Zatarg Francji z papiestwem

1258 – umiera Filip III. Jego następcą zostaje jego syn Filip IV Pięknym który otacza się ludźmi niższego stanu, pochodzącymi ze społeczności prawników (zwanych legistami; a wśród nich Piotr Flote). W tym czasie Francja była w stanie wojny z Aragonią oraz Anglią, z którą wojna wywołana była dążeniem Filipa IV do wyrzucenia Plantagenetów z kontynentu. Pretekstu dostarczył konflikt pomiędzy marynarzami francuskimi i angielskimi. Król angielski Edward I znalazł sprzymierzeńców w Rzeszy i Flandrii. Filip IV został okrążony od zachodu i północy i zaapelował do duchowieństwa o dalsze płacenie mu dziesięciny, która była przeznaczana jakoby na krucjatę na Aragonię. Początkowo Kościół zgodził się na to, ale w obliczu zmian w Rzymie zerwał umowę.

1294 – po abdykacji Celestyna V papieżem obrany został Bonifacy VII. Rozpoczął on walkę o ponowne uznanie władzy duchownej jako wyższej w stosunku do  świeckiej. Wydane przez niego bulle zakazywały opodatkowywania Kościoła. W odpowiedzi na to Filip IV zakazał wywozu złota i srebra z Francji. Ten szantaż zmusił papieża do cofnięcia swoich wcześniejszych rozporządzeń i obwołania świętym Ludwika IX Kapetynga. Ustępstwa były spowodowane trudnościami finansowymi papiestwa oraz sukcesami francuskimi odnoszonymi we Flandrii.

Spór ponownie zaostrzył się po obchodach jubileuszu roku 1300. Wydane wtedy bulle znowu optowały za teokracją. Duże znaczenie miało też aresztowanie arcybiskupa Norbonne pod zarzutem zdrady stanu. Za oficjalny początek konfliktu uchodzi bulla „Salvator Mundi” z 1301 roku, ganiąca Filipa IV i zapowiadająca oddanie jego sprawy na osąd synodu.

W tym czasie społeczeństwo francuskie było już rozwarstwione i dzieliło się na 3 warstwy:

  • duchowieństwo – najbardziej uprzywilejowane
  • szlachta – feudałowie i rycerstwo
  • stan trzeci – pozostała ludność z wzrastającą rolą mieszczaństwa

1302 – zgromadzenie Stanów Generalnych, mających zaakceptować antypapieską politykę Filipa IV Pięknego

1302 – wybucha powstanie antyfrancuskie w Brugii

1302 – bitwa pod Courtrai, klęska wojsk francuskich w walce z powstańcami flandryjskimi; ginie Piotr \Flote

Klęska spowodowała usztywnienie stanowiska papieża Bonifacego VIII, który udowadniał w kolejnych swoich bullach, że tylko posłuszeństwo wobec Rzymu zapewni zbawienie. U boku Filipa IV pojawił się, w miejsce Piotra Flote, nowy legista Wilhelm Nogaret, który rozpoczął ofensywę przeciwko Bonifacemu VIII.

1303 – zamach mający na celu porwanie Bonifacego VIII i postawienie go przed sądem pod zarzutem zgładzenia poprzednika Celestyna V. Porwanie zakończone klęską, ale Bonifacy VIII wkrótce umiera.

Następny papież też szybko umiera a kolejny, Klemens V wycofuje się ze wszystkich ustępstw.

1303 – wybucha we Włoszech powstanie chłopskie dowodzone przez Dolcino, przywódcę wyklętej sekty braci Apostolskich. Bunt został stłumiony przez wyprawę mającą status krucjaty w 1307

Wypadki we Włoszech sprowokowały Klemensa V do Pozostania we Francji, a konkretnie w Awinionie, należącym do lennika papiestwa, księcia Neapolu.

Wojny z Anglią i Flandrią prowadzone przez Filipa IV Pięknego znacznie nadszarpnęły budżet Francji i dlatego król musiał znaleźć inne środki finansowania. Psucie monety było skuteczne tylko na krótką metę, późniejsza akcja konfiskaty majątków żydowskich nie przyniosła oczekiwanych zysków. W tej sytuacji Filip IV rozbił zakon templariuszy, aresztując jego przywódców pod zarzutem bluźnierstwa i herezji. Aresztowanych skazano na stos i wobec szantażu z ust. Filipa IV sobór i Klemens V wyrok zaakceptowali. Majątek zakonu został przejęty przez urzędników królewskich, a jego nędzne resztki przekazane Joannitom. Wszystkie te zabiegi nie uratowały skarbu. Skoki wartości pieniądza uderzały w szlachtę, która zaczęła się buntować

1314 – umiera Filip IV Piękny. Jego następcą zostaje Ludwik X, który winą za klęskę gospodarczą obdarza zmarłego ojca. Chłopom, przebywającym w majątkach królewskich poleca wykupywać się na wolność. To lawinowo zwiększa ich zadłużenie u bankierów miejskich, połączone z obciążeniami przynależnymi wolnemu chłopstwu: podatkami, dziesięciną, opłatami. Dodatkowo wystąpił wielki nieurodzaj.

Powstały żeńskie organizacje zwane beginażami (beginki), do których należały wolne kobiety (tych było w owym czasie więcej niż mężczyzn), prowadzące purytański, pseudozakonny żywot (były to głownie mieszczanki i chłopki). Męskim odpowiednikiem beginek byli begardzi, ślubujący ubóstwo, albo żebrali albo żyli we własnych gminach

1323 – wybucha powstanie chłopstwa na Żuławach Flandryjskich. Stłumione dopiero przez wojska francuskie po bitwie pod Cassel w 1328.

Konflikt Filipa IV Pięknego z papiestwem należy rozpatrywać na tle głębokich przemian politycznych zachodzących w Europie na przełomie XIII i XIV wieku. Nie był on wyłącznie osobistym sporem monarchy z papieżem, lecz starciem dwóch odmiennych koncepcji władzy. Papiestwo nadal odwoływało się do idei zwierzchnictwa władzy duchownej nad świecką, rozwiniętej szczególnie silnie w okresie pontyfikatu Innocentego III. Monarchia francuska zmierzała natomiast w stronę coraz większej niezależności od zewnętrznych autorytetów oraz wzmacniania królewskiej administracji. W tym sensie spór Filipa IV z Bonifacym VIII był jednym z najważniejszych etapów przechodzenia od średniowiecznej idei uniwersalnej wspólnoty chrześcijańskiej do systemu silniejszych monarchii terytorialnych.

Należy przy tym skorygować datę rozpoczęcia rządów Filipa IV. Filip III Śmiały zmarł w 1285 roku, a nie w 1258. Jego syn objął wówczas tron jako Filip IV Piękny. Nowy król konsekwentnie wzmacniał aparat państwowy i opierał się na grupie wykształconych prawników, nazywanych legistami. Ludzie ci nie należeli zazwyczaj do najwyższej arystokracji, ale dzięki znajomości prawa rzymskiego i praktyki administracyjnej stawali się niezwykle użyteczni dla monarchy. Uzasadniali niezależność władzy królewskiej i twierdzili, że król w granicach własnego państwa posiada kompetencje, których nie musi wywodzić ani od cesarza, ani od papieża.

Właśnie działalność legistów była jednym z przejawów modernizacji francuskiej monarchii. Król coraz częściej nie rządził wyłącznie za pośrednictwem wasali, lecz korzystał z zawodowych urzędników, sądów i aparatu fiskalnego. Rozwijał się parlament paryski, administracja skarbowa oraz instytucje królewskie działające w prowincjach. Wymagało to jednak znacznych środków finansowych. Filip IV prowadził kosztowną politykę zagraniczną, zwłaszcza wobec Anglii i Flandrii, dlatego problem dochodów królewskich stał się bezpośrednią przyczyną sporu z Kościołem.

Francja i Anglia pozostawały w szczególnej sytuacji politycznej. Królowie angielscy nadal posiadali lenna we Francji i z tego tytułu byli formalnie wasalami królów francuskich. Jednocześnie jako monarchowie suwerennego państwa byli równorzędnymi partnerami Filipa IV. Taka konstrukcja stwarzała ciągłe napięcia. Filip próbował ograniczyć angielskie posiadłości na kontynencie, natomiast Edward I nie zamierzał rezygnować ze swoich praw.

Wojna wymagała pieniędzy, a tradycyjne dochody królewskie przestawały wystarczać. Filip IV sięgnął więc również po majątek duchowieństwa. Problem miał charakter zasadniczy, ponieważ Kościół posiadał rozległe dobra ziemskie i korzystał z licznych przywilejów. Papież uważał, że monarcha nie powinien samodzielnie nakładać podatków na duchownych bez zgody władz kościelnych.

Po stronie papieskiej wystąpił Bonifacy VIII, wybrany w 1294 roku po abdykacji Celestyna V. Bonifacy był zwolennikiem silnej władzy papieskiej i nie zamierzał łatwo ustępować monarchom. Już w 1296 roku ogłosił bullę Clericis laicos, która zabraniała duchowieństwu płacenia podatków władcom świeckim bez zgody papieża. Zakazywała również monarchom nakładania takich świadczeń.

Filip IV odpowiedział niezwykle skutecznie. Zakazał wywozu z Francji złota, srebra i innych kosztowności. Posunięcie uderzało w dochody Kurii Rzymskiej, ponieważ znaczna część pieniędzy pobieranych przez Kościół francuski nie mogła zostać przekazana do Rzymu. Papież szybko przekonał się, że w starciu ekonomicznym z silną monarchią jego możliwości są ograniczone. Konflikt został więc chwilowo złagodzony.

Bonifacy VIII poczynił ustępstwa, pozwalając władcy francuskiemu w szczególnych okolicznościach pobierać świadczenia od duchowieństwa. W 1297 roku kanonizował również Ludwika IX, dziadka Filipa IV, co miało wyraźne znaczenie polityczne. Przez kilka lat mogło się wydawać, że konflikt został zakończony.

Był to jednak jedynie chwilowy kompromis. Bonifacy VIII nadal uważał władzę papieską za nadrzędną wobec władzy świeckiej. Jubileusz roku 1300, podczas którego do Rzymu przybyły ogromne rzesze pielgrzymów, znacznie zwiększył prestiż papieża i prawdopodobnie umocnił jego przekonanie o szczególnej roli Stolicy Apostolskiej.

Nowa faza konfliktu rozpoczęła się w związku ze sprawą biskupa Bernarda Saisseta, biskupa Pamiers, a nie arcybiskupa Narbonne. Filip IV oskarżył go o zdradę stanu i działania wymierzone przeciwko monarchii. Biskup został aresztowany, co papież uznał za naruszenie przywilejów duchowieństwa oraz bezprawną ingerencję króla w sprawy Kościoła.

Bonifacy odpowiedział dokumentami podważającymi działania Filipa IV i wezwał francuskie duchowieństwo do Rzymu. W bulli Ausculta fili z 1301 roku upomniał króla i przypominał mu o obowiązkach chrześcijańskiego monarchy. Filip IV i jego legiści przedstawili papieskie stanowisko jako zamach na niezależność Francji. Rozpoczęła się intensywna kampania propagandowa.

W tym właśnie kontekście należy rozumieć zwołanie Stanów Generalnych w 1302 roku. Nie były one jeszcze regularnym parlamentem reprezentującym społeczeństwo w nowożytnym znaczeniu. Król zwołał przedstawicieli duchowieństwa, szlachty i miast przede wszystkim po to, aby uzyskać demonstracyjne poparcie dla własnej polityki. Można więc uznać, że konflikt z papiestwem przyczynił się do rozwoju przedstawicielstwa stanowego we Francji.

Podział społeczeństwa na trzy stany odpowiadał średniowiecznemu wyobrażeniu o porządku społecznym. Duchowieństwo miało się modlić, rycerstwo walczyć, a pozostała ludność pracować. W praktyce trzeci stan był niezwykle zróżnicowany. Obejmował zarówno bogatych kupców i prawników miejskich, jak i rzemieślników oraz ludność wiejską. W życiu politycznym największe znaczenie uzyskiwali oczywiście przedstawiciele bogatego mieszczaństwa.

Filip IV wykorzystał Stany Generalne do przedstawienia konfliktu jako sporu o suwerenność królestwa, a nie jedynie osobistej walki monarchy z papieżem. Legiści podkreślali, że król Francji nie podlega żadnemu świeckiemu zwierzchnikowi, a w sprawach politycznych nie powinien podlegać również papieżowi. Było to stanowisko niezwykle ważne dla dalszego rozwoju idei państwa.

W tym samym roku sytuację Filipa pogorszyła klęska we Flandrii. Bogate miasta flamandzkie, silnie związane z produkcją sukna i handlem, sprzeciwiały się francuskiej dominacji. W Brugii doszło do powstania przeciwko Francuzom, a 11 lipca 1302 roku armia francuska została rozbita pod Courtrai w tzw. bitwie Złotych Ostróg. Nazwa pochodziła od ostróg zabranych poległym francuskim rycerzom.

Bitwa miała duże znaczenie militarne, ponieważ dobrze zorganizowana piechota miejska pokonała ciężkozbrojne rycerstwo francuskie. Zginęło wielu przedstawicieli arystokracji, a także Piotr Flote, jeden z najważniejszych doradców Filipa IV. Klęska podważyła chwilowo prestiż króla i mogła skłonić Bonifacego VIII do zajęcia bardziej zdecydowanego stanowiska.

W listopadzie 1302 roku papież ogłosił bullę Unam sanctam. Było to jedno z najbardziej stanowczych sformułowań średniowiecznej doktryny papieskiej. Bonifacy utrzymywał, że istnieje jeden Kościół i że dla zbawienia człowieka konieczne jest podporządkowanie się papieżowi. Posługiwał się tradycyjnym obrazem dwóch mieczy: duchowego i świeckiego. Oba ostatecznie miały podlegać władzy Kościoła, chociaż miecz świecki wykonywali władcy.

Filip IV nie zamierzał ustąpić. Po śmierci Piotra Flote pierwszoplanową rolę w jego otoczeniu przejął Wilhelm de Nogaret. Wysunął on przeciw Bonifacemu niezwykle ciężkie zarzuty, oskarżając papieża między innymi o herezję, symonię i bezprawne doprowadzenie do ustąpienia Celestyna V. Celem było podważenie legalności pontyfikatu oraz doprowadzenie do sądu soborowego.

W 1303 roku Nogaret udał się do Italii i wspólnie z przeciwnikami Bonifacego, zwłaszcza przedstawicielami rodu Colonna, podjął próbę schwytania papieża w Anagni. Bonifacy VIII został na krótko uwięziony i brutalnie potraktowany. Miejscowa ludność wystąpiła jednak przeciw napastnikom i uwolniła go.

Choć zamach w Anagni nie doprowadził do postawienia papieża przed sądem, jego znaczenie symboliczne było ogromne. Jeszcze sto lat wcześniej trudno byłoby sobie wyobrazić, aby urzędnik króla francuskiego mógł dokonać zamachu na osobę papieża bez natychmiastowego załamania pozycji monarchy. Teraz sytuacja była inna. Bonifacy VIII zmarł kilka tygodni później, w październiku 1303 roku, a Filip IV nie poniósł z tego powodu poważniejszych konsekwencji.

Następny papież, Benedykt XI, próbował częściowo złagodzić konflikt, ale jego pontyfikat trwał bardzo krótko. W 1305 roku wybrano Francuza Bertranda de Got, który przyjął imię Klemensa V. Jego pontyfikat rozpoczął okres coraz silniejszego związania papiestwa z Francją.

Klemens V nie przeniósł od razu siedziby papieskiej do Awinionu w sposób oznaczający formalne ustanowienie nowej stolicy. Przez pierwsze lata przebywał w różnych miejscach Francji. Od 1309 roku papieże zaczęli jednak rezydować w Awinionie. Rozpoczął się okres określany później jako niewola awiniońska papiestwa.

Awinion nie należał wówczas bezpośrednio do królestwa Francji, ale znajdował się w obszarze bardzo silnych wpływów francuskich. W kolejnych dziesięcioleciach większość kardynałów pochodziła z Francji, podobnie jak kolejni papieże. Dla przeciwników tego systemu było to dowodem podporządkowania papiestwa monarchii francuskiej.

Pobyt w Awinionie miał jednak również inne przyczyny. Włochy były politycznie niestabilne, Rzym był areną walk między wielkimi rodami, a Państwo Kościelne wymagało ciągłego utrzymywania porządku. Awinion oferował znacznie bezpieczniejsze warunki. Papieże rozbudowali tam również bardzo sprawną administrację.

Konflikt Filipa IV z papiestwem wykazał jednak zasadniczą zmianę układu sił. Papież nie był już w stanie zmusić silnego monarchy do posłuszeństwa w taki sposób, w jaki Grzegorz VII próbował oddziaływać na Henryka IV w XI wieku czy Innocenty III na monarchów na początku XIII wieku. Monarchie terytorialne dysponowały coraz sprawniejszą administracją, systemem podatkowym i poparciem własnych elit.

Filip IV wciąż jednak cierpiał na chroniczny brak pieniędzy. Wojny z Anglią i Flandrią pochłaniały ogromne środki. Król wielokrotnie zmieniał wartość monety, zmniejszając zawartość kruszcu, a następnie próbując powrócić do mocniejszego pieniądza. Operacje te dostarczały chwilowych dochodów skarbowi, ale powodowały destabilizację gospodarczą i wzrost niezadowolenia.

Monarcha sięgał również po majątek grup posiadających znaczny kapitał. W 1306 roku zarządził wypędzenie Żydów z Francji oraz konfiskatę ich własności. Długi należne żydowskim kredytodawcom miały odtąd być spłacane królowi. Operacja przyniosła pewne wpływy, ale nie rozwiązała problemów finansowych monarchii.

Jeszcze bardziej spektakularna była sprawa templariuszy. Zakon powstał w okresie krucjat i przez dwa stulecia zgromadził ogromne dobra w wielu państwach europejskich. Jego członkowie zajmowali się również działalnością finansową. Królowie francuscy korzystali z usług templariuszy, a Filip IV pozostawał wobec nich zadłużony.

13 października 1307 roku na polecenie króla jednocześnie aresztowano wielu templariuszy znajdujących się we Francji. Oskarżono ich o herezję, bluźnierstwo, bałwochwalstwo i niemoralne praktyki podczas ceremonii przyjęcia do zakonu. Wiele zeznań uzyskano przy użyciu tortur, co czyni ich wartość bardzo wątpliwą.

Sprawa templariuszy stała się kolejnym przykładem przewagi Filipa IV nad papiestwem. Zakon podlegał bezpośrednio papieżowi, więc teoretycznie król nie powinien samodzielnie decydować o jego losie. Klemens V początkowo próbował zachować kontrolę nad postępowaniem, ale znalazł się pod ogromną presją monarchy francuskiego.

Na soborze w Vienne w 1312 roku zakon został ostatecznie rozwiązany. Nie nastąpiło jednak formalne potępienie wszystkich templariuszy jako heretyków. Dobra zakonne miały w większości zostać przekazane joannitom, choć w praktyce władze świeckie przejęły część majątków oraz znaczne sumy związane z całym postępowaniem.

W 1314 roku wielki mistrz templariuszy Jakub de Molay oraz Geoffroy de Charnay zostali spaleni na stosie w Paryżu. Wokół ich śmierci szybko narosły legendy, między innymi opowieść, że de Molay miał przekląć papieża i króla, wzywając ich przed sąd Boży. Klemens V i Filip IV rzeczywiście zmarli w tym samym roku, co sprzyjało późniejszemu rozwojowi tej tradycji.

Śmierć Filipa IV w 1314 roku rozpoczęła kolejny trudny okres dla monarchii francuskiej. Jego następcą został Ludwik X Kłótliwy. Państwo odziedziczyło napięcia społeczne i finansowe wynikające z polityki poprzedniego panowania. Niezadowolenie arystokracji było na tyle silne, że monarchia musiała poczynić wobec niej pewne ustępstwa.

Sytuację pogarszały problemy gospodarcze. Początek XIV wieku przyniósł w Europie Zachodniej serię nieurodzajów. Szczególnie katastrofalny okazał się wielki głód z lat 1315–1317. Długotrwałe opady niszczyły plony, brakowało zboża, rosły ceny żywności i zwiększała się śmiertelność. Kryzys pokazał, że wcześniejszy okres szybkiego wzrostu demograficznego doprowadził w wielu regionach do zbliżenia się liczby ludności do granic możliwości ówczesnego rolnictwa.

Próby uwalniania części chłopów w dobrach królewskich należy także oceniać przede wszystkim w kontekście fiskalnym. Ludwik X ogłosił możliwość uzyskiwania wolności za opłatą. Nie było to powszechne zniesienie poddaństwa ani bezinteresowne działanie monarchy. Król potrzebował dochodów, dlatego sprzedaż wolności mogła dostarczać skarbowi nowych środków.

Wolność osobista nie oznaczała przy tym uwolnienia od wszystkich obciążeń. Chłop nadal musiał płacić podatki, dziesięcinę kościelną, czynsze i inne świadczenia wynikające z użytkowania ziemi. Dlatego zmiana statusu prawnego nie zawsze natychmiast poprawiała sytuację materialną mieszkańców wsi.

W podobnym okresie rozwijały się beginaże. Beginki tworzyły wspólnoty kobiet prowadzących życie religijne bez składania wszystkich ślubów typowych dla zakonów. Część z nich mieszkała wspólnie, utrzymywała się z własnej pracy, zajmowała się opieką nad chorymi i działalnością dobroczynną. Nie można jednak określić ich po prostu jako ruchu wynikającego z przewagi liczebnej kobiet nad mężczyznami. Przyczyny rozwoju beginaży były znacznie bardziej złożone i wiązały się z urbanizacją, rozwojem religijności świeckiej oraz poszukiwaniem przez kobiety form życia religijnego poza tradycyjnym klasztorem.

Istniały również męskie wspólnoty begardów. Podobnie jak beginki nie tworzyli oni jednego zakonu. Niektóre środowiska żyły zgodnie z ortodoksyjną pobożnością, inne wzbudzały podejrzenia władz kościelnych z powodu głoszonych poglądów. Dlatego stosunek Kościoła do tego typu wspólnot był zmienny.

Innym przykładem niepokojów religijnych był ruch braci apostolskich związany z Dolcino. Powstanie dolcynian rozwijało się przede wszystkim w północnych Włoszech na początku XIV wieku. Dolcino głosił radykalne idee ubóstwa i ostro krytykował bogactwo Kościoła. Jego zwolennicy zostali uznani za heretyków. Po zorganizowaniu przeciw nim działań zbrojnych ruch został pokonany, a sam Dolcino schwytany i stracony w 1307 roku.

Niepokoje społeczne występowały również we Flandrii. Był to jeden z najbardziej rozwiniętych gospodarczo regionów średniowiecznej Europy, z gęstą siecią miast i silnym przemysłem sukienniczym. Konflikty społeczne były tam szczególnie ostre, ponieważ interesy bogatego patrycjatu miejskiego, rzemieślników, chłopów i miejscowej szlachty często pozostawały ze sobą w sprzeczności.

W latach dwudziestych XIV wieku w nadmorskiej Flandrii wybuchło wielkie powstanie chłopskie i miejskie. Bezpośrednią przyczyną były między innymi ciężary podatkowe i niezadowolenie z rządów miejscowych elit. Bunt objął znaczne obszary i utrzymywał się przez kilka lat. Władca Flandrii nie potrafił go samodzielnie stłumić i zwrócił się o pomoc do króla Francji.

W 1328 roku armia francuska pokonała powstańców pod Cassel. Zwycięstwo przywróciło władzę hrabiego i pokazało, że monarchia francuska nadal była zainteresowana utrzymaniem swoich wpływów we Flandrii. Region ten miał dla Francji ogromne znaczenie zarówno polityczne, jak i gospodarcze, a jego związki handlowe z Anglią dodatkowo komplikowały sytuację.

Zatarg Filipa IV z papiestwem miał jednak znaczenie większe niż wszystkie towarzyszące mu konflikty finansowe i społeczne. Symbolicznie zamykał okres, w którym papieże mogli z powodzeniem wysuwać roszczenia do bezpośredniej przewagi nad największymi monarchami Europy Zachodniej. Bonifacy VIII sformułował jeden z najbardziej radykalnych programów papieskiego uniwersalizmu właśnie w chwili, gdy rzeczywiste warunki polityczne coraz mniej sprzyjały jego realizacji.

Filip IV nie stworzył jeszcze państwa nowożytnego, ale jego polityka wskazywała kierunek dalszego rozwoju monarchii francuskiej. Korzystał z zawodowych prawników, zwoływał przedstawicieli stanów dla legitymizowania własnych działań, rozwijał administrację podatkową i zdecydowanie bronił niezależności władzy królewskiej. Konflikt z Bonifacym VIII pokazał, że monarcha posiada już środki pozwalające skutecznie przeciwstawić się papieżowi nawet w sprawach, które wcześniej mogłyby zostać uznane za należące do kompetencji Kościoła.

Jednocześnie zwycięstwo polityczne Filipa nie oznaczało rozwiązania problemów Francji. Wojny i eksperymenty finansowe poważnie obciążyły państwo, napięcia społeczne narastały, a następcy króla nie dysponowali jego autorytetem. W ciągu kilkunastu lat po jego śmierci wygasła bezpośrednia linia Kapetyngów, co stało się jednym z czynników prowadzących do wielkiego konfliktu dynastycznego z Anglią. Spór króla z papiestwem okazał się więc częścią szerszego procesu przemian, w którym średniowieczne struktury polityczne i społeczne zaczynały przyjmować zupełnie nowe formy.

5/5 - (1 vote)