Przybycie Anglosasów na Wyspy Brytyjskie w „Historia ecclesiastica gentis Anglorum” Bedy Wielebnego

Najważniejsze dzieło historyczne Bedy obejmuje okres między rokiem 60, a rokiem 731. Wbrew tytułowi, nie dotyczy wyłącznie historii kościelnej, lecz przeplatana jest faktami politycznymi. Całe dzieło jest spisane trzeźwym umysłem historyka- naukowca. Lecz także należy pamiętać, że był pod żywym wpływem politycznych wydarzeń swoich czasów. Jakkolwiek jest to dzieło niezmiernie przydatne do próby odtworzenia przebiegu najazdu anglosaskiego, jednak niestety powstało dwa wieki po erze najazdów. Także, mimo wielu przydatnych informacji dotyczących najazdów, a także historii anglosaskich królestw, które powstały na wyspie, Beda skupia się najbardziej nie na osadnictwie przybyszów, lecz na przebiegu nawracania królestw anglosaskich na chrześcijaństwo.

Na końcu swego dzieła umieścił Beda tabele chronologiczne będące podsumowaniem najważniejszych, według niego, wydarzeń. Niektóre można zweryfikować, są to między innymi dwa zaćmienia słońca, zanotował też dokładnie moment najazdu Alaryka na Rzym, koniec rzymskich „rządów” na wyspie, a także kilka niepewnych i niejasnych sygnałów dotyczących przybycia Anglów na wyspę. Niestety dla interesującego nas okresu najwcześniejszego osadnictwa Beda skoncentrował się nie na dokładnym datowaniu wydarzeń, lecz na w miarę pełnym ich zapisaniu[1].

Jest niestety bardzo niefortunnym, że Beda często odrzucał tradycję zdarzeń co do których nie mógł przypisać daty lub których okoliczności były niejasne. Lecz jemu zawdzięczać można uzupełnienie opisu przybycia Sasów na wyspę przechowaną przez Gildasa.

Do opisu Gildasa, który jak już zostało wspomniane, nie przedstawiał chronologii, Beda uzupełnia daty i stara się porządkować kolejność wydarzeń. Choć już wyżej udowodnione zostało, iż jest niemożliwe oczekiwać jednego, konkretnego roku, w którym miał miejsce najazd, który przyniósł trwałe osadnictwo najeźdźców na wyspach. Wiadomym jest, iż był to proces trwający w swoim natężeniu przez pewien okres czasu. Problem polega na tym, iż nie ma wątpliwości, że proces ten trwał w pierwszej połowie V wieku i osiągnął swój decydujący moment około roku 442, ale nawet dekadę później mógł być opisywany jako „Adventus Saxonum”[2]

Także Beda niejednoznacznie waha się w swojej ocenie- umieszcza te wydarzenia między latami 446-447, a także rozciąga je na kilka lat dalej, aż do okresu panowania Marcjana i Walentyniana III ( lata między 450 a 455 ). Tak więc Beda używa dwóch różnych dat, ale żadna nie daje jednoznacznej odpowiedzi.

Pierwszy okres- lata 446-447 oraz fakty, którymi się posiłkuje, aby je dokładnie sprecyzować, zaczerpnął niewątpliwie z dzieła Gildasa bazując przede wszystkim na wspominanym liście do konsula Aecjusza[3]. Wcześniej zamieścił Beda także, jakże podobny do Gildasa, opis sytuacji w Brytanii po odejściu rzymskich żołnierzy, kreśli taki sam obraz przerażających najazdów ludów z zachodu i z północy, braku pomocy ze strony Rzymian: „ Exin Britannia in parte Britonum omni armato milite, militaribus copiis universis, tota floridae iuventutis alacritate, spoliata, quae tyrannorum temeritate abducta nunquam ultra domum rediit, praedae tantum patuit, utpote omnis bellici usus prorsus ignara, denique subito duabus gentibus transmarinis vehementer saevis, Scotorum a circio, Pictorum ab aquilone, multos stupet gemitque per annos(…)”[4]. („ Od tego czasu południowa część Brytanii pozbawiona uzbrojonych żołnierzy, i całej swojej młodzieży, która została wyprowadzona przez nierozwagę tyranów i nigdy nie powrócili, została cała wystawiona na gwałt, będąca całkowicie nieświadoma jak używać broni. Po czym cierpiała przez wiele lat przez dwa dzikie narody; Szkotów z zachodu i Piktów z północy”)

Jakkolwiek Beda w wielu momentach opiera się na wiadomościach zaczerpniętych z Gildasa, należy jednak podkreślić ogromną różnicę jaka dzieli te dwa dzieła. Traktat Gildasa miał zupełnie inny cel, a wiadomości historyczne w nim zawarte miały na celu podkreślić moralną treść dzieła. Praca Bedy jest gruntownie przemyślaną kroniką historyczną opartą na bogatym materiale źródłowym. Kronikarską dbałość, ale i bardzo szerokie spojrzenie na historię nie tylko Wysp, ale i całego kontynentu pokazuje Beda właśnie w opisach najazdu obcych plemion na Wyspy.

Cytując, za Gildasem, fragment listu do Aecjusza skrupulatnie zaznacza, iż pełnił on konsulat wraz z Symmachem: „Anno autem regni eius vigesimo tertio Aetius, vir illustris, qui et patricius fuit, tertium cum Symmacho gessit consulatum”[5]. („W dwudziestym trzecim roku swojego panowania Aecjusz, sławna osoba, a także patrycjusz, dzielił urząd konsula wspólnie z Symmachem”).

Aecjusz nie mógł udzielić pomocy proszącym Brytom, ponieważ „był zaangażowany w najbardziej niebezpieczne wojny z Bledą i Attylą, królami Hunów”. („Necque haec tamen agentes quicquam ab illo auxilii imetrare quiverunt, utpote qui gravissimus eo tempore bellis cum Bledla et Attila, regibus Hunnorum, erat occupatus”)[6] .

Beda pisze dalej: „I chociaż rok wcześniej Bleda został zdradziecko zamordowany przez swego brata Attylę, Attyla teraz samodzielnie pozostał nieznośnym wrogiem Rzymu, zniszczył prawie całą Europę, nacierając i niszcząc zamki i miasta”. („Et quamvis, anno ante hunc proximo, Bledla Attilae fratris sui sit interemtus insidiis, Attila tamen ipse adeo intolerabilis reipublicae remansit hostis, ut totam pene Europam excisis invasisque civitatibus atque castellis, corroderet”)[7]. Świadczy ten opis o jego znakomitej znajomości wydarzeń nie tylko na swojej wyspie, lecz także na kontynencie. Kończąc ten rozdział wspomina głód, który zapanował w tym czasie w Konstantynopolu, plagi i zarazy, które dotknęły wiele miast, tysiące ludzi i bydło: „Quin et iisdem temporibus fames Constantionopolim invasit, nec mora, pestis secuta est, sed et plurimi eiusdem urbis muri cum quinquaginta septem turribus corruerunt, multis quoque civitatibus colapsis, fames et aerum pestifer odor plura hominum millia iumentorumque delevit.”[8]

W swoim dziele jeszcze kilka razy wymienia datę przybycia Sasów do Brytanii. Wspomina ten fakt w momencie opisywania misji świętego Augustyna na Wyspy Brytyjskie wysłanej przez papieża Grzegorza w roku 596. Beda pisze, że było to około 150 lat po przybyciu Germanów na wyspę, a Augustyn wyruszył właśnie do nich z misją głoszenia Słowa Bożego: „Qui [Gregorius] admonitus instinctu, adventus vero Anglorum in Britanniam anno circiter centisimo quinquagesimo, misit servum Dei Augutinum, et alios plures cum eo monachos timentes Dominum, praedicare verbum Dei Anglorum”[9].

W dalszej części jego dziejów Kościoła wśród Anglosasów ten moment stał się pewnego rodzaju odnośnikiem w chronologii: „Igitur accepit rex Edwinus cum cuntis gentis suae nobilibus ac plebe perplurima fide et lavacrum sancte regeneration, anno regni suo undecimo, qui est annus Dominicae incarnationis sexcentesimum vicesimum septimus, ab adventu vero Anglorum in Britanniam annus circiter centesimus octogesimus.”[10]. („ Król Edwin, zatem, wraz z całą szlachtą oraz z wielką liczbą ludu, przyjął wiarę i chrzest, w jedenastym roku swojego panowania, to jest w roku pańskim 627, co jest około sto osiemdziesiąt lat po przybyciu Anglów do Brytanii”).

Ta pierwsza data, określona według trzeciego konsulatu Aecjusza, mimo wszystko wydaje się bardzo nie precyzyjna. Beda przyjmuje opis Gildasa, który poza konsulatem nie wymienił żadnego innego „drogowskazu”, nie dał wyraźnie do zrozumienia jak długo mógł trwać okres, od wysłania listu do Aecjusza do całkowitego osłabienia Brytów, którzy wezwali Sasów na wyspę, aż do ich osiedlenia się we wschodniej części Brytanii[11].

Drugą datę, lata 450-455, musiał Beda zaczerpnąć z innego źródła, niezależnego od Gildasa, lecz opis który po niej następuje jest ciągle oparty na narracji Gildasa. Choć Beda ją w bardzo ważnym elemencie uzupełnia. Wymienia po raz pierwszy imię króla Vortigerna ( u Gildasa jako „superbus tyrannus” ) jako sprawcę sprowadzenia Sasów na wyspy. Umieszcza to wydarzenie w roku, gdy władza cesarska sprawowana była przez Marcjana i Walentyniana III; „Anno ab incarnatione Domini quadringentesimo quadragesimo nono, Marcianus cum Valentiniano, quadragesimus sextus ab Augusto, regnum adeptus, septem annis tenuit. Tunc Anglorum sive Saxonum gens, invitata a rege praefato, in Britanniam tribus longis navibus advehitur, et in orientali parte insulae, iubente eodem rege, locum manendi, quasi pro patria pugnatura, re autem vera hanc expugnatura, suscepit”.[12] ( „W roku pańskim 449, Marcjan i Walentynian, czterdziesty szósty od Augusta, sprawowali władzę przez siedem lat. Wtedy plemiona Anglów i Sasów, zaproszone przez wcześniej wspomnianego króla, przybyły do Brytanii na trzech okrętach i otrzymały od tego samego króla miejsce do osiedlenia się, we wschodniej części wyspy, ponieważ oni mieli walczyć w obronie wyspy, lecz ich prawdziwą intencją był jej podbój”)

Walentynian III sprawował władzę w zachodniorzymskim imperium w latach 425-455, Marcjan jako władca wschodniorzymski panował w latach 450-457[13]. Beda wyraźnie pisze, iż zaproszenie Sasów miało miejsce w czasie ich „wspólnych” rządów, a więc najprawdopodobniej w latach 450-455.

I znów jeszcze raz pojawia się ta data w dziele Bedy. Zawarta jest pod jego koniec, w pewnego rodzaju podsumowaniu ( zatytułowane „ Epitome sive recapitulatio chronica totius operis”), bardzo podobnym do zapisów rocznikarskich. Pod rokiem 449 zapisano: „ Marcianus cum Valentiniam imperium suscipiens septem annis tenuit, quorum tempore Angli a Britonibus accersiti Britaniam adierunt”[14]


[1] R. G. C o l l i n g w o o d, J. N. L. M y r e s, op. cit., s.328

[2] Ibidem, s.353

[3] B e d a, I 13; „Ad hunc pauperculae Britonum reliquiae mittunt epistolam, cuius hoc principium est: ‘Aetio ter consuli, gemitus Britannorum’, et in processu epistolae ita suas calamitates explicant:’ Repellunt barbari ad mare, repellit mare ad barbaros; inter haec oriuntur duo genera funerum, aut iugulamur, aut mergimur’”

[4] B e d a, I 12

[5] B e d a, I 13

[6] B e d a, I 13

[7] B e d a, I 13

[8] B e d a, I 13

[9] B e d a, I 23

[10] B e d a, II 14

[11] R. G. C o l l i n g w o o d, J. N. L. M y r e s, op. cit., s. 354-355

[12] B e d a, I 15

[13] tablice chronologiczne B. Z i e n t a r a, Historia powszechna średniowiecza, Warszawa 1968, s. 558-559

[14] B e d a, V 24

Oceń tę pracę

Dodaj komentarz