Stanisław August Poniatowski

W odniesieniu do Rzeczypospolitej trudno mówić o monarchii a cóż dopiero o absolutyzmie.

Stanisław August był zwolennikiem tolerancji i posługiwał się typową dla epoki argumentacją ekonomiczną, iż tolerancja przyciągnie osadników i potrzebnych Polsce fachowców z protestanckich krajów. Król popierał Unitów i rad byłby ukrócić wpływy prawosławia, religii całkowicie zależnej od Rosji. Po roku 1768 Polska była najbardziej tolerancyjnym krajem w Europie. Poza tym nie było problemu z ludnością żydowską, bo ta od wieków cieszyła się przywilejami i podlegała królewskiej opiece.

Od roku 1764 zaczęły się próby ograniczenia roli kościoła w Polsce. W roku 1767 prymas Gabriel Potocki wystąpił z projektem odłączenia kościoła polskiego od Rzymu i powołania odrębnego patriarchatu. Projekt niestety nie przeszedł ale przesłanki „józefinizmu” można zauważyć także w projekcie kodyfikacji praw sądowych z roku 1778, gdzie zakładano, że każda bulla papieska musi mieć zatwierdzenie Rady Nieustającej, postulowano podporządkowanie zakonów episkopatowi. Projekt kodeksu został odrzucony przez opozycję, za którą stała nuncjatura i ambasador Steckelberg. Gdy prymasem został brat królewski Michał Poniatowski zsekularyzowano część klasztorów. Zaznaczyła się działalność literatów np. biskupa Ignacego Krasickiego, autora ośmieszającej mnichów „Monachomachii”. Z majątków zniesionego zakonu jezuitów utworzono Komisję Edukacji Narodowej (1773). Pod swoją kuratelę przejęła ona zreformowane szkolnictwo. Rzeczypospolita została podzielona na dwie prowincje szkolne (Korony i Litwy), na czele których stały zreformowane uniwersytety, czyli szkoły główne, krakowska i wileńska. Szkołom głównym podlegały bezpośrednio szkoły wydziałowe (średnie wyższego typu), tym zaś z kolei szkoły podwydziałowe (średnie niższego typu). Wielkim osiągnięciem była dokonana przez Hugo Kołłątaja reforma Akademii Krakowskiej.

1776 – zniesiono w Polsce tortury i proces o czary

Nie udało się przeprowadzić kodyfikacji z roku 1778. Dopiero na Sejmie Czteroletnim udało się odnowić prawo. Jednak przepojony humanizmem projekt upadł jak całe dzieło reformatorskie.

Kraj miał słabą administrację państwową. Mimo wszystko król stworzył prywatny Gabinet Królewski, z wyspecjalizowanymi kancelariami, które wkrótce przejęły daleko idącą kontrolę nad niektórymi konstytucyjnymi organami rządowymi.

Stanisław Poniatowski zakładał wiele manufaktur królewskich, z których najsłynniejsze są te założone w ekonomi grodzieńskiej zarządzane przez Tyzenhauza. Założono Komisję Górniczą, budowano kanały śródlądowe. Uruchomiono mennicę i ustabilizowano monetę.

Król popierał sztukę. Słynne były jego obiady czwartkowe.

W odniesieniu do Rzeczypospolitej drugiej połowy XVIII wieku trudno mówić o absolutyzmie w takim sensie, w jakim rozwijał się on w Prusach, Austrii czy Rosji. Ustrój państwa opierał się na dominującej pozycji szlachty, wolnej elekcji, liberum veto, sejmikach oraz rozbudowanym systemie przywilejów stanowych. Król posiadał stosunkowo ograniczone możliwości samodzielnego działania i nie dysponował aparatem administracyjnym pozwalającym mu narzucać społeczeństwu reformy w sposób porównywalny z Fryderykiem II czy Józefem II. Stanisław August Poniatowski był jednak monarchą mocno związanym z kulturą oświecenia i próbował modernizować państwo metodami dostępnymi w realiach Rzeczypospolitej.

Został wybrany na króla w 1764 roku przy znaczącym poparciu Rosji, a jego kandydaturę wspierała Katarzyna II. Ten fakt od początku obciążał jego pozycję polityczną. Część szlachty uważała go za władcę zbyt zależnego od Petersburga, podczas gdy sam król próbował wykorzystać rosyjskie poparcie do przeprowadzenia reform wewnętrznych. Szybko okazało się jednak, że Rosja zainteresowana była przede wszystkim utrzymaniem w Rzeczypospolitej słabego ustroju, który ułatwiał ingerencję w jej sprawy.

Stanisław August uważał, że Polska potrzebuje silniejszej administracji, sprawniejszego sądownictwa, lepszego szkolnictwa, rozwoju gospodarki oraz ograniczenia najbardziej destrukcyjnych elementów ustroju szlacheckiego. Nie planował początkowo radykalnego zerwania z istniejącym systemem, lecz jego stopniową naprawę. W tym sensie był typowym monarchą epoki oświecenia, choć jego możliwości działania były znacznie mniejsze niż w monarchiach absolutnych.

Jednym z obszarów szczególnie ważnych dla jego programu była tolerancja religijna. Król uważał, że państwo powinno przyciągać osadników, kupców, rzemieślników i specjalistów bez względu na ich wyznanie. Argumentacja miała więc nie tylko charakter ideowy, ale także gospodarczy. W kraju osłabionym wojnami i niedostatecznie rozwiniętym ekonomicznie zwiększenie liczby przedsiębiorczych mieszkańców mogło przynieść wymierne korzyści.

Rzeczpospolita posiadała długą tradycję względnej tolerancji religijnej, sięgającą między innymi konfederacji warszawskiej z 1573 roku. W XVIII wieku sytuacja dysydentów nie była już jednak tak korzystna jak wcześniej. Protestanci i prawosławni napotykali ograniczenia w dostępie do urzędów i życia publicznego. Rosja oraz Prusy zaczęły wykorzystywać kwestię ich praw jako pretekst do ingerencji w wewnętrzne sprawy Rzeczypospolitej.

Po 1768 roku prawa innowierców zostały poszerzone pod naciskiem mocarstw zewnętrznych, przede wszystkim Rosji. Nie można więc stwierdzić po prostu, że Polska stała się wtedy „najbardziej tolerancyjnym krajem Europy”. Tradycja tolerancji była silna, ale rozwiązania z 1768 roku zostały narzucone w dużej mierze przez Rosję i stały się jednym z powodów sprzeciwu części szlachty.

Szczególna sytuacja dotyczyła prawosławia. Stanisław August był zainteresowany ograniczeniem bezpośredniej zależności prawosławnych mieszkańców Rzeczypospolitej od hierarchii kontrolowanej przez Rosję. Problem miał więc zarówno wymiar religijny, jak i polityczny. Władca nie chciał prześladować prawosławnych, lecz dążył do ograniczenia możliwości wykorzystywania ich przez Petersburg jako instrumentu nacisku.

Ludność żydowska posiadała natomiast w Rzeczypospolitej wielowiekową tradycję autonomii i licznych przywilejów, ale jej sytuacji również nie należy przedstawiać jako całkowicie bezproblemowej. Żydzi podlegali odrębnemu systemowi organizacji wspólnotowej, a przez długi czas istotną rolę odgrywał samorząd kahalny. Jednocześnie pojawiały się konflikty gospodarcze, społeczne i religijne. W drugiej połowie XVIII wieku coraz częściej dyskutowano nad sposobami reformy położenia ludności żydowskiej oraz nad jej miejscem w państwie.

Stanisław August był również zwolennikiem ograniczenia części politycznych i ekonomicznych wpływów Kościoła. Nie oznaczało to walki z religią katolicką. Król pozostawał katolikiem i funkcjonował w państwie, w którym Kościół był jednym z najważniejszych elementów życia społecznego. Chodziło raczej o podporządkowanie części spraw kościelnych interesowi państwa i ograniczenie niezależności instytucji duchownych w tych dziedzinach, które miały znaczenie publiczne.

W tym kontekście pojawiały się projekty zwiększenia niezależności Kościoła polskiego od Rzymu, choć należy ostrożnie traktować informacje o formalnym projekcie stworzenia polskiego patriarchatu w 1767 roku. Prymasem nie był wtedy Gabriel Potocki, lecz Władysław Aleksander Łubieński, a w 1767 roku urząd objął Gabriel Podoski. To właśnie Podoski był związany z politycznymi sporami epoki i pozostawał postacią bardzo kontrowersyjną. Pomysły ograniczenia wpływów Rzymu rzeczywiście pojawiały się w środowiskach oświeceniowych i państwowych, ale nie doprowadziły do stworzenia niezależnego patriarchatu.

Znacznie wyraźniej podobne tendencje widoczne były w projekcie kodyfikacji prawa przygotowywanym pod kierunkiem Andrzeja Zamoyskiego. Sejm w 1776 roku powierzył mu opracowanie zbioru praw, a projekt został przedstawiony w 1778 roku. Zakładał on między innymi uporządkowanie stosunków między państwem a Kościołem oraz ograniczenie niektórych przywilejów duchowieństwa.

Projekt kodeksu spotkał się z oporem zarówno części szlachty, jak i przedstawicieli Kościoła oraz obcych dworów. Rosja nie była zainteresowana wzmocnieniem wewnętrznych struktur Rzeczypospolitej. Ostatecznie projekt został odrzucony na sejmie w 1780 roku. Była to jedna z większych porażek programu reform prawnych Stanisława Augusta.

Największym sukcesem króla w dziedzinie modernizacji państwa okazała się jednak reforma szkolnictwa. W 1773 roku papież Klemens XIV skasował zakon jezuitów. W Rzeczypospolitej powstał problem zagospodarowania ogromnej sieci szkół prowadzonych dotychczas przez zakon oraz jego majątku.

Właśnie wtedy powołano Komisję Edukacji Narodowej, jedną z najbardziej nowoczesnych instytucji oświatowych XVIII-wiecznej Europy. Była ona centralnym organem państwowym odpowiedzialnym za szkolnictwo. Często określa się ją jako pierwsze w Europie ministerstwo oświaty, choć formalnie jej struktura różniła się od późniejszych ministerstw.

Majątek pojezuicki miał stanowić materialną podstawę funkcjonowania systemu edukacyjnego, choć w praktyce część dóbr została źle zagospodarowana lub przejęta przez osoby prywatne. Mimo tego Komisja zdołała stworzyć system organizacji szkół obejmujący znaczną część Rzeczypospolitej.

Na czele systemu znajdowały się Szkoła Główna Koronna w Krakowie oraz Szkoła Główna Wielkiego Księstwa Litewskiego w Wilnie. Podlegały im szkoły wydziałowe i podwydziałowe. Reforma zmierzała do ujednolicenia programów, podniesienia poziomu nauczycieli i ograniczenia dominacji tradycyjnej edukacji scholastycznej.

Szczególnie ważną rolę odegrał Hugo Kołłątaj, który przeprowadził reformę Akademii Krakowskiej. Unowocześniono programy nauczania, zwiększono znaczenie nauk przyrodniczych, matematyki, prawa i historii. Uniwersytet miał kształcić nie tylko duchownych, ale również kadry potrzebne nowoczesnemu państwu.

Ważnym elementem systemu było Towarzystwo do Ksiąg Elementarnych, przygotowujące podręczniki i programy nauczania. Edukacja miała być bardziej praktyczna i związana z potrzebami społeczeństwa. Nauczano języka polskiego, matematyki, historii, geografii, nauk przyrodniczych i podstaw wiedzy obywatelskiej.

Reforma KEN miała ogromne znaczenie dla rozwoju polskiego oświecenia. Jej skutki wykraczały poza samo szkolnictwo, ponieważ tworzyła nową warstwę ludzi wykształconych w duchu racjonalizmu i odpowiedzialności obywatelskiej.

Stanisław August popierał również reformy prawa karnego. W 1776 roku sejm zniósł stosowanie tortur w postępowaniu sądowym oraz ograniczył podstawy prawne procesów o czary. Była to ważna zmiana wynikająca z oświeceniowej krytyki okrutnych metod śledczych i irracjonalnych oskarżeń.

Polskie prawo pozostawało jednak nadal bardzo rozproszone. Nie udało się przeprowadzić pełnej kodyfikacji. Projekt Zamoyskiego upadł, a kolejne próby powróciły dopiero w okresie Sejmu Czteroletniego. Reformatorzy byli już wtedy znacznie bardziej zdecydowani i dążyli do całościowej przebudowy ustroju.

Problemem pozostawała słabość administracji. Rzeczpospolita dysponowała znacznie mniejszym aparatem urzędniczym niż Prusy, Austria czy Rosja. Król nie posiadał rozbudowanej administracji podporządkowanej bezpośrednio koronie.

Stanisław August próbował częściowo kompensować tę słabość poprzez własny Gabinet Królewski. Była to dobrze zorganizowana kancelaria przygotowująca korespondencję, analizy i projekty polityczne. Król wykorzystywał ją jako narzędzie wpływania na sprawy państwowe.

Znacznie ważniejsze zmiany nastąpiły po pierwszym rozbiorze. W 1775 roku powołano Radę Nieustającą, będącą pierwszym trwałym centralnym organem wykonawczym Rzeczypospolitej. Składała się z króla i przedstawicieli senatu oraz izby poselskiej. Dzieliła się na departamenty zajmujące się sprawami zagranicznymi, policją, wojskiem, skarbem i sądownictwem.

Rada była ostro krytykowana przez część szlachty jako narzędzie rosyjskiej kontroli, co miało pewne podstawy. Jednocześnie jednak przyczyniła się do usprawnienia administracji i uporządkowania wielu dziedzin życia państwowego. Był to paradoks charakterystyczny dla panowania Stanisława Augusta: część reform rozwijała się pod rosyjskim nadzorem, a mimo to obiektywnie zwiększała sprawność państwa.

Król przywiązywał ogromną wagę do rozwoju gospodarczego. Uważał, że słabość Rzeczypospolitej wynika między innymi z niewielkiej liczby miast, słabego przemysłu, zacofanego rolnictwa i uzależnienia od importu towarów luksusowych.

Popierał zakładanie manufaktur, rozwój rzemiosła i handel. Nie wszystkie przedsięwzięcia przynosiły oczekiwane zyski. Część funkcjonowała głównie dzięki protekcji dworu, ale tworzyły one podstawy rozwoju nowych sposobów produkcji.

Szczególnie znanym ośrodkiem gospodarczych eksperymentów stała się ekonomia grodzieńska zarządzana przez Antoniego Tyzenhauza. Powstały tam liczne manufaktury produkujące między innymi tkaniny, wyroby metalowe, broń i towary luksusowe. Tyzenhauz próbował stworzyć niemal od podstaw nowoczesne centrum przemysłowe.

Przedsięwzięcie zakończyło się jednak poważnymi problemami finansowymi. Tempo inwestycji było zbyt szybkie, koszty ogromne, a część produkcji nie znajdowała odpowiedniego rynku. Ponadto stosowano przymusową pracę chłopską, co ograniczało wydajność. Tyzenhauz został ostatecznie odsunięty od zarządzania.

Mimo niepowodzenia niektórych projektów okres stanisławowski przyniósł wyraźne ożywienie gospodarcze. Rozwijały się manufaktury tekstylne, metalowe, ceramiczne i skórzane. Rosło znaczenie Warszawy jako centrum handlowego i administracyjnego.

W 1766 roku przeprowadzono reformę monetarną, która miała uporządkować system pieniężny po wcześniejszym chaosie wywołanym między innymi napływem gorszej monety. Uruchomiono mennicę warszawską i dążono do stabilizacji wartości pieniądza.

Duże znaczenie przypisywano również komunikacji. Rozwijano drogi wodne i podejmowano budowę kanałów. Szczególnie ważny był Kanał Ogińskiego łączący dorzecza Niemna i Dniepru, a także Kanał Królewski łączący system Wisły z dorzeczem Dniepru. Inwestycje miały ułatwiać transport zboża i innych towarów.

Rozwijano także zainteresowanie górnictwem. W późniejszym okresie funkcjonowała Komisja Kruszcowa, zajmująca się poszukiwaniem i eksploatacją surowców mineralnych. Państwo próbowało zwiększać własną bazę surowcową i uniezależniać się od importu.

Stanisław August był również jednym z najważniejszych mecenasów kultury w dziejach Polski. Uważał, że modernizacja państwa wymaga nie tylko reform administracyjnych, ale także zmiany sposobu myślenia elit.

Symbolem tej działalności były obiady czwartkowe, organizowane przede wszystkim na Zamku Królewskim i w Łazienkach. Uczestniczyli w nich pisarze, uczeni, artyści i politycy. Dyskutowano o literaturze, historii, nauce i reformach państwa.

Wśród uczestników znajdowali się między innymi Ignacy Krasicki, Adam Naruszewicz, Stanisław Trembecki i Franciszek Bohomolec. Spotkania służyły tworzeniu środowiska kulturalnego związanego z programem polskiego oświecenia.

Szczególną rolę odegrał Ignacy Krasicki. Jego „Monachomachia” rzeczywiście ośmieszała wady części środowisk zakonnych, przede wszystkim ignorancję, próżniactwo i skłonność do sporów. Nie był to jednak atak na religię jako taką. Krasicki sam był biskupem i należał do najwybitniejszych przedstawicieli oświeconego katolicyzmu.

Król wspierał również teatr. W 1765 roku powstał Teatr Narodowy, będący pierwszą stałą polską sceną publiczną. Spektakle miały nie tylko bawić, lecz również kształtować postawy społeczne i propagować idee reform.

Rozwijała się prasa. „Monitor”, wzorowany częściowo na angielskich czasopismach moralnych, krytykował sarmackie wady, zacofanie, nietolerancję i brak wykształcenia. Upowszechniał nowe wzorce obywatelskie i obyczajowe.

Stanisław August był także ważnym mecenasem sztuk plastycznych i architektury. Rozbudowywał Zamek Królewski oraz Łazienki, wspierał malarzy, rzeźbiarzy i architektów. Na jego dworze działali między innymi Bernardo Bellotto zwany Canalettem oraz Marcello Bacciarelli.

Kultura stanisławowska miała więc wyraźnie polityczny wymiar. Król chciał stworzyć nowoczesną elitę, która rozumiałaby potrzebę reform i identyfikowała się z państwem, a nie wyłącznie z własnym rodem czy lokalnym środowiskiem.

Największym ograniczeniem jego programu pozostawała jednak zależność od Rosji. Katarzyna II tolerowała modernizację Rzeczypospolitej tylko dopóty, dopóki nie prowadziła ona do rzeczywistego uniezależnienia państwa.

Pierwszy rozbiór w 1772 roku był dla Stanisława Augusta ogromnym wstrząsem. Rosja, Prusy i Austria odebrały Rzeczypospolitej znaczne obszary. Król nie posiadał siły pozwalającej skutecznie się temu przeciwstawić.

Paradoksalnie po rozbiorze rozpoczął się jednak okres bardziej systematycznych reform. Powstanie Komisji Edukacji Narodowej, Rady Nieustającej oraz uporządkowanie części finansów przyczyniły się do stopniowej odbudowy państwa.

Prawdziwa możliwość głębszej zmiany pojawiła się dopiero podczas Sejmu Czteroletniego rozpoczętego w 1788 roku. Rosja była wówczas zaangażowana w wojny z Turcją i Szwecją, co chwilowo osłabiło jej możliwość bezpośredniej kontroli Polski.

Sejm zniósł Radę Nieustającą, zwiększył liczebność wojska i rozpoczął przebudowę systemu politycznego. Stanisław August początkowo działał ostrożnie, ale z czasem zbliżył się do obozu reform.

Kulminacją było uchwalenie Konstytucji 3 maja 1791 roku. Znosiła ona liberum veto, ograniczała wolną elekcję, wprowadzała dziedziczność tronu i wzmacniała władzę wykonawczą. Jednocześnie zachowywała monarchię konstytucyjną oraz polityczną dominację szlachty, choć mieszczanie uzyskiwali nowe prawa, a chłopi zostali objęci opieką prawa i rządu.

Konstytucja była największym osiągnięciem politycznym polskiego oświecenia. Stanisław August współuczestniczył w jej przygotowaniu i stał się jednym z jej najważniejszych zwolenników.

Reformy wywołały jednak sprzeciw części magnaterii oraz Rosji. W 1792 roku przywódcy konfederacji targowickiej zwrócili się o pomoc do Katarzyny II. Wojska rosyjskie wkroczyły do Rzeczypospolitej.

Armia polska stawiała opór, odnosząc między innymi zwycięstwa pod Zieleńcami i Dubienką. Mimo tego Stanisław August zdecydował się przystąpić do konfederacji targowickiej, licząc na uratowanie części reform i uniknięcie całkowitej katastrofy.

Decyzja ta stała się jednym z najbardziej kontrowersyjnych momentów jego panowania. Zwolennicy króla wskazywali na ogromną przewagę Rosji i brak realnej pomocy Prus. Krytycy uważali, że kapitulacja przekreśliła szansę dalszego oporu i była zdradą dzieła Konstytucji.

Rosja i Prusy dokonały w 1793 roku drugiego rozbioru. Rok później wybuchło powstanie kościuszkowskie. Po jego klęsce Rosja, Prusy i Austria przeprowadziły trzeci rozbiór.

W 1795 roku Stanisław August abdykował. Rzeczpospolita przestała istnieć jako niepodległe państwo. Były król wyjechał później do Petersburga, gdzie zmarł w 1798 roku.

Ocena Stanisława Augusta pozostaje niejednoznaczna. Nie był władcą zdolnym narzucić reform siłą i popełniał poważne błędy polityczne, zwłaszcza w relacjach z Rosją. Jego możliwości były jednak bardzo ograniczone przez ustrój państwa, potęgę sąsiadów i opór części magnaterii.

Nie można również sprowadzać jego panowania do politycznej zależności od Katarzyny II. W ciągu trzydziestu lat dokonała się ogromna przemiana polskiej kultury i świadomości politycznej. Powstała Komisja Edukacji Narodowej, zreformowano szkolnictwo, rozwijano gospodarkę, teatr, prasę, naukę i sztukę, a w końcu uchwalono Konstytucję 3 maja.

Stanisław August próbował więc realizować część programu absolutyzmu oświeconego w państwie, które z absolutyzmem nie miało niemal nic wspólnego. Nie mógł wydawać dekretów i przebudowywać kraju tak jak Józef II czy Fryderyk II. Musiał szukać poparcia sejmu, szlachty, magnaterii i obcych mocarstw.

Właśnie dlatego jego polityka miała przede wszystkim charakter reformy przez edukację, kulturę, instytucje i stopniowe przekonywanie elit. Najtrwalszym osiągnięciem epoki stanisławowskiej nie stało się więc stworzenie silnej monarchii, lecz powstanie nowoczesnego programu naprawy Rzeczypospolitej. Program ten nie uratował państwa przed rozbiorami, ale odegrał ogromną rolę w kształtowaniu polskiej świadomości politycznej w XIX wieku.

5/5 - (1 vote)