Autor „Historia ecclesiastica gentis Anglorum” Beda Czcigodny urodził się około roku 673 ( lub w 672) w Northumbrii. Był z pochodzenia Anglosasem. Urodził się i prawie całe życie spędził w dwóch klasztorach: św. Piotra w Wearmouth i św. Pawła w Jarrow. Gdy miał 7 lat został oddany na wychowanie i wykształcenie błogosławionemu Benedyktowi, opatowi Wearmouth, założycielowi obu klasztorów. Następnie przeniósł się do opactwa w Jarrow, przyjął święcenia kapłańskie i jako mnich zakonu benedyktynów, spędził tam ponad pięćdziesiąt lat. Tam zmarł 25 maja 735 roku .
Synod w Akwizgranie w 836 roku nadał mu przydomek „Venerabilis” , a w 1899 roku papież Leon XII ogłosił go Doktorem Kościoła. Jego atrybuty świętego w ikonografii to księga, pióro, zwój pergaminu i habit benedyktyński .
Beda jawi się jako postać niezwykła nie tylko w czasach, w których przyszło mu żyć. Właściwie nie można spotkać negatywnego sądu o nim. Żył na przełomie wieków VII i VIII, i to jego osoba i jego twórczość miała „ratować” wiek VII przed nazwaniem go „ wiekiem ciemnym”. W historii literatury, w porównaniu z licznym gronem wybitnych osobistości z wieku VI – Boecjusz, Kasjodor, Grzegorz z Tours, Fortunat, Grzegorz Wielki – wiek VII jawi się jako wyraźna luka, której nie potrafią zapełnić Izydor z Sewilli i Aldhelm. Dopiero właśnie Beda, przedstawiciel nowego pokolenia, pokazał jakie tradycje naukowe przechowały się w Irlandii i Brytanii. To jego działalność w sto lat później kontynuował Alkuin, a to co rozpoczął Beda, do pełnego rozkwitu doprowadzone zostało na dworze Karola Wielkiego .
Beda był wychowankiem dwóch „wzorowych” opactw reguły świętego Benedykta. Były one, jak wszystkie inne na kontynencie, ośrodkami kształtowania się i pogłębiania nowych idei. Łączyły pogłębianie wiedzy poprzez modlitwę, lekturę, różnorodne prace ręczne ( malarstwo, pisanie, zdobienie ksiąg), muzykę z szerzeniem oświaty. Klasztory w Wearmouth i Jarrow zostały znakomicie przygotowane do tych wszystkich celów. Ich fundator, Benedykt Biskup, odbył kilka podróży do Wiednia i Rzymu, skąd zebrał i przywiózł na wyspę wspaniałą kolekcję książek .
Prawdopodobnie książki zebrane przez Benedykta stały się podstawą całego dorobku pisarskiego Bedy. Beda wyróżniał się spośród grona wiecznie wędrujących uczonych mnichów tego okresu osiadłym trybem życia i niewiele świata widział. Lecz wszystkie jego komentarze Pisma Świętego i dzieła czysto naukowe, dzięki którym stał się sławny, dowodzą jego szerokiej znajomości poważnych dzieł patrystycznej i historycznej literatury. Beda, jak inni ówcześni scholarzy, często korespondował z autorami dzieł, które znał ze skrótów lub krótkich sentencji zawartych w innych dziełach. Lecz nie ma dowodu na to, żeby podróżował daleko w poszukiwaniu ksiąg. On sam nie wspomniał nigdy, żeby miał odwiedzić jakąkolwiek bibliotekę, a jego podróże nie sięgnęły dalej niż do York i Lindisfarne. Tak więc wszystko wskazuje na to, że poza przypadkowo zdobytymi księgami, zdobytymi dzięki korespondencjom, całą swoją pracę oparł na kolekcji książek z biblioteki swojego własnego klasztoru .
Beda został w bardzo wczesnym wieku nauczycielem i miało to bardzo duży wpływ na jego pracę. Jego prace naukowe, wszelkie komentarze, wreszcie „Historia ecclesiastica” wyrosły z jego odpowiedzialności jako nauczyciela. Najwcześniejsze prace Bedy dotyczą przedmiotów trivium – gramatyki i retoryki zwykłego kursu szkolnego. Tutaj idąc śladami Kasjodora i Izydora wykonuje pracę, jakby wykładał przedmioty humanistyczne na uniwersytecie. Na przykład jego dzieło zatytułowane „ De arte metrica” to podręcznik szkolny. Lecz widać w nim zainteresowanie literaturą klasyczną, cytuje wielu autorów – Lukrecjusza, Wergiliusza, Lukiana – opatrując ich wiersze starannym komentarzem. Napisał jeszcze wiele innych naukowych i dydaktycznych prac; traktaty o ortografii, o prozodii, o figurach i tropach w Biblii, o matematyce, o filozofii i retoryce, o chronologii, dzieła historyczne, wszystkie z ogromną rzetelnością, wyprzedzając swoją epokę .
Pozostawił także ogromną spuściznę dzieł egzegetycznych, homiletycznych, traktatów moralnych. Największą sławę, jeszcze za jego życia, przyniosły mu dzieła historyczne. Poza najważniejszą „Historia ecclesiastica gentis Anglorum” napisał „Żywot świętego Cuthberta” (zarówno prozą jak i wierszem), „Żywoty opatów Wearmouth i Jarrow”. Prawdopodobnie przed śmiercią rozpoczął tłumaczenie Ewangelii św. Jana na język anglosaski .
Beda zabierał też głos także w sprawie wywołującej w jego czasie wiele sporów między Kościołem rzymskim, a celtyckim, mianowicie w sprawie ustalania daty Wielkanocy i w sprawie tonsury. W 703 roku napisał krótki „elementarz” poświęcony chronologii pod tytułem „ De Temporibus” . Kolejny, bardziej rozbudowany, „De Temporum Ratione” powstały w roku 725, sprawił, że stał się Beda mistrzem chronologii i miał ogromny wpływ na datowanie dokumentów w całej Anglii. Beda był pierwszym kronikarzem, który użył rachuby czasu nie tylko od początku świata, lecz, obok tego, także od narodzin Chrystusa .
Dzięki tym wszystkim pracom, często wynikającym z podziwu dla starożytnej sztuki i kultury, stał się prawdziwym mistrzem ówczesnej nauki. Pisał skrupulatnie opracowując temat, niezłomnie próbując dotrzeć do prawdy. Jego „Żywoty” to zadziwiające, „czyste” biografie, bez żadnych przesadnych elementów hagiograficznych. Beda był mnichem, dla którego cuda wydawały się manifestacją obecności Boga na świecie. Ale jego zdolność krytyki nie pozwalała mu „zepsuć” narracji swoich dzieł, lecz treść zawarta w jego dziełach historycznych może być oceniana na równi z dziełami historycznymi jakiegokolwiek okresu .
Łaciński styl Bedy jest płynny i jasny. Pisał językiem powszechnie używanym, potoczystym, pozbawionym zupełnie barwnego, a niegramatycznego natłoku zdań .
Beda miał także znakomitych uczniów oraz wielu naśladowców. Krótko po jego śmierci, jego ostatnie dni zostały opisane przez pewnego mnicha z Jarrow, prozą wzorowaną na narracji „Historii” . Pamięć o nauczaniu Bedy trwała w Wearmouth i Jarrow, a jego księgi były kopiowane w wielu klasztorach na kontynencie. Ogromny był także wpływ jego życia i twórczości na szkołę przy arcybiskupstwie w York, która szybko stała się centrum angielskiego nauczania.
Beda ukończył „Historię” w 731 roku. Wtedy wyraźnie w Northumbrii była potrzeba ( byli odbiorcy) dzieła, które w sposób erudycyjny i dokładny pokazuje rozwój Kościoła w Anglii. Beda miał także kontakt z ludźmi, którzy mogli mu opowiedzieć wiele o początkach angielskich królestw. Szczególnie zainteresowani taką pracą historyczną byli członkowie królewskiego rodu Northumbrii. Uczniem Bedy był Egbert, arcybiskup York, pochodzący z rodziny królewskiej. Także ważna musiała być opinia samego króla Northumbrii, Ceolwulfa, do którego Beda wysłał szkic „Historii” do korekty.
Wstęp do jego pracy, gdzie wyraża wdzięczność za pomoc otrzymaną od uczonych przyjaciół, można czytać jak wprowadzenie do nowoczesnej historiografii. Ale jakość jego dzieła potwierdza niezwykła swoboda łączenia fragmentów informacji, które czerpał z tradycji, relacji przyjaciół lub spisanych dokumentów. W czasach, gdy niewielu wyszło poza zwykłą „rejestrację” faktów, Beda przedstawił własną koncepcję historii. Ta jego odwaga sprawiła, że „Historia” wciąż pozostaje „żywa” po tysiąc dwustu latach .
Jego wyczucie historii sprawiają, że „Historia” ma także duże zalety literackie. Solidna historiografia ma dużą wartość literacką, łączy bowiem literacką umiejętność oceny i porządkowania, które nadają dziełu charakter niezależny od poprawności gramatycznej czy retorycznej. Beda potrafił się posługiwać źródłami i dokumentami oraz opanował całą wiedzę wówczas istniejącą, która docierała do takiego ośrodka nauk jak klasztor w Jarrow .