoczywał największy ciężar w całej wojnie i która poniosła w niej największe straty, nie wprowadziwszy w swych posiadłościach instytucji domi­niów, musiała zadowolić się tylko pięciu delegatami, a tyle samo posiadała Japo­nia, której udział w wojnie ograniczył się do Dalekiego Wschodu i był raczej krótki. Ale głos Japonii był przydatny dla Wielkiej Brytanii.

Nieco gorzej potraktowane zostały Włochy, którym przyznano trzech delegatów, tak jak cieszącej się zresztą wielką estymą za swoje stanowisko w roku 1914 Belgii, ale tak­że Brazylii oraz Serbii, teraz występującej jako Królestwo Serbów, Chorwatów i Słoweńców (SHS).

Wszystkie inne państwa europejskie, biorące faktyczny udział w wojnie, w tej liczbie także nowo powstałe, Polska i Czechosłowacja, były reprezentowa­ne przez dwu delegatów, jednakże taką samą liczbę otrzymali azjatyccy klienci Wielkiej Brytanii, Hidżaz (który prowadził wojnę tylko przeciw Turcji) oraz Sy­jam (obecna Tajlandia), jak również Chiny, współpracujące z Anglikami.

Europejskim prawdziwym uczestnikom wojny tego rodzaju przydział miejsc delegackich, stawiający ich na równi z odgrywającymi minimalną podczas wojny rolę państwami azjatyckimi, musiał wydawać się dziwaczny, i Polacy, Cze­si, Rumuni czy Grecy nie kryli swego rozgoryczenia. Od postanowień wielkiej piątki nie było jednak apelacji.

5/5 - (1 vote)

Paryska Konferencja Pokojowa

Konferencja pokojowa rozpoczęła się oficjalnie 18 stycznia 1919 roku, lecz poważne rozmowy zaczęły się na długo przedtem, po przybyciu prezydenta Wilsona w połowie grudnia 1918 roku. Prezy­dent Poincaré powitał delegatów wskazując, że 48 lat wcześniej, w tym samym dniu, ogłoszono zaraz po klęsce Francji powstanie ce­sarstwa niemieckiego. Zadaniem obecnej konferencji miało być „naprawie­nie zła, jakie ono [cesarstwo] wyrządziło, i uniknięcie powtórzenia się go w przyszłości”[1].

W obradach brało udział 27 państw koalicji antyniemieckiej, w tym 5 mocarstw: Anglia, Francja, USA, Włochy i Japonia. Państwa zwyciężone: Niemcy, Austrię, Węgry, Bułgarię i Turcję dopuszczono do udziału w obradach dopiero po przygotowaniu projektów traktatów. Interesy Polski reprezentowali: J. Paderewski, R. Dmowski, W. Grabski.

Ze względu na zawarcie przez bolszewików separatystycznego brzeskiego traktatu pokojowego z Niemcami (3 marca 1918 r.) i nierozstrzygnięty wynik toczącej się wojny domowej, od udziału w konferencji odsunięto Rosję Radziecką. Obradowano na rzadko zwoływanych posiedzeniach plenarnych, decyzje zapadały na posiedzeniach Rady Najwyższej[2].

Paryska Konferencja Pokojowa rozpoczęła oficjalne obrady 18 stycznia 1919 roku, jednak przygotowania do uregulowania sytuacji powojennej trwały już wcześniej. Najważniejsi politycy państw zwycięskiej koalicji przybywali do Francji w grudniu 1918 roku, a szczególne znaczenie miało pojawienie się w Europie prezydenta Stanów Zjednoczonych Woodrowa Wilsona. Przybył on do Francji 13 grudnia 1918 roku i został przyjęty z ogromnym entuzjazmem. Dla europejskiej opinii publicznej był symbolem nadziei na stworzenie nowego systemu stosunków międzynarodowych, opartego nie tylko na tradycyjnej równowadze sił, lecz również na zasadzie samostanowienia narodów i zbiorowego bezpieczeństwa.

Data oficjalnego rozpoczęcia konferencji miała wymiar symboliczny. Dokładnie 18 stycznia 1871 roku w Sali Lustrzanej pałacu wersalskiego, po klęsce Francji w wojnie francusko-pruskiej, proklamowano powstanie Cesarstwa Niemieckiego. Francuski prezydent Raymond Poincaré, otwierając konferencję w 1919 roku, przypominał ten fakt, podkreślając, że zwycięskie mocarstwa mają obecnie stworzyć taki porządek międzynarodowy, który uniemożliwi powtórzenie tragedii zakończonej właśnie wojny.

Konferencja paryska nie zajmowała się wyłącznie problemem Niemiec. Jej zadaniem było uregulowanie konsekwencji rozpadu czterech wielkich imperiów: niemieckiego, austro-węgierskiego, rosyjskiego i osmańskiego. Należało wyznaczyć nowe granice, określić status nowych państw, rozwiązać kwestie kolonialne, ustalić zasady reparacji wojennych oraz stworzyć system bezpieczeństwa, który miał zapobiegać kolejnym konfliktom.

W Paryżu reprezentowane były państwa zwycięskiej koalicji oraz państwa stowarzyszone. Liczba uczestniczących delegacji była większa niż tradycyjnie podawane 27 państw, ponieważ w różnych zestawieniach uwzględnia się również dominia brytyjskie i inne podmioty posiadające odrębne delegacje. W praktyce najważniejsze znaczenie miało jednak pięć mocarstw: Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, Francja, Włochy i Japonia.

Państwa pokonane nie zostały dopuszczone do udziału w zasadniczych negocjacjach. Niemcy, Austria, Węgry, Bułgaria oraz Imperium Osmańskie otrzymały projekty traktatów dopiero po ich opracowaniu przez zwycięzców. Mogły zgłaszać uwagi i protesty, ale nie uczestniczyły w tworzeniu podstawowych warunków pokoju na równych zasadach.

Rozwiązanie to miało ogromne znaczenie dla późniejszej oceny systemu wersalskiego. Niemcy szybko zaczęły określać traktat jako Diktat, podkreślając, że nie był rezultatem rzeczywistych negocjacji między zwycięzcami i pokonanymi, lecz narzuconym porozumieniem. Taka interpretacja stała się później jednym z ważnych elementów niemieckiego rewizjonizmu.

Z konferencji wyłączono również Rosję Radziecką. Sytuacja Rosji różniła się jednak zasadniczo od sytuacji Niemiec. Bolszewicy przejęli władzę w wyniku rewolucji październikowej i 3 marca 1918 roku zawarli w Brześciu Litewskim separatystyczny pokój z państwami centralnymi. Tym samym wycofali Rosję z wojny przeciwko Niemcom przed ostatecznym zwycięstwem Ententy.

Ponadto na terenie dawnego Imperium Rosyjskiego trwała wojna domowa pomiędzy bolszewikami a różnymi ugrupowaniami „białych”. Państwa Ententy wspierały część przeciwników bolszewików i nie uznawały jeszcze jednoznacznie rządu w Moskwie za prawowitego reprezentanta całej Rosji. Nie było więc nawet jasne, która delegacja powinna reprezentować państwo rosyjskie.

Podjęto próby rozwiązania problemu rosyjskiego poza główną konferencją. Rozważano między innymi możliwość zwołania spotkania różnych rosyjskich ugrupowań na Wyspach Książęcych na Morzu Marmara. Projekt nie przyniósł jednak rezultatów. Rosja pozostała poza systemem paryskim.

Była to jedna z poważniejszych słabości budowanego ładu. Jedno z największych państw europejskich zostało wyłączone z procesu ustalania powojennych granic. W przyszłości zarówno Niemcy, jak i Rosja Radziecka znalazły się początkowo poza głównym systemem wersalskim, co sprzyjało ich okresowemu zbliżeniu. Wyrazem tego stał się układ w Rapallo z 1922 roku.

Organizacja konferencji

Konferencja formalnie obradowała na posiedzeniach plenarnych, ale odbywały się one stosunkowo rzadko. Rzeczywiste decyzje podejmowano w znacznie węższym gronie. Początkowo głównym organem była Rada Dziesięciu, składająca się z szefów rządów i ministrów spraw zagranicznych pięciu głównych mocarstw.

W przypadku Stanów Zjednoczonych zasadniczą rolę odgrywał Woodrow Wilson, Francję reprezentował premier Georges Clemenceau, Wielką Brytanię David Lloyd George, Włochy Vittorio Emanuele Orlando, a Japonię reprezentowali między innymi Saionji Kinmochi i Makino Nobuaki.

Rozpatrywanie wszystkich szczegółów w Radzie Dziesięciu okazało się jednak mało efektywne. W marcu 1919 roku najważniejsze rozstrzygnięcia zaczęły zapadać w jeszcze węższym gronie, określanym jako Rada Czterech. Tworzyli ją Wilson, Clemenceau, Lloyd George i Orlando.

W praktyce w najważniejszych problemach europejskich szczególnie duży wpływ posiadali Wilson, Clemenceau i Lloyd George, dlatego mówi się także o Wielkiej Trójce konferencji paryskiej. Włochy pozostawały ważnym mocarstwem, ale ich możliwości oddziaływania były mniejsze, szczególnie gdy włoskie roszczenia terytorialne spotykały się ze sprzeciwem pozostałych partnerów.

Japonia koncentrowała się natomiast głównie na kwestiach Dalekiego Wschodu i dawnych niemieckich posiadłości kolonialnych na Pacyfiku.

Oprócz głównych organów działały dziesiątki komisji zajmujących się problemami szczegółowymi. Analizowano granice, kwestie gospodarcze, reparacje, sprawy wojskowe, międzynarodowe prawo pracy, odpowiedzialność za zbrodnie wojenne, żeglugę rzeczną, porty, koleje oraz status poszczególnych terytoriów.

Konferencja była więc ogromnym przedsięwzięciem dyplomatycznym. Do Paryża przybyły tysiące dyplomatów, ekspertów, wojskowych, prawników, ekonomistów, geografów i przedstawicieli narodów starających się o własne państwa lub korzystne granice.

Woodrow Wilson i Czternaście Punktów

Najbardziej rozpoznawalnym programem politycznym był przedstawiony jeszcze w czasie wojny plan Woodrowa Wilsona. 8 stycznia 1918 roku prezydent wygłosił przed Kongresem orędzie zawierające Czternaście Punktów.

Wilson postulował między innymi jawność dyplomacji, swobodę żeglugi, ograniczenie barier gospodarczych, redukcję zbrojeń oraz stworzenie sprawiedliwszych zasad rozwiązywania sporów terytorialnych. Szczególne znaczenie posiadała zasada samostanowienia narodów, choć nie została sformułowana jako jedno uniwersalne prawo stosowane automatycznie wobec wszystkich społeczności.

Trzynasty punkt dotyczył Polski. Wilson postulował utworzenie niepodległego państwa polskiego obejmującego ziemie zamieszkane przez ludność bezspornie polską oraz posiadającego swobodny i bezpieczny dostęp do morza.

Czternasty punkt przewidywał powstanie powszechnego związku państw, którego zadaniem miało być zapewnienie wzajemnych gwarancji niepodległości politycznej i integralności terytorialnej. Z tej koncepcji wyrosła Liga Narodów.

Wilson wierzył, że tradycyjny system tajnych sojuszy i równowagi sił przyczynił się do katastrofy 1914 roku. Nowy porządek powinien być oparty na międzynarodowej współpracy oraz zbiorowym przeciwdziałaniu agresji.

Problem polegał na tym, że europejscy sojusznicy Stanów Zjednoczonych posiadali własne interesy i zobowiązania. Francja przede wszystkim chciała zabezpieczyć się przed ponownym atakiem niemieckim. Wielka Brytania dążyła do utrzymania przewagi morskiej i kolonialnej. Włochy domagały się ziem obiecanych im w 1915 roku, a Japonia chciała przejąć niemieckie posiadłości w Azji i na Pacyfiku.

Idealistyczna retoryka Wilsona musiała więc zostać skonfrontowana z tradycyjną polityką mocarstw.

Francja – bezpieczeństwo przed Niemcami

Francuskie stanowisko było w znacznym stopniu wynikiem doświadczeń wojny. Francja poniosła ogromne straty. Walki frontu zachodniego przez ponad cztery lata toczyły się w dużej mierze na jej terytorium. Zniszczono miasta, wsie, kopalnie, fabryki, linie kolejowe i pola uprawne.

Do tego dochodziła pamięć klęski z 1870–1871 roku i utraty Alzacji oraz Lotaryngii.

Clemenceau uważał więc, że podstawowym celem konferencji powinno być trwałe osłabienie Niemiec. Francuzi chcieli wysokich reparacji, ograniczenia niemieckiej armii, odzyskania Alzacji i Lotaryngii oraz odpowiedniego zabezpieczenia granicy na Renie.

Pojawiały się nawet koncepcje oddzielenia Nadrenii od Niemiec lub stworzenia z niej politycznego bufora pod francuską kontrolą. Wielka Brytania i Stany Zjednoczone nie chciały jednak doprowadzić do tak głębokiego rozbicia państwa niemieckiego.

Francja była również zainteresowana budową systemu silnych państw w Europie Środkowo-Wschodniej. Polska, Czechosłowacja, Rumunia i później Jugosławia mogły być traktowane jako element zapory zarówno przeciw Niemcom, jak i bolszewickiej Rosji.

Dlatego Francja była stosunkowo przychylnie nastawiona do polskich postulatów, szczególnie dotyczących granicy zachodniej.

Wielka Brytania

David Lloyd George reprezentował stanowisko bardziej umiarkowane wobec Niemiec. Nie oznaczało to brytyjskiej sympatii do pokonanego przeciwnika. Wielka Brytania chciała zniszczyć niemieckie możliwości militarne, odebrać mu flotę i kolonie oraz zabezpieczyć własną dominację na morzach.

Londyn nie chciał jednak całkowicie zniszczyć niemieckiej gospodarki. Niemcy były ważnym elementem europejskiego systemu ekonomicznego i potencjalnym odbiorcą brytyjskich towarów.

Ponadto nadmierne osłabienie Niemiec mogło spowodować dominację Francji na kontynencie, czego Wielka Brytania tradycyjnie starała się unikać.

Po rewolucji bolszewickiej pojawił się jeszcze jeden argument. Niemcy mogły stać się barierą ograniczającą rozprzestrzenianie się komunizmu na zachód Europy.

Te różnice miały znaczenie także dla Polski. Londyn popierał samo istnienie niepodległego państwa polskiego, ale nie zawsze zgadzał się z jego maksymalnymi żądaniami terytorialnymi. Szczególne kontrowersje dotyczyły Górnego Śląska oraz Gdańska.

Włochy

Włochy przystąpiły do wojny po stronie Ententy w 1915 roku na podstawie tajnego traktatu londyńskiego. Obiecano im znaczne nabytki kosztem Austro-Węgier.

Po wojnie delegacja włoska domagała się realizacji tych zobowiązań, w tym przyłączenia części wybrzeża Adriatyku. Problem polegał na tym, że wiele żądanych terenów było zamieszkanych przez ludność słowiańską.

Powodowało to konflikt z zasadą samostanowienia, której bronił Wilson, oraz z interesami powstającego Królestwa Serbów, Chorwatów i Słoweńców.

Szczególnie ostry był konflikt o Fiume, czyli Rijekę. Włosi twierdzili, że miasto ma charakter włoski, podczas gdy jego otoczenie zamieszkiwała przede wszystkim ludność słowiańska.

Rozczarowanie efektami konferencji doprowadziło we Włoszech do powstania mitu „okaleczonego zwycięstwa”. W następnych latach mit ten został wykorzystany przez nacjonalistów i faszystów.

Reprezentacja Polski

Odrodzona Polska znalazła się podczas konferencji w skomplikowanej sytuacji. Jej granice nie były jeszcze ustalone, na wielu obszarach trwały konflikty zbrojne, a państwo dopiero tworzyło własne instytucje.

Najważniejszymi przedstawicielami Polski byli Roman Dmowski i Ignacy Jan Paderewski. To oni podpisali później traktat wersalski w imieniu Rzeczypospolitej.

Dmowski od wielu lat prowadził działalność dyplomatyczną na Zachodzie jako przywódca Komitetu Narodowego Polskiego. Znał doskonale zagadnienia narodowościowe i przygotował bardzo rozbudowany program granic przyszłej Polski.

Paderewski cieszył się natomiast ogromnym międzynarodowym prestiżem jako pianista i działacz polityczny. Posiadał szerokie kontakty, szczególnie w Stanach Zjednoczonych. Od stycznia 1919 roku był premierem oraz ministrem spraw zagranicznych Polski.

W pracach delegacji uczestniczył również Władysław Grabski i wielu innych ekspertów. Nie należy jednak stawiać Grabskiego na dokładnie tym samym poziomie formalnego przedstawicielstwa co Dmowski i Paderewski, będący najważniejszymi polskimi pełnomocnikami.

Delegacja polska przedstawiła szeroki program terytorialny. Szczególnie ważne były ziemie dawnego zaboru pruskiego, Pomorze, Gdańsk, Górny Śląsk, Warmia i Mazury.

Roman Dmowski osobiście przedstawiał przed najwyższymi przedstawicielami mocarstw polskie argumenty. Według znanych relacji przemawiał przez wiele godzin po francusku, a następnie sam tłumaczył swoje wystąpienie na angielski, ponieważ nie był zadowolony z pracy tłumacza.

Polska delegacja argumentowała, że silne państwo polskie będzie nie tylko realizacją zasady narodowościowej, lecz także ważnym elementem europejskiego systemu bezpieczeństwa pomiędzy Niemcami i Rosją.

Problem granic

Jednym z najtrudniejszych problemów konferencji było przełożenie zasady samostanowienia narodów na konkretną mapę Europy.

W teorii rozwiązanie wydawało się proste: każdy naród powinien posiadać własne państwo. W praktyce ludność Europy Środkowej i Wschodniej była bardzo przemieszana.

Niemcy, Polacy, Czesi, Słowacy, Ukraińcy, Węgrzy, Rumuni, Serbowie, Chorwaci, Słoweńcy i inne narody często mieszkali na tych samych obszarach. Granice etniczne nie pokrywały się z gospodarczymi, historycznymi i strategicznymi.

Przykładem był Gdańsk. Samo miasto posiadało zdecydowaną większość niemieckojęzyczną, ale Polska potrzebowała dostępu do Bałtyku i portu dla swojego handlu zagranicznego.

Rozwiązaniem kompromisowym było utworzenie Wolnego Miasta Gdańska pozostającego pod ochroną Ligi Narodów, przy jednoczesnym zapewnieniu Polsce określonych praw gospodarczych i komunikacyjnych.

Podobny problem dotyczył Górnego Śląska. Region miał ogromne znaczenie gospodarcze ze względu na przemysł ciężki i kopalnie. Ludność była mieszana, a identyfikacje narodowe nie zawsze były jednoznaczne.

Ostatecznie zdecydowano o przeprowadzeniu plebiscytu, który odbył się dopiero w 1921 roku.

Komisje i eksperci

Konferencja paryska była także momentem niezwykłego wzrostu znaczenia ekspertów w dyplomacji. Granice nie były wyznaczane wyłącznie na podstawie decyzji monarchów czy ministrów. Korzystano z map etnograficznych, danych spisowych, analiz gospodarczych, informacji o sieci kolejowej, kopalniach, rzekach i portach.

Problem polegał jednak na tym, że nawet dane statystyczne mogły być interpretowane na różne sposoby.

Narodowość można było określać według języka, religii, deklarowanej świadomości narodowej albo pochodzenia. Poszczególne delegacje przedstawiały więc mapy i dane korzystne dla własnych roszczeń.

Na konferencji trwała przez to prawdziwa walka propagandowa. Delegacje publikowały memoriały, broszury, mapy i opracowania historyczne mające przekonać mocarstwa do ich stanowiska.

Liga Narodów

Jednym z pierwszych wielkich problemów konferencji była organizacja przyszłej Ligi Narodów. Wilson uważał ją za fundament całego systemu.

Statut Ligi został ostatecznie włączony do traktatów pokojowych. Organizacja miała zapewniać współpracę pomiędzy państwami, umożliwiać pokojowe rozstrzyganie sporów i tworzyć mechanizm zbiorowego bezpieczeństwa.

Jeżeli jedno państwo dopuściłoby się agresji, pozostałe miały wspólnie wystąpić przeciwko niemu poprzez sankcje gospodarcze, polityczne, a w szczególnych okolicznościach także działania wojskowe.

System miał więc zastąpić lub przynajmniej ograniczyć tradycyjną politykę wzajemnie zwalczających się sojuszy.

Już podczas konferencji widoczne były jednak jego słabości. Państwa nie chciały przekazać Lidze zbyt szerokich kompetencji. Nie powstała również własna armia międzynarodowa.

Największy cios przyszedł jednak później ze Stanów Zjednoczonych. Amerykański Senat nie ratyfikował traktatu wersalskiego, w rezultacie czego USA nie przystąpiły do organizacji stworzonej z inicjatywy własnego prezydenta.

System mandatowy

Konferencja musiała również rozstrzygnąć los niemieckich kolonii oraz części ziem Imperium Osmańskiego.

Wilson sprzeciwiał się prostemu podziałowi terytoriów pomiędzy zwycięskie mocarstwa. Ostatecznie powstał system mandatowy Ligi Narodów.

Oficjalnie zwycięskie mocarstwa nie stawały się właścicielami tych ziem, lecz administratorami sprawującymi opiekę w imieniu Ligi do czasu, gdy miejscowa ludność będzie gotowa do samodzielnego rządzenia.

W praktyce system często niewiele różnił się od tradycyjnego kolonializmu. Wielka Brytania, Francja, Japonia i dominia brytyjskie uzyskały kontrolę nad rozległymi terytoriami.

Francja otrzymała między innymi mandaty w Syrii i Libanie, Wielka Brytania w Iraku i Palestynie. W Afryce podzielono dawne niemieckie kolonie pomiędzy kilka państw zwycięskich.

Pokój nie był jednym traktatem

Warto podkreślić, że „pokój wersalski” był w rzeczywistości całym systemem traktatów, a nie jednym dokumentem dotyczącym wszystkich państw pokonanych.

Z Niemcami podpisano traktat wersalski 28 czerwca 1919 roku.

Z Austrią zawarto traktat w Saint-Germain-en-Laye 10 września 1919 roku.

Z Bułgarią podpisano traktat w Neuilly-sur-Seine 27 listopada 1919 roku.

Z Węgrami zawarto traktat w Trianon 4 czerwca 1920 roku.

Z Imperium Osmańskim podpisano traktat w Sèvres w 1920 roku, który z powodu zwycięstwa tureckiego ruchu narodowego nie wszedł w pełni w życie i został zastąpiony traktatem lozańskim w 1923 roku.

Cały ten zespół porozumień stworzył system wersalski.

Znaczenie konferencji

Konferencja paryska zmieniła mapę Europy w stopniu niewidzianym od kongresu wiedeńskiego.

Odrodziła się Polska, powstała Czechosłowacja, utworzono Królestwo Serbów, Chorwatów i Słoweńców, utrwaliła się niepodległość Finlandii oraz państw bałtyckich. Austria i Węgry stały się niewielkimi państwami powstałymi na gruzach monarchii habsburskiej.

Jednocześnie nie wszystkie narody otrzymały własne państwa. Miliony ludzi znalazły się w granicach państw, z którymi nie utożsamiały się narodowo. Szczególnie silne poczucie krzywdy powstało wśród Niemców i Węgrów.

Sam system nie był więc realizacją czystej zasady narodowościowej. Granice były rezultatem kompromisu pomiędzy kryteriami etnicznymi, historycznymi, strategicznymi i gospodarczymi.

Konferencja próbowała również stworzyć podstawy nowego modelu polityki międzynarodowej. Liga Narodów, traktaty mniejszościowe, system mandatowy i międzynarodowe komisje były próbami podporządkowania stosunków między państwami bardziej rozbudowanym normom prawnym.

Jednocześnie nadal decydowała polityka wielkich mocarstw. Mniejsze państwa mogły przedstawiać swoje postulaty, lecz ostateczne rozstrzygnięcia zapadały przede wszystkim podczas rozmów Wilsona, Clemenceau i Lloyda George’a.

Największą sprzecznością konferencji był więc konflikt pomiędzy deklarowanym nowym porządkiem a starymi metodami polityki. Głoszono zasadę samostanowienia narodów, ale stosowano ją wybiórczo. Krytykowano tradycyjny imperializm, jednocześnie zachowując system kolonialny w zmodyfikowanej postaci. Tworzono Ligę Narodów, ale najważniejsze decyzje podejmowano poza nią.

Mimo tych ograniczeń konferencja paryska była jednym z najważniejszych wydarzeń politycznych XX wieku. Stworzyła porządek międzynarodowy, który – mimo licznych kryzysów – określał europejskie stosunki przez następne dwadzieścia lat. Dla Polski miała znaczenie szczególne, ponieważ po ponad stu latach rozbiorów państwo polskie po raz pierwszy uczestniczyło w wielkiej konferencji pokojowej jako uznany podmiot stosunków międzynarodowych i mogło zabiegać o formalne potwierdzenie swojej niepodległości oraz granic.


[1] M. Kitchen, dz. cyt., s. 7-9.

[2] Internetowa Encyklopedia „WIEM”

5/5 - (1 vote)