Okoliczności zwołania i organizacja Paryskiej Konferencji Pokojowej

Pierwsza wojna światowa zakończyła się oficjalnie 11 listopada 1918 r., ale tylko w wypadku frontów, na których walczyły wojska mocarstw zachodnich oraz ich sprzymierzeńców przeciwko Niemcom oraz pozostałym państwom bloku niemieckiego. Fakt ten nie oznaczał jednak bynajmniej, że już wtenczas wszędzie zapano­wał pokój w Europie. Walki, nieraz o poważnym nasileniu, toczyły się niezależ­nie od głównej wojny antyniemieckiej na kilku pomniejszych frontach konty­nentu europejskiego, a ponadto toczyły się one również poza Europą, na rozległych obszarach Rosji azjatyckiej, gdzie siły kontrrewolucyjne występowa­ły przeciw władzom radzieckim. To jednakże nie wpływało na podejmowanie decyzji o rozpoczęciu przygotowań do formalnego zakończenia wielkiej wojny trwającej od 1914 roku.

Na razie oprzeć się można było na kolejnych rozejmach podpisywanych jesienią 1918 r.: z Bułgarią – 29 września 1918 r. w Salonikach, z Turcją – 30 października 1918 r. w zatoce Mudros, z Austro-Węgrami – 3 listopada 1918 r. w Villa Giusti koło Padwy, z Niemcami – 11 listopada 1918 r. w Compiègne oraz zWęgrami – 13 listopada 1918 r. w Belgradzie.

Zwycięskie mocarstwa ustaliły już między sobą w czasie wojny swoje cele do zrealizowania po swoim triumfie. Musiały jednak liczyć się ze stanowiskiem Waszyngtonu i co więcej – akceptować punkt widzenia Stanów Zjednoczonych na cele wojenne i przyszły układ stosunków międzynarodowych w Europie. Oto pojawił się oficjalny program amerykański w tych sprawach w postaci orędzia prezydenta Stanów W. Wilsona, wygłoszonego do Senatu 8 stycznia 1918 r., słynnych Czternastu punktów. Pomimo ukrytych zastrzeżeń (najsilniejszych je strony Włoch) mocarstwa koalicji antyniemieckiej zgodziły się popierać cele przedstawione w owym orędziu, natomiast czujące swą nieuchronną kieskę Niemcy i Austro-Węgry, decydując się na proszenie o rozejm, wyrażały tym samym zgodę na przyjęcie Czternastu punktów za podstawę przyszłego pokoju. W Berlinie i w cesarskim Wiedniu oczywiście interpretowano poszczególne punkty progra­mu Wilsona błędnie, na własną korzyść, spodziewając się jakichś przetargów. Później szowinistyczna literatura niemiecka posuwała się do twierdzeń, że rozejm został przez Rzesze zawarty w dobrej wierze na podstawie Czternastu punktów i że tę dobrą wiarę przeciwnicy zawiedli[1].


[1] H. Batowski, Między dwiema wojnami 1919-1939: zarys historii dyplomatycznej, Kraków 2001, s. 21-23.

5/5 - (1 vote)

Dodaj komentarz