Wybory 1922 roku i kryzys koalicji

Wybory do Senatu, z uwagi na cenzus wieku i tym samym odsunięcie od udziału w głosowaniu młodszej generacji, dały prawicy Jeszcze silniejszą reprezentację.

W nowo wybranym Sejmie pojawiły się dwie zasadnicze tendencje polityczne: pierwsza, zmierzająca do sfinalizowania sojuszu prawicy z „Piastem” celem powołania do życia rządów prawicowo-centrowych, oraz druga – na przeciwległej stronie izby poselskiej – do przechodzenia posłów robotniczych i chłopskich w szeregi KPRP lub organizacji do niej zbliżonych. W rezultacie komuniści i ich sojusznicy dysponować mogli pod koniec kadencji Sejmu 21-22 mandatami poselskimi.

Nowo wybrany Sejm wybrał swego marszałka, którym został jeden z przywódców PSL „Piast” Maciej Rataj, na którego padły głosy jego własnego stronnictwa i innych ugrupowań prawicowo-centrowych. W Senacie również większością głosów Chjeny i „Piasta” wybrano marszałkiem Wojciecha Trąmpczyńskiego, byłego marszałka Sejmu, obszarnika związanego z endecją. Jako kandydata na prezydenta wysunęły reformistyczne partie robotnicze i stronnictwa chłopskie, nie wyłączając „Piasta” balansującego między lewicą a prawicą, dotychczasowego szefa państwa – Piłsudskiego, który jednakże zrezygnował z proponowanej mu godności[1]. Swoją rezygnację uzasadnił on nikłymi uprawnieniami urzędu prezydenckiego, jak również obawą wszechwładzy Sejmu w państwie i w wojskowości, a także porażką w kwestii wschodnich planów federacyjnych.

Wysunięty z kolei przez te same partie polityczne, które proponowały Piłsudskiego, jako następny kandydat profesor Gabriel Narutowicz został w efekcie wybrany po pięciokrotnych skrutyniach, przeciwko kontrkandydaturze hr. Maurycego Zamojskiego, reprezentanta prawicy. Wybór ów potraktowały stronnictwa prawicy – zwłaszcza endecja – jako „narodową hańbę”, z uwagi na to, że na rzecz Narutowicza przeważyły szalę mniejszości narodowe[2]. Bojówki Chjeny usiłowały przemocą nie dopuścić elekta do złożenia przysięgi przepisanej konstytucją. W atmosferze skrajnej nagonki na pierwszego prezydenta Rzeczypospolitej, rozpętanej przez prasę endecką i poprzez wypowiedzi posłów spod znaku Chjeny, fanatyczny zwolennik endecji – Eligiusz Niewiadomski dokonał nań 16 grudnia 1922 r. zamachu[3]. Jest rzeczą symptomatyczną, że zabójcę, który nie uniknął kary śmierci, czynniki skrajnie prawicowe usiłowały gloryfikować, urządzając m.in. demonstracyjne msze żałobne na jego intencję i masowe pielgrzymki na jego grób[4].

Po śmierci Gabriela Narutowicza cicho i pospiesznie obrano prezydentem Stanisława Wojciechowskiego, sympatyka „Piasta”[5]. Władzę objął rząd tzw. pozaparlamentarny pod przewodnictwem generała Władysława Sikorskiego, który usiłował doprowadzić do odprężenia w mocno napiętej sytuacji politycznej i podjął próbę uporządkowania gospodarki państwa. W tym celu rząd wydał w parlamencie ustawę o amnestii, a jednocześnie zmierzał do zahamowania inflacji, która doprowadzała do coraz większego rozstroju w życiu gospodarczym kraju. Amnestię ogłoszono z powodu ostatecznego uznania wschodnich granic państwa polskiego 15 marca 1923 r. przez Radę Ambasadorów mocarstw zachodnich. Ówczesny minister skarbu Władysław Grabski opracował program zrównoważenia budżetu w ciągu trzech lat i podjęte przez niego wysiłki zdołały przejściowo powstrzymać spadek wartości pieniądza. Rząd rozpoczął również 29 kwietnia budowę wielkiego portu polskiego – Gdyni, mającej się przekształcić z małej wioski rybackiej we wielki ośrodek handlu morskiego, uniezależniając w ten sposób Polskę od następstw polityki władz Wolnego Miasta Gdańska szykanującej handel polski[6].

Rząd Sikorskiego nie miał jednak trwałości politycznej. Wiosną 1923 r. trwały rozmowy pomiędzy stronnictwami Chjeny i PSL „Piast”, mające na celu stworzenie prawicowo-centrowej większości parlamentarnej, zdolnej do uchwycenia władzy. Pertraktacje te toczyły się czas jakiś w Lanckoronie, w majątku ziemskim Ludwika Hammerlinga (senatora z PSL „Piast”), wzbogaconego spekulacjami wojennymi kapitalisty-obszarnika, po czym zakończyły się podpisaniem umowy o spółkę rządową pomiędzy Chjeną a „Piastem” w salonach senatora endeckiego – Juliusza Zdanowskiego. Powyższej umowie opinia publiczna nadała zatem nazwę „paktu lanckorońskiego”. W myśl jej postanowień „Piast” poszedł na daleko idący kompromis z prawicą, polegający na tym, że parcelacja roczna wyniesie przeciętnie 200 tyś. ha i będzie obejmowała w pierwszym rzędzie majątki państwowe. Równocześnie uzgodniono podział tek ministerialnych w przyszłym rządzie[7].

Układ powyższy wskazywał na to, że „Piast” ze swym czołowym przywódcą Witosem, który dotychczas manewrował między PPS a prawicy godził się na współpracę z obozem prawicowym i faktycznie mu się pod porządkował. Nowy rząd ukształtował się ostatecznie w ostatnich dniach maja 1923 r. Witos objął w owym rządzie prawicowo-centrowym funkcja premiera, jednak większość kluczowych resortów przypadła politykom endeckim. Zahamowanie tempa reformy rolnej doprowadziło do kryzysu w samym „Piaście”, z którego wystąpiła kilkunastoosobowa grupa posłów i senatorów, kierowana przez Jana Babskiego. Przeciw rządowi wypowiedzieli się komuniści, PPS, PSL „Wyzwolenie”, grupa Dąbskiego i mniejszości narodowe. Zaistniał również i innego rodzaju kryzys polityczny; skład polityczny nowego rządu, jak i obsadzenie najwyższych stanowisk wojskowych przez przeciwników Piłsudskiego doprowadziły do jego rezygnacji ze stanowiska szefa sztabu generalnego i przewodniczącego Ścisłej Rady Wojennej i do formalnego wycofania się marszałka z oficjalnego życia politycznego. Dymisja Piłsudskiego, z równoczesnym przejściem całej lewicy parlamentarnej do opozycji, stanowiły symptom zwycięstwa endecji i stojących za jej plecami wielkiej burżuazji i obszarnictwa[8].

Tymczasem rychło po objęciu władzy przez rząd Chjeno-Piasta sytuacja gospodarcza Polski ulegała z każdym tygodniem pogorszeniu. Główną bolączkę, która spadała całym swym ciężarem na barki świata pracy, był coraz to szybszy spadek wartości pieniądza, przybierający katastrofalne tempo. Wystarczy tu przytoczyć znamienny fakt, że jeśli w ciągu pięciu przeszło miesięcy rządów Sikorskiego marka spadła z 18 tyś. za dolar do 52 tyś., to wystarczyło trzech tygodni nowych rządów, aby jej kurs obniżył się do 140 tyś. za dolar. 3 października płacono już za jeden dolar 410 tyś. marek, z końcem tegoż miesiąca l min marek za dolar. Rząd pokrywał niedobory budżetowe w ten sposób, że drukował wciąż nowe banknoty w ilości ok. 70 mld dziennie. Miało to takie konsekwencje, że w ciągu 4 miesięcy sprawowania władzy przez Chjeno-Piasta pojawiło się 4 razy tyle pieniędzy co w ciągu poprzednich 4 lat, a ogólna suma pieniędzy znajdujących się w obiegu dochodziła astronomicznej liczby 12 trylionów marek.

Marka polska staczała się w przepaść w zawrotnym tempie, pociągając za sobą niepomierny wzrost drożyzny. Masy pracujące musiały staczać nieustanne walki, aby ich zarobki nie pozostały daleko w tyle za wzrostem cen. Przez kraj przechodziła coraz bardziej potężniejąca fala strajkowa.

Według oficjalnych danych strajki ogarnęły w 1923 r. ok. 850 tyś. robotników (najwyższa liczba strajkujących w Polsce międzywojennej). Na jesieni ruch strajkowy osiągnął swój punkt kulminacyjny. W październiku rozpoczęła się wielka akcja strajkowa wśród pracowników przedsiębiorstw państwowych: zastrajkowali maszyniści, z którymi solidaryzowały się inne kategorie kolejarzy, strajk ogarnął również pocztowców, na co rząd zareagował militaryzacją kolei i powołaniem kolejarzy na ćwiczenia wojskowe. W niektórych rejonach kraju wprowadzono sądy doraźne[9].

Dnia 5 listopada wybuchł proklamowany przez PPS strajk powszechny, ogarniając cały kraj, najbardziej ostry charakter przybierając w Krakowie, gdzie 6 listopada doszło do zbrojnych starć robotników z policją i wojskiem. Robotnikom udało się rozbroić ok. 100 policjantów i 200 żołnierzy oraz zdobyć wielką liczbę karabinów, 8 karabinów maszynowych i samochód pancerny, odeprzeć szarżę oddziału kawalerii i w konsekwencji opanować znaczną część miasta. Z misją mediacyjną wystąpi wówczas posłowie pepeesowscy. Uzyskali oni zgodę na wycofanie z ulic policji i wojska ze swej strony nawołując robotników do zaprzestań dalszych walk.

Walki w Krakowie odbiły się szerokim echem w sąsiednich ośrodkach przemysłowych – w Chrzanowie, Szczakowej, Trzebini, Wieliczce, a także w Zagłębiu Dąbrowskim. 6 listopada doszło również do krwawych starć w Borysławiu, gdzie wojsko strzelało do strajkujących naftowców ora 8 listopada w Tarnowie, gdzie również padli zabici i ranni. Ogółem ofiar wypadków listopadowych padło 40 osób, a kilkaset odniosło rany.

Wydarzenia, o których mowa, osłabiły ogromnie pozycję i autorytet rządu. Źródeł jego upadku należy szukać w owych zajściach, które wykazały, jak wielkie niebezpieczeństwo tkwi w polityce rządu, przechodzącego do porządku dziennego nad ciężkimi warunkami życia mas pracujących w imię nienaruszania interesów klas posiadających. Utrzymał się on jeszcze przez kilka tygodni, rozporządzając teraz w Sejmie już tylko kilku zaledwie głosami większości. Tymczasem i ta większość się zachwiała. Na tle sprawy reformy rolnej, której wykonanie hamował] ugrupowania prawicowe, nastąpiła w „Piaście” jeszcze jedna secesji (14 grudnia), obejmująca 15 posłów, która przyłączyła się do lewicowe opozycji. Rząd utracił ostatecznie większość i musiał podać się do dymisji

W obliczu paktu „Piasta” z Chjeną, który faktycznie oznaczał przekreślenie reformy rolnej na rzecz dobrowolnej parcelacji, KPRP uznała opracowanie radykalnego programu w kwestii rolnej za palącą konieczność polityczną. Toteż Komitet Centralny partii nie czekając na jej zjazd przyjął uchwałę wypowiadającą się za podziałem ziemi obszarniczej, co oznaczało odejście od dawnego „luksemburgistowskiego” stanowiska w tej mierze. Po utworzeniu rządu Chjeno-Piasta KC KPRP zwrócił się do PPS i do „Wyzwolenia” z apelem o podjęcie wspólnej walki w celu obalenia władzy prawicy i utworzenia rządu robotniczo-chłopskiego[10].

W dniach od 19 września do 2 października 1923 r. odbył się w miejscowości Bołszewo pod Moskwą II Zjazd KPRP, mający przełomowe znaczenie w dziejach partii. Odznaczał się on nie tylko bogactwem tematyki, szerokością i aktywnością dyskusji, ale głównie nowym podejściem do tak węzłowych problemów, jak kwestia chłopska i narodowa. Na zjeździe podkreślono, że KPRP w toku dotychczasowej swej działalności nie zdawała sobie sprawy z konieczności skupienia wokół klasy robotniczej chłopstwa, drobnomieszczaństwa i inteligencji, stanowiących przytłaczającą większość społeczeństwa polskiego.

Przypisy

  1. T. Lenczewski, Józef Piłsudski w bibliografii : biografie i życiorysy, Łódź ; Warszawa : nakł. autora, 1993, s. 55. ↩
  2. J. Pajewski , Gabriel Narutowicz : pierwszy prezydent Rzeczypospolitej, Warszawa : Książka i Wiedza, 1993, s. 103. ↩
  3. M. Ruszczyc , Strzały w „Zachęcie”, Katowice, „Śląsk”, 1987, s. 47. ↩
  4. Proces Eligjusza Niewiadomskiego o zamach na życie prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Gabryela Narutowicza w dniu 16 grudnia 1922 r. : odbyty w sądzie okręgowym w Warszawie dnia 30 grudnia 1922 roku, Warszawa : Księgarnia i Skład Nut Perzyński, Niklewicz i S-ka, s. 11. ↩
  5. A. Ajnenkiel , Prezydenci Polski, Warszawa : Wydaw. Sejmowe, 1991, s. 32. ↩
  6. A. Jezierski , Historia gospodarcza Polski : 1815-1980, Warszawa : Wydawnictwa Uniwersytetu Warszawskiego, 1987, s. 412. ↩
  7. A. Ajnenkiel , Parlamentaryzm II Rzeczypospolitej, Warszawa : Wiedza Powszechna, 1975, s. 44. ↩
  8. A. Ajnenkiel , Od rządów ludowych do przewrotu majowego : zarys dziejów politycznych Polski 1918-1926, Warszawa : „Wiedza Powszechna”, 1986, s. 97. ↩
  9. A. Ajnenkiel , Parlamentaryzm…, s. 66. ↩
  10. Sejmy Drugiej Rzeczypospolitej, pod red. Andrzeja Zakrzewskiego, Warszawa : Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza, 1990, s. 87. ↩
Oceń tę pracę