407 – opuszczenie Brytanii przez legiony rzymskie
450-550 – zajęcie Brytanii przez Anglów, Jutów i Sasów (z rąk celtyckich Brytów, którzy musieli uciekać w góry)
przed 432 – chrystianizacja Irlandii, która stała się ostoją religii wobec pogańskich Germanów; rola św. Patryka
597 – pierwsza misja wśród germańskich plemion Heptarchii (nazwa Brytanii kiedy była ona podzielona na 8 królestw). Stopniowe jednoczenie ziem wokół Królestwa Wesexu.
878 – oddanie północnej części nizin wyspy Duńczykom; na południu powstaje zjednoczone królestwo Anglosaskie
1035 – podbój Brytanii przez duńskiego króla Kanuta
1042 – śmierć Kanuta. Do władzy powraca przedstawiciel dynastii królów Wessexu, Edward Wyznawca., który przebywał na wygnaniu w Normandii, zawierając tam układy z miejscowymi na wypadek swojej bezpotomnej śmierci
1066/styczeń – śmierć Edwarda. Możni obierają na monarchę najpotężniejszego pośród siebie – Harolda. Z pretensjami do korony występuje książę Normandii Wilhelm i władca Norwegii. Na wyspie lądują pierwsze jednostko norweskie i przegrywają. Wilhelm, z błogosławieństwem papieża ląduje trochę później.
1066/14 października – bitwa pod Hastings. Wilhelm zostaje królem Brytanii, szybko wybucha bunt popierany przez Norwegów. Ci jednak w zamian za daninę od Wilhelma cofają poparcie. Następuje 6 letnia pacyfikacja kraju.
Organizacja:
Państwo Wilhelma Zdobywcy opierało się na systemie lennym, odmiennym jednak od tego na kontynencie. Wasal był też wasalem króla, nawet wtedy gdy król nie był jego bezpośrednim seniorem. Rozdawnictwo ziemi jako podstawową zasadę uważało nie łączenie dóbr w zwarte obszary, co zapobiegało wzrostowi władzy możnowładztwa. System sądowniczy został przejęty po Anglosasach: Kościół stał się bezwolnym narzędziem w ręku monarchy. Utrzymano urząd sheriffa. Zaznaczył się wpływ kultury romańskiej.
Przemiany zachodzące na Wyspach Brytyjskich od początku V wieku były ściśle związane z osłabieniem świata rzymskiego oraz migracjami ludów germańskich. Wycofanie wojsk rzymskich nie spowodowało natychmiastowego załamania wszystkich struktur istniejących w Brytanii, ale pozbawiło miejscową ludność ochrony zapewnianej wcześniej przez cesarstwo. Brytowie musieli samodzielnie organizować obronę przed najazdami Piktów, Szkotów oraz grup germańskich przybywających z obszarów dzisiejszych Niemiec, Danii i Niderlandów. W ciągu V i VI wieku Anglowie, Sasi i Jutowie stopniowo opanowali znaczną część południowej i wschodniej Brytanii.
Proces ten nie był jednorazowym podbojem, lecz trwał przez kilka pokoleń. Część germańskich wojowników mogła początkowo zostać sprowadzona jako najemnicy służący miejscowym władcom brytyjskim. Z czasem kolejne grupy osadników zaczęły jednak zajmować ziemię i tworzyć własne organizmy polityczne. Brytowie nie zostali całkowicie usunięci z podbitych obszarów. Część wycofała się na zachód, zwłaszcza do Walii, Kornwalii i północno-zachodniej części wyspy, inni emigrowali do Armoryki, która właśnie od brytyjskich przybyszów otrzymała później nazwę Bretanii. Znaczna część miejscowej ludności pozostała jednak na dawnych terenach i stopniowo ulegała asymilacji.
W wyniku osadnictwa germańskiego powstały liczne królestwa. Tradycyjnie mówi się o anglosaskiej Heptarchii, czyli siedmiu najważniejszych królestwach: Kent, Sussex, Wessex, Essex, Anglia Wschodnia, Mercja i Northumbria. Określenie to jest jednak późniejsze i upraszcza rzeczywistość, ponieważ liczba samodzielnych organizmów politycznych zmieniała się, a obok siedmiu głównych królestw istniały także mniejsze państewka. Poszczególne dynastie rywalizowały ze sobą o dominację, a przewaga przechodziła kolejno w ręce różnych królestw.
Szczególną sytuację zajmowała Irlandia. Nie została podbita przez Rzymian i zachowała miejscowe struktury plemienne oraz tradycję celtycką. Chrześcijaństwo zaczęło docierać na wyspę jeszcze przed działalnością św. Patryka, ale właśnie jego postać stała się symbolem chrystianizacji Irlandii. Patryk działał w V wieku i odegrał dużą rolę w umacnianiu nowej religii. W następnych stuleciach Irlandia rozwinęła oryginalną kulturę monastyczną, która miała ogromne znaczenie dla zachowania i rozpowszechniania chrześcijańskiej kultury łacińskiej.
Irlandzkie klasztory stały się ośrodkami nauki, przepisywania ksiąg i działalności misyjnej. Mnisi iryjscy podejmowali wyprawy na kontynent oraz do Brytanii. Jednym z najważniejszych ośrodków był klasztor na wyspie Iona, założony przez św. Kolumbę w VI wieku. Stamtąd prowadzono działalność misyjną wśród mieszkańców północnej Brytanii. Chrystianizacja świata anglosaskiego odbywała się więc z dwóch kierunków: z jednej strony poprzez misjonarzy przybywających z Irlandii i terenów celtyckich, z drugiej – poprzez misję wysłaną bezpośrednio przez Rzym.
W 597 roku do Kentu przybył Augustyn, późniejszy arcybiskup Canterbury, wysłany przez papieża Grzegorza Wielkiego. Król Kentu Ethelbert przyjął chrześcijaństwo, a jego państwo stało się podstawą dalszej działalności misyjnej. Chrystianizacja nie przebiegała jednak szybko ani równomiernie. W poszczególnych królestwach zdarzały się okresowe powroty do pogaństwa, a przyjęcie religii przez władcę nie oznaczało natychmiastowej chrystianizacji całej ludności. Dopiero w VII wieku chrześcijaństwo zdobyło trwałą przewagę w większości państw anglosaskich.
Nowa religia miała ogromne znaczenie polityczne i kulturowe. Kościół łączył Anglię z chrześcijańskim Zachodem, rozwijał piśmiennictwo i organizował szkolnictwo. Klasztory stały się ośrodkami kultury, a duchowni należeli do najlepiej wykształconych ludzi. Z anglosaskiej Anglii pochodził między innymi Beda Czcigodny, autor Historii kościelnej narodu angielskiego, jednego z najważniejszych dzieł historiografii wczesnego średniowiecza.
Od końca VIII wieku na Wyspy Brytyjskie zaczęło napływać nowe zagrożenie ze Skandynawii. W 793 roku wikingowie zaatakowali klasztor Lindisfarne u wybrzeży Northumbrii. Napad wywołał ogromne wrażenie, ponieważ klasztor był jednym z najważniejszych centrów religijnych w kraju. W następnych dziesięcioleciach podobne ataki stawały się coraz częstsze.
Początkowo wikingowie dokonywali przede wszystkim krótkich wypraw łupieżczych. Ich szybkie statki umożliwiały nieoczekiwane ataki na wybrzeża, ujścia rzek i klasztory. Stopniowo jednak charakter wypraw się zmieniał. Coraz większe grupy wojowników zaczęły pozostawać na wyspie przez zimę, a następnie zakładać stałe osady. Szczególnie aktywni w Anglii byli Duńczycy, podczas gdy Norwegowie kierowali się częściej ku Szkocji, Irlandii oraz wyspom północnego Atlantyku.
W drugiej połowie IX wieku przybyła do Anglii tzw. Wielka Armia Pogańska. Duńczycy opanowali znaczną część kraju. Upadły między innymi królestwa Northumbrii i Anglii Wschodniej, a Mercja została poważnie osłabiona. Głównym ośrodkiem oporu pozostał Wessex. Właśnie w tym okresie szczególnego znaczenia nabrał jego władca Alfred Wielki.
W 878 roku Alfred pokonał Duńczyków pod Edington. Zawarte później porozumienie z ich wodzem Guthrumem doprowadziło do podziału wpływów. Znaczna część północnej i wschodniej Anglii znalazła się pod panowaniem duńskim. Obszar ten określano później jako Danelaw, czyli teren obowiązywania prawa duńskiego. Wessex zachował natomiast niezależność i stopniowo stał się centrum odbudowy państwa anglosaskiego.
Alfred Wielki nie ograniczał swojej działalności do walki z wikingami. Rozbudował system obronny, tworzył warowne ośrodki, reorganizował armię i rozwijał flotę. Wspierał także kulturę i szkolnictwo. Na jego dwór sprowadzano uczonych, tłumaczono dzieła łacińskie na język staroangielski i rozwijano działalność kronikarską. Z jego panowaniem wiąże się również powstanie najstarszej redakcji Kroniki anglosaskiej.
Następcy Alfreda kontynuowali ekspansję przeciwko Danelaw. W pierwszej połowie X wieku władcy Wessexu podporządkowali kolejne ziemie anglosaskie i duńskie. Proces ten doprowadził do powstania zjednoczonego królestwa Anglii. Szczególną rolę odegrał król Athelstan, który w 927 roku przejął kontrolę nad Yorkiem i był jednym z pierwszych monarchów mogących rzeczywiście uważać się za króla całej Anglii.
Jednocześnie Skandynawowie coraz silniej osiedlali się na Wyspach Brytyjskich. Nie byli już wyłącznie najeźdźcami. Zakładali gospodarstwa, miasta i ośrodki handlowe, wchodzili w związki z miejscową ludnością i stopniowo przyjmowali chrześcijaństwo. Ich wpływ szczególnie silnie zaznaczył się w północnej i wschodniej Anglii. Ślady języka staronordyjskiego przetrwały w licznych nazwach miejscowych oraz w języku angielskim.
Bardzo ważnym centrum skandynawskim stał się York, nazywany przez wikingów Jórvík. Rozwinął się jako ośrodek handlu łączącego Wyspy Brytyjskie ze Skandynawią, Irlandią i kontynentem. Podobną rolę odgrywał Dublin, założony przez wikingów w Irlandii. Skandynawska ekspansja miała zatem charakter nie tylko wojskowy, lecz również handlowy i osadniczy.
Pod koniec X wieku najazdy duńskie ponownie się nasiliły. Królowie angielscy próbowali powstrzymywać ataki między innymi poprzez wypłacanie wielkich sum pieniędzy, tzw. danegeld. Rozwiązanie to dawało jedynie chwilowy spokój i zachęcało przeciwników do organizowania następnych wypraw. W początkach XI wieku Duńczycy rozpoczęli walkę o bezpośrednie opanowanie całej Anglii.
W 1016 roku królem Anglii został Kanut Wielki. Nie nastąpiło to więc w 1035 roku – w tym roku Kanut zmarł. Jego zwycięstwo stworzyło potężne państwo obejmujące Anglię, Danię oraz przez pewien czas także Norwegię. W historiografii mówi się niekiedy o imperium Morza Północnego. Anglia stała się częścią większego układu politycznego łączącego ją bezpośrednio ze Skandynawią.
Kanut nie próbował jednak niszczyć anglosaskiej organizacji państwowej. Przeciwnie, zachował znaczną część istniejących instytucji i współpracował z miejscowymi elitami. Popierał także Kościół chrześcijański, dzięki czemu mógł przedstawiać swoją władzę jako legalną monarchię, a nie jedynie rezultat podboju. Jego panowanie pokazuje, jak daleko zaszła przemiana Skandynawów od pogańskich najeźdźców z VIII i IX wieku do chrześcijańskich monarchów uczestniczących w europejskiej polityce dynastycznej.
Po śmierci Kanuta w 1035 roku jego państwo szybko się rozpadło. Walki między następcami doprowadziły do osłabienia duńskiej władzy w Anglii. Dopiero w 1042 roku, po śmierci Hardekanuta, na tron angielski powrócił przedstawiciel dawnej dynastii Wessexu – Edward Wyznawca.
Edward przez wiele lat przebywał na wygnaniu w Normandii i utrzymywał bliskie związki z tamtejszymi możnymi. Po objęciu tronu sprowadzał do Anglii Normanów i powierzał im część stanowisk. Wywoływało to napięcia z miejscową arystokracją anglosaską, szczególnie z potężnym rodem Godwinów. Najważniejszym jego przedstawicielem był Harold Godwinson.
Edward nie posiadał potomstwa, co stworzyło problem sukcesji. Do korony zgłaszało pretensje kilku kandydatów. Wilhelm, książę Normandii, twierdził, że Edward wcześniej obiecał mu tron. Własne roszczenia przedstawiał również król Norwegii Harald Hardrada. Najsilniejszą pozycję wewnątrz Anglii posiadał jednak Harold Godwinson.
Po śmierci Edwarda w styczniu 1066 roku angielscy możni wybrali Harolda na króla. Niemal natychmiast musiał on zmierzyć się z dwoma najazdami. Najpierw do północnej Anglii przybyły wojska Haralda Hardrady wspierane przez Tostiga, brata Harolda. Wojska angielskie szybko pomaszerowały na północ i 25 września 1066 roku pokonały Norwegów pod Stamford Bridge. Harald Hardrada i Tostig zginęli.
Zwycięstwo było jednak bardzo wyczerpujące. Harold nie miał czasu na odpoczynek, ponieważ kilka dni później na południu wylądowały oddziały Wilhelma Normandzkiego. Angielski król musiał szybko przemieścić armię na drugi koniec kraju. 14 października 1066 roku doszło do bitwy pod Hastings.
Armia anglosaska opierała się przede wszystkim na piechocie. Jej najlepsi wojownicy – huskarlowie – walczyli w zwartej formacji osłoniętej tarczami. Normanowie posiadali natomiast bardziej zróżnicowane siły, obejmujące łuczników, piechotę i ciężką jazdę. Walka trwała wiele godzin. Ostatecznie angielska linia została przełamana, a Harold zginął. Zwycięstwo otworzyło Wilhelmowi drogę do korony.
Wilhelm został koronowany w Boże Narodzenie 1066 roku w Opactwie Westminsterskim, ale jego władza początkowo nie obejmowała spokojnie całego kraju. Przez kilka następnych lat wybuchały bunty, zwłaszcza na północy. Część anglosaskich możnych liczyła na pomoc Danii. Wilhelm prowadził brutalną politykę tłumienia oporu, której najbardziej drastycznym przykładem było spustoszenie północnej Anglii.
Podbój normański przyniósł zasadniczą zmianę struktury elit. Ziemie anglosaskich możnych były konfiskowane i przekazywane rycerzom normańskim. W ciągu stosunkowo krótkiego czasu niemal cała najwyższa warstwa właścicieli ziemskich została zastąpiona ludźmi pochodzenia normańskiego. Podobne zmiany nastąpiły w hierarchii kościelnej.
Wilhelm stworzył system feudalny, ale miał on pewne cechy odróżniające go od stosunków panujących na kontynencie. Król pozostawał najwyższym właścicielem ziemi. Możni otrzymywali od niego wielkie posiadłości, jednak ich dobra były często rozproszone w różnych częściach kraju. Utrudniało to tworzenie zwartych księstw mogących stać się podstawą niezależności wobec monarchy.
Ważną zasadą było również to, że każdy wasal, nawet jeśli posiadał bezpośredniego seniora innego niż król, był zobowiązany do lojalności wobec monarchy. Wilhelm dążył w ten sposób do ograniczenia niebezpieczeństwa powstania wielkich niezależnych struktur lennych. Władza królewska w Anglii pozostawała dzięki temu silniejsza niż w wielu regionach ówczesnej Francji.
Normanowie nie zniszczyli wszystkich anglosaskich instytucji. Zachowano podział administracyjny kraju na hrabstwa oraz urząd szeryfa. Szeryf reprezentował króla, odpowiadał za pobór dochodów, wykonywanie orzeczeń sądowych i utrzymanie porządku. Dzięki temu monarchia normańska mogła korzystać z rozwiniętego aparatu administracyjnego stworzonego jeszcze przez królów anglosaskich.
Szczególnym osiągnięciem rządów Wilhelma było sporządzenie w 1086 roku wielkiego spisu własności ziemskiej, znanego jako Domesday Book. Zawierał informacje o majątkach, ich właścicielach, liczbie ludności, gruntach uprawnych, młynach, lasach i innych źródłach dochodów. Spis miał przede wszystkim znaczenie fiskalne i pozwalał królowi dokładnie określić możliwości podatkowe kraju.
Podbój normański zmienił również kulturę Anglii. Językiem elit stał się francuski w odmianie normańskiej, podczas gdy ludność nadal mówiła po staroangielsku. Łacina pozostawała językiem Kościoła i dokumentów. W ciągu następnych stuleci język angielski rozwijał się pod silnym wpływem francuskim, co przyczyniło się do powstania średnioangielskiego.
Normanowie przynieśli także nowe wzorce architektoniczne. W całym kraju budowano potężne zamki, początkowo drewniane, później coraz częściej kamienne. Pełniły one jednocześnie funkcję militarną i polityczną, przypominając miejscowej ludności o obecności nowej elity. Rozwijała się także romańska architektura sakralna. Powstawały nowe katedry, klasztory i kościoły.
Kościół pozostawał silnie związany z monarchią, chociaż nie można mówić o jego całkowitej bezwolności. Wilhelm kontrolował obsadę najważniejszych stanowisk i wykorzystywał hierarchię kościelną do wzmacniania swojej administracji, jednocześnie jednak popierał reformę Kościoła. Anglia pozostawała częścią zachodniego chrześcijaństwa i podlegała wpływom ruchów reformatorskich rozwijających się w XI wieku.
Wydarzenia 1066 roku zakończyły jeden etap dziejów Anglii i rozpoczęły następny. Podbój normański zerwał polityczne związki kraju ze Skandynawią, które w poprzednich stuleciach miały ogromne znaczenie, i skierował monarchię angielską znacznie silniej ku Francji oraz Europie Zachodniej. Kolejni królowie Anglii byli jednocześnie wielkimi właścicielami ziemskimi po drugiej stronie kanału La Manche, co miało prowadzić do długotrwałego uwikłania państwa w konflikty francuskie.
Historia Wysp Brytyjskich od V do XI wieku była więc historią kilku następujących po sobie fal przemian. Najpierw zanikła władza rzymska i powstały państwa anglosaskie. Następnie chrystianizacja włączyła je do świata łacińskiego chrześcijaństwa. Od VIII wieku ekspansja skandynawska doprowadziła do powstania Danelaw i silnych wpływów duńskich, a w XI wieku nawet do utworzenia monarchii Kanuta obejmującej Anglię i znaczną część Skandynawii. Ostatecznie podbój normański z 1066 roku wprowadził Anglię w nowy system polityczny, znacznie silniej związany z kontynentalną Europą Zachodnią.