Czternaście Punktów Wilsona

Czternaście Punktów Wilsona, mglistych, niepraktycznych, trud­nych do przyjęcia przez sojuszników Ameryki, potraktowano jako propozycję dla konferencji, bardziej za rodzaj wzniosłej wizji Nowe­go Ładu, który miała dopiero zagwarantować Karta Ligi Narodów. Większość polityków europejskich uznała tę prezydencką wizję świata wolnego od imperializmu, restryktywnych praktyk handlo­wych oraz podporządkowania i eksploatacji mniejszości etnicznych za wierutną bzdurę. Uważali się za gorliwych wyznawców „Realpolitik”, podczas gdy inni w moralnym wzburzeniu uznali Czternaście Punktów Wilsona za podyktowaną hipokryzją zasłonę dymną dla prześladowania Murzynów amerykańskich, jak również za próbę ubezwłasnowolnienia gospodarki poszczególnych krajów przez pod­danie jej dominacji kapitału amerykańskiego[1].

Zawierały one nie tylko postulaty tyczące powojennej sytuacji poszczególnych państw (w tym punkt 13 mówiący o utworzeniu niepodległej Polski). Sześć z nich proponowało także ogólne rozwiązania w stosunkach międzynarodowych, zapewniające trwa­ły pokój. Miały temu służyć: wprowadzenie jawności porozumień międzynarodowych, pełna wolność żeglu­gi na morzach, likwidacja ograniczeń w handlu mię­dzynarodowym, rozbrojenie oraz uregulowanie spraw kolonialnych. Hasła te sprawiały wrażenie górnolotnych ogólników; można jednak zauważyć, że ta wizja powszechnych stosunków bardziej mogła odpowiadać celom oraz interesom Stanów Zjednoczonych niż tradycyj­nych mocarstw europejskich. Nie zostały one jednak wprowadzone w życie poza punktem ostatnim, czter­nastym, postulującym powołanie organizacji regulują­cej stosunki międzynarodowe i zapobiegającej wojnie. Miała to być Liga Narodów – ulubiony koncept Wilsona[2].

Najistotniejsze w tym wszystkim było to, że Czternaście Punktów Wilsona pozostawało w sprzeczności z klimatem politycznym, cha­rakterystycznym dla końca wojny. Podpisywano wówczas traktaty bę­dące jawnym pogwałceniem zarówno ducha, jak i litery Czternastu Punktów. Włosi domagali się wysokiej zapłaty za przystąpienie do wojny i uzyskali w traktacie londyńskim zapewnienie, iż otrzymają południowy Tyrol, wybrzeże dalmatyńskie oraz Albanię. Japończycy zdobyli poparcie Anglii i Francji dla swych rozległych roszczeń wo­bec Chin. W ramach porozumienia Sykes-Picot Syria miała przypaść Francji, a Palestyna Anglii, choć sytuację komplikowała deklaracja Balfoura z 1917 roku, uwzględniająca żądania kół syjonistycznych utworzenia państwa żydowskiego w Palestynie. Anglia i Francja za­warły porozumienia z Rumunią i Grecją, podobne do układów z Włochami, które w zasadzie nie dawały się pogodzić z Czternasto­ma Punktami. Rząd francuski był zdecydowany ustanowić bezpiecz­ną granicę nad Renem drogą aneksji lub utworzenia państwa buforo­wego i nie miał zamiaru dać się odwieść od tego celu Czternastoma Punktami Wilsona.

Program Wilsona należy rozpatrywać przede wszystkim w kontekście sytuacji Stanów Zjednoczonych w czasie pierwszej wojny światowej. Państwo to przez znaczną część konfliktu pozostawało formalnie neutralne. Dopiero w kwietniu 1917 roku Stany Zjednoczone wypowiedziały wojnę Niemcom. Decyzję tę poprzedziło między innymi wznowienie przez Niemcy nieograniczonej wojny podwodnej, która zagrażała również amerykańskiej żegludze. Wilson, uzasadniając udział swojego kraju w wojnie, starał się jednak przedstawić go nie jako przystąpienie do tradycyjnej walki mocarstw o terytoria i wpływy, lecz jako działania podejmowane w obronie określonych zasad. Stany Zjednoczone miały uczestniczyć w stworzeniu bardziej sprawiedliwego systemu stosunków międzynarodowych, który wykluczyłby możliwość powtórzenia katastrofy z lat 1914–1918.

W tym właśnie duchu 8 stycznia 1918 roku Wilson wystąpił przed Kongresem Stanów Zjednoczonych z orędziem zawierającym Czternaście Punktów. Nie był to szczegółowy projekt przyszłego traktatu pokojowego. Poszczególne postulaty miały różny charakter. Część dotyczyła generalnych zasad funkcjonowania stosunków międzynarodowych, inne odnosiły się do konkretnych problemów terytorialnych i politycznych Europy. Program miał równocześnie znaczenie propagandowe. W chwili jego ogłoszenia wojna jeszcze trwała, a Wilson chciał przekonać opinię publiczną państw centralnych, że alianci nie zamierzają prowadzić wojny w celu bezwzględnego zniszczenia przeciwnika.

Pierwszy punkt programu przewidywał jawność dyplomacji i likwidację tajnych porozumień międzynarodowych. Była to bezpośrednia reakcja na praktyki, które w dużej mierze charakteryzowały politykę europejskich mocarstw przed 1914 rokiem. Państwa zawierały tajne układy dotyczące wzajemnej pomocy, podziału wpływów czy przyszłych zmian terytorialnych. Podczas wojny praktyka ta była kontynuowana. Przykładem pozostawał traktat londyński z 1915 roku, na podstawie którego Włochom obiecano określone nabytki terytorialne w zamian za przystąpienie do wojny po stronie ententy. Wilson uważał, że tego rodzaju dyplomacja zwiększa ryzyko konfliktów, gdyż społeczeństwa nie znają rzeczywistych zobowiązań podejmowanych przez ich rządy.

Drugi punkt zakładał wolność żeglugi na morzach zarówno w czasie pokoju, jak i wojny, z wyjątkiem sytuacji, gdy morza zostałyby zamknięte w ramach działań podejmowanych przez wspólnotę międzynarodową. Postulat ten odpowiadał interesom Stanów Zjednoczonych jako rozwijającej się potęgi handlowej. Jednocześnie pozostawał trudny do zaakceptowania przez Wielką Brytanię, dla której dominacja morska stanowiła jeden z fundamentów pozycji mocarstwowej. Brytyjska marynarka wojenna umożliwiała nie tylko obronę wysp, ale również zabezpieczenie ogromnego imperium kolonialnego oraz prowadzenie blokady przeciwnika w czasie wojny.

Trzeci punkt przewidywał możliwie daleko idące usunięcie barier gospodarczych i stworzenie równych warunków handlowych dla państw akceptujących pokojowy system stosunków międzynarodowych. Także ten postulat można było interpretować jako element liberalnej wizji świata, ale równocześnie jako rozwiązanie zgodne z interesami gospodarki amerykańskiej. Stany Zjednoczone dysponowały szybko rozwijającym się przemysłem i znacznymi zasobami kapitału. Swobodny dostęp do zagranicznych rynków stwarzał dla nich korzystne warunki ekspansji gospodarczej. Państwa europejskie, posiadające własne imperia kolonialne i systemy preferencji handlowych, podchodziły do tego pomysłu z większą rezerwą.

Czwarty punkt dotyczył ograniczenia zbrojeń do poziomu niezbędnego dla zapewnienia bezpieczeństwa wewnętrznego państw. Wilson uważał wyścig zbrojeń sprzed 1914 roku za jeden z czynników, które doprowadziły do wojny. Szczególnie widoczna była wcześniejsza rywalizacja morska pomiędzy Wielką Brytanią i Niemcami oraz gwałtowny wzrost liczebności europejskich armii. Rozbrojenie miało zmniejszyć możliwość rozpoczynania działań wojennych i jednocześnie obniżyć koszty ponoszone przez państwa na cele militarne. W praktyce trudno było jednak określić, jaki poziom uzbrojenia powinien zostać uznany za wystarczający do obrony, a jaki już za zagrożenie dla sąsiadów.

Piąty punkt odnosił się do problemu kolonii. Wilson postulował bezstronne uregulowanie sporów kolonialnych, przy czym interesy ludności zamieszkującej dane terytorium miały być uwzględniane na równi z roszczeniami państw posiadających kolonie. Nie oznaczało to jeszcze jednoznacznego wezwania do likwidacji systemu kolonialnego. Było jednak istotnym odejściem od tradycyjnego traktowania kolonii jako obszarów, o których losach mogły swobodnie decydować europejskie mocarstwa. Postulat ten budził zainteresowanie wśród narodów podlegających europejskiej dominacji, choć konferencja pokojowa nie przyniosła im oczekiwanego prawa do samodzielnego decydowania o swojej przyszłości.

Kolejne punkty programu odnosiły się do konkretnych regionów Europy. Szósty dotyczył Rosji i zakładał wycofanie obcych wojsk z jej terytorium oraz stworzenie warunków umożliwiających Rosjanom samodzielne rozstrzygnięcie własnych problemów politycznych. Sytuacja tego państwa była wówczas wyjątkowo skomplikowana. W 1917 roku upadł carat, a następnie władzę przejęli bolszewicy. Rosja wycofywała się z wojny, prowadząc negocjacje z Niemcami, które zakończyły się w marcu 1918 roku podpisaniem traktatu brzeskiego. Wilson nie akceptował jednak traktowania Rosji jako obszaru przeznaczonego do podziału pomiędzy zwycięskie mocarstwa.

Punkt siódmy domagał się odbudowania pełnej suwerenności Belgii. Jej neutralność została pogwałcona przez Niemcy w 1914 roku, kiedy wojska niemieckie wkroczyły na jej terytorium, realizując plan ofensywy przeciwko Francji. Odbudowa Belgii była jednym z najmniej kontrowersyjnych postulatów Wilsona, gdyż uznawały ją również europejskie państwa ententy. Znacznie trudniejsze były kwestie dotyczące Francji i Niemiec.

W punkcie ósmym Wilson przewidywał opuszczenie terytorium Francji przez wojska niemieckie oraz naprawienie krzywdy wyrządzonej Francji w 1871 roku w sprawie Alzacji i Lotaryngii. Regiony te po wojnie francusko-pruskiej zostały przyłączone do Niemiec i przez dziesięciolecia pozostawały jednym z głównych źródeł napięcia pomiędzy obydwoma państwami. Ich powrót do Francji był zatem jednym z najważniejszych francuskich celów wojennych i został następnie zatwierdzony w traktacie wersalskim.

Dziewiąty punkt dotyczył granic Włoch. Miały one zostać skorygowane zgodnie z wyraźnie rozpoznawalnymi granicami narodowościowymi. Ten pozornie prosty postulat prowadził do poważnych konfliktów. Włosi oczekiwali bowiem wykonania obietnic zawartych w traktacie londyńskim, który przewidywał przyłączenie do Włoch również obszarów zamieszkanych przez znaczną liczbę ludności słowiańskiej. Wilson sprzeciwiał się spełnieniu wszystkich włoskich roszczeń, zwłaszcza tam, gdzie pozostawały one w oczywistej sprzeczności z deklarowaną zasadą narodowościową. Późniejszy spór o Fiume pokazał, jak trudno było w praktyce pogodzić prawa narodów z obietnicami składanymi przez mocarstwa w czasie wojny.

Punkt dziesiąty odnosił się do narodów Austro-Węgier, którym należało stworzyć jak najszerszą możliwość autonomicznego rozwoju. W chwili ogłoszenia programu Wilson nie domagał się jeszcze jednoznacznie likwidacji monarchii habsburskiej. Sytuacja zmieniała się jednak bardzo szybko. W ciągu 1918 roku nasilały się dążenia niepodległościowe Czechów, Słowaków, Polaków, Słoweńców, Chorwatów i innych narodów. Jesienią Austro-Węgry rozpadły się, a podczas konferencji pokojowej nie rozważano już powrotu do dawnej struktury państwa. Powstanie nowych państw stało się faktem politycznym.

Jedenasty punkt dotyczył Rumunii, Serbii i Czarnogóry. Wilson domagał się ewakuacji okupowanych terytoriów, odbudowania niepodległości tych państw oraz zapewnienia Serbii swobodnego i bezpiecznego dostępu do morza. Granice państw bałkańskich miały być określane przede wszystkim z uwzględnieniem stosunków narodowościowych. Bałkany pozostawały jednak regionem wyjątkowo trudnym do uporządkowania według tej zasady. Ludność różnych narodowości była tam silnie przemieszana, a poszczególne państwa wysuwały roszczenia oparte nie tylko na kryteriach etnicznych, ale także historycznych i strategicznych.

Punkt dwunasty odnosił się do Imperium Osmańskiego. Wilson przewidywał zachowanie suwerenności tureckiej nad obszarami zamieszkanymi przez Turków, ale innym narodom podlegającym dotychczas władzy osmańskiej miały zostać zagwarantowane możliwości autonomicznego rozwoju. Jednocześnie cieśniny łączące Morze Czarne z Morzem Śródziemnym miały zostać otwarte dla statków wszystkich państw. W rzeczywistości przyszłość Bliskiego Wschodu została jednak rozstrzygnięta w znacznym stopniu według interesów Wielkiej Brytanii i Francji, które utworzyły tam system mandatów.

Z polskiego punktu widzenia największe znaczenie miał punkt trzynasty. Przewidywał utworzenie niepodległego państwa polskiego obejmującego terytoria zamieszkane przez ludność niewątpliwie polską. Państwo to miało posiadać wolny i bezpieczny dostęp do morza, a jego niezależność polityczna, gospodarcza oraz integralność terytorialna miały zostać zagwarantowane w układzie międzynarodowym. Po ponad stu latach rozbiorów kwestia polska została w ten sposób jednoznacznie włączona do oficjalnego programu pokojowego jednego z najważniejszych państw uczestniczących w wojnie.

Znaczenie tego punktu było bardzo duże, choć nie rozwiązywał on wszystkich problemów związanych z przyszłymi granicami Polski. Nie określał dokładnie, które obszary miały wejść w skład państwa polskiego ani w jaki sposób zapewnić mu dostęp do Bałtyku. Szczególnie skomplikowana pozostawała kwestia Gdańska, Pomorza, Górnego Śląska, Warmii i Mazur. Poszczególne regiony miały mieszaną strukturę ludności, a względy gospodarcze i strategiczne nie zawsze pokrywały się z kryterium narodowościowym. Mimo to punkt trzynasty miał ogromne znaczenie polityczne, gdyż oznaczał międzynarodowe uznanie odbudowy Polski jako jednego z celów przyszłego pokoju.

Ostatni, czternasty punkt był najważniejszy dla całej koncepcji Wilsona. Zakładał utworzenie powszechnego związku narodów, którego zadaniem miało być zapewnienie wzajemnych gwarancji niepodległości politycznej i integralności terytorialnej zarówno państw dużych, jak i małych. Z tego postulatu narodziła się koncepcja Ligi Narodów. Wilson uważał, że nawet najlepsze traktaty pokojowe nie będą w stanie zapobiec przyszłym konfliktom, jeśli nie powstanie stała instytucja umożliwiająca państwom wspólne reagowanie na zagrożenia.

Liga Narodów miała więc stać się zasadniczym elementem bezpieczeństwa zbiorowego. Jej członkowie mieli zobowiązać się do respektowania istniejącego porządku międzynarodowego i podejmowania wspólnych działań przeciwko państwu naruszającemu pokój. Konflikty miały być rozwiązywane za pomocą rokowań, arbitrażu i presji politycznej, zanim doszłoby do wojny. W zamierzeniu Wilsona organizacja miała zastąpić tradycyjny system równowagi sił mechanizmem współpracy międzynarodowej.

Trudność polegała na tym, że europejscy partnerzy Wilsona inaczej rozumieli warunki trwałego pokoju. Dla Francji gwarancje międzynarodowe były mniej przekonujące niż konkretne środki osłabiające Niemcy. Clemenceau pamiętał, że Francja dwukrotnie w ciągu niespełna półwiecza doświadczyła niemieckiej inwazji. Dlatego domagał się ograniczenia niemieckiej armii, reparacji, demilitaryzacji Nadrenii i zabezpieczenia wschodniej granicy Francji. Wilson obawiał się natomiast, że zbyt surowy pokój stworzy w Niemczech poczucie krzywdy i w przyszłości doprowadzi do kolejnego konfliktu.

Lloyd George również nie chciał całkowitego osłabienia Niemiec, choć brytyjska opinia publiczna oczekiwała ich ukarania. Wielka Brytania była zainteresowana utrzymaniem równowagi kontynentalnej oraz odbudową handlu europejskiego. Londyn nie zamierzał jednak rezygnować z przewagi morskiej ani z posiadłości kolonialnych tylko dlatego, że wynikało to z najbardziej ogólnych założeń wilsonowskiego programu. W rezultacie niemal każdy z Czternastu Punktów musiał zostać podczas konferencji skonfrontowany z konkretnymi interesami mocarstw.

Dodatkowym problemem była zasada samostanowienia narodów, która choć nie została sformułowana w każdym punkcie wprost, przenikała znaczną część programu Wilsona. W teorii miała umożliwić narodom decydowanie o własnej przynależności państwowej. W praktyce szybko okazało się, że jej konsekwentne zastosowanie jest niemożliwe. Europa Środkowa i Wschodnia była mozaiką narodowościową. Niemcy mieszkali w Czechosłowacji i Polsce, Węgrzy znaleźli się poza granicami nowego państwa węgierskiego, a na Bałkanach niemal każda nowa granica pozostawiała znaczną grupę ludności po niewłaściwej z jej punktu widzenia stronie.

Jeszcze wyraźniej sprzeczność ta ujawniała się poza Europą. Hasła samostanowienia budziły nadzieje społeczeństw kolonialnych, ale zwycięskie mocarstwa nie zamierzały rezygnować ze swoich imperiów. Dawne kolonie niemieckie i część terytoriów Imperium Osmańskiego nie uzyskały pełnej niepodległości, lecz zostały objęte systemem mandatowym Ligi Narodów. Formalnie mandatariusze mieli przygotowywać te obszary do przyszłego samodzielnego funkcjonowania, w rzeczywistości system ten w wielu przypadkach przypominał zmodyfikowaną formę rządów kolonialnych.

Sam Wilson znalazł się więc w Paryżu w trudnym położeniu. Chciał zachować najważniejsze zasady swojego programu, ale musiał również brać pod uwagę konieczność utrzymania jedności z Francją, Wielką Brytanią i Włochami. W wielu kwestiach decydował się na kompromisy, licząc, że niedoskonałości traktatów zostaną w przyszłości skorygowane dzięki działalności Ligi Narodów. To właśnie utworzenie tej organizacji uważał za najważniejszą gwarancję, że pokój wersalski nie stanie się jedynie kolejnym etapem tradycyjnej rywalizacji mocarstw.

Paradoksalnie największym ciosem dla koncepcji Wilsona okazała się sytuacja polityczna we własnym kraju. Konstytucja Stanów Zjednoczonych wymagała zatwierdzenia traktatu międzynarodowego przez Senat. Znaczna część senatorów obawiała się, że członkostwo w Lidze Narodów może zmusić Stany Zjednoczone do angażowania się w europejskie konflikty bez pełnej swobody decyzji. Szczególne kontrowersje budziły zobowiązania dotyczące wspólnej ochrony integralności terytorialnej państw członkowskich. Wilson nie zdołał przekonać przeciwników i traktat wersalski nie został przez Senat ratyfikowany.

W konsekwencji Stany Zjednoczone nie przystąpiły do Ligi Narodów, mimo że sama organizacja powstała przede wszystkim dzięki inicjatywie amerykańskiego prezydenta. Była to jedna z największych słabości nowego systemu bezpieczeństwa międzynarodowego. Liga miała być organizacją powszechną, a zabrakło w niej od początku jednego z najpotężniejszych państw świata. W następnych latach również inne mocarstwa pozostawały poza nią przez dłuższy czas lub ją opuszczały, co znacząco ograniczało jej skuteczność.

Ocena Czternastu Punktów Wilsona pozostaje zatem niejednoznaczna. Z jednej strony program był w dużej części idealistyczny i nie uwzględniał wszystkich realiów powojennej Europy. Nie istniał prosty sposób pogodzenia interesów zwycięskich państw, zasady samostanowienia narodów, oczekiwań społeczeństw domagających się ukarania Niemiec i potrzeby stworzenia stabilnego systemu gospodarczego. Część postulatów Wilsona była też korzystna dla rosnącej potęgi Stanów Zjednoczonych, dlatego europejscy politycy mieli powody, aby widzieć w nich nie tylko bezinteresowny idealizm.

Z drugiej strony znaczenia Czternastu Punktów nie można sprowadzać do zbioru nierealnych haseł. Wilson zaproponował inną wizję stosunków międzynarodowych niż ta, która dominowała w Europie przed 1914 rokiem. Jawność dyplomacji, ograniczenie zbrojeń, prawo narodów do samostanowienia, bezpieczeństwo zbiorowe i powołanie stałej organizacji międzynarodowej stały się ideami, które wywarły wpływ również na późniejszy rozwój prawa i polityki międzynarodowej. Nie udało się ich w pełni zrealizować po pierwszej wojnie światowej, ale wiele z nich powróciło w zmienionej formie po kolejnym światowym konflikcie.

Największym praktycznym dziedzictwem programu Wilsona była Liga Narodów. Choć organizacja ta nie zdołała w latach trzydziestych powstrzymać agresji Japonii, Włoch i Niemiec, stworzyła pierwszy tak szeroki system stałej współpracy międzynarodowej. Doświadczenia jej funkcjonowania zostały później wykorzystane przy tworzeniu Organizacji Narodów Zjednoczonych. W tym sensie czternasty punkt Wilsona okazał się znacznie bardziej trwały niż większość szczegółowych rozwiązań przyjętych podczas konferencji paryskiej.

Czternaście Punktów odegrało też ważną rolę w procesach narodowotwórczych zachodzących po wojnie. Dla Polaków, Czechów, Słowaków oraz innych narodów Europy Środkowej hasła Wilsona stanowiły dodatkowe uzasadnienie dla budowy własnych państw. Jednocześnie nie wszystkie grupy otrzymały podobne możliwości, dlatego program już w chwili realizacji rodził rozczarowanie. Okazało się, że prawo narodów do samostanowienia nie jest zasadą możliwą do zastosowania automatycznie, lecz narzędziem zależnym od układu sił i decyzji wielkich mocarstw.

Ostatecznie więc Czternaście Punktów Wilsona stało się symbolem sprzeczności towarzyszących tworzeniu powojennego ładu. Z jednej strony wyrażały nadzieję, że tragedia wojny pozwoli stworzyć bardziej uporządkowany i pokojowy system międzynarodowy. Z drugiej strony już podczas konferencji wersalskiej okazało się, że zwycięskie państwa nie są gotowe całkowicie zrezygnować z tradycyjnej polityki interesów, stref wpływów i przewagi militarnej. Program Wilsona nie został w pełni urzeczywistniony, ale wyznaczył kierunek myślenia o stosunkach międzynarodowych, który w XX wieku powracał wielokrotnie i stał się jednym z ważnych punktów odniesienia dla późniejszych prób tworzenia systemu bezpieczeństwa zbiorowego.


[1] M. Kitchen, Historia Europy 1919-1939, Ossolineum 1992, s. 7.

[2] T. Schramm, Historia powszechna – wiek XX, Poznań 2001, s. 30.

5/5 - (1 vote)

Dodaj komentarz