Jak już wspomniano, nie odegrały trwalszej roli w ruchu ludowym PSL-Lewica (m. in. z J. Stapińskim, jedną z czołowych postaci ruchu ludowego w Galicji, silnie jednak atakowanym za swą polityczną dwuznaczność i interesowność) oraz grupy katolicko-ludowe, początkowo dość wpływowe[1].
Zasadniczo nowe treści do ruchu ludowego wniosła powstała w wyniku rozłamu w PSL „Wyzwolenie” w 1924 r. Niezależna Partia Chłopska (NPCh). W swym programie głosiła m. in. hasła walki o stworzenie rządu robotniczo-chłopskiego, przeprowadzenia reformy rolnej bez odszkodowania, rozdzielenia Kościoła od państwa, sojuszu ze Związkiem Radzieckim, gruntownej zmiany polityki mniejszościowej. Opowiadając się jednoznacznie za drogą rewolucyjną, ściśle współpracowała z KPP zarówno w terenie, jak i na forum sejmowym. Jej przywódcy, jak A. Fiderkiewicz, S. Wojewódzki, A. Bon, współpracowali też blisko z białoruską „Hromadą”. Prześladowana i szykanowana przez cały czas swego istnienia, NPCh zdołała rozwinąć się w partię masową, mając swe główne oparcie w kilku województwach centralnych. Nie ułatwiały jej tego jednak tendencje sekciarskie, od których nie była wolna. W 1927 r. została rozwiązana, ale jej działacze nie zaniechali działalności rewolucyjnej na wsi i wkrótce przystąpili do organizowania Zjednoczenia Lewicy Chłopskiej „Samopomoc”, partii o podobnie rewolucyjnym charakterze[2].
PSL “Wyzwolenie” miał w swoich szeregach znacznie mniej zwolenników Piłsudskiego niż w PPS. Już od 1 XI 1918 opowiedzieli się za federacją na wschodzie – tzw. problem galicyjski, gdzie według PSL „Wyzwolenie” oba narody powinny rozwiązać go w oparciu o zasady “bezwzględnej sprawiedliwości”. PSL „Wyzwolenie” miał w swoim programie dążenie do rozbijania Rosji (i jej odpychania), był zdecydowanie przeciwne współpracy z “białą” Rosją. Dążyli do ustanowienia niepodległej Ukrainy (w maju 1919 M. Rataj uważał, że Polska winna odstąpić Ukrainie część Galicji Wschodniej bez Lwowa). Było to stronnictwo zdecydowanie prowojenne (wobec stosunków polsko-radzieckich), bardzo antyczeskie (kwestia Śląska Cieszyńskiego), chcieli dla Polski Mazur i Górnego Śląska[3].
Z początkiem 1920 PSL „Wyzwolenie” stało na stanowisku pokojowym, w związku ze zmęczeniem wsi, pod warunkiem jednak, że pokój ale ma być dobry – tak mówił Stanisław Thugutt[4]. Stronnictwo było bardzo krytyczne wobec traktatu wersalskiego – nie uważali by Koalicja przyczyniała się do niepodległości Polski. Poparli wyprawę kijowską (bo uważali ją za misję wyzwoleńczą). Stronnictwo odrzuciło warunki ze Spa (byli nawet za kontynuowaniem wojny). Ubolewali nad traktatem ryskim – ratyfikowali ale zaznaczyli, że to tylko tymczasowe rozwiązanie[5].
Program PSL „Wyzwolenie”, autorstwa Eustachego Rudzińskiego został zaprezentowany w dniach 4-6 III 1921. Traktował on ogólnikowo o polityce zagranicznej, gdzie szczególny nacisk kładziono na przyjaźń z państw na wschodzie (ale nie z Rosją), ponadto dążono do konsolidacji Europy Wschodniej, akceptowali francuską okupację Ruhry, gdyż pozwalało to Polsce skupić się na wschodzie.
Związek Jedności Ludowej – był to związek utworzony przez secesjonistów z PSL “Piast”, zbliżający się ku “Wyzwoleniu”. Głównym przedstawicielem tego ugrupowania był Jan Dąbski. Dość szybko zbliżone programy obu ugrupowań spowodowały, że połączono formalnie te partie w PSL “Wyzwolenie – Jedność Ludowa”[6].
W początkach 1924 roku w ruchu ludowym pojawiło się większe zainteresowanie zbliżeniem z Anglią. Celem tego miało być współdziałanie z Rzeczpospolitą w polityce wschodniej. Optowano za antyrosyjskim systemem sojuszy: Anglia, Japonia, Turcja, Włochy. Ludowcy z zadowoleniem przyjęli Protokół Genewski. Ostro skrytykowali natomiast Locarno – twierdzili, że polsko-niemiecki traktat arbitrażowy nie ma nic wspólnego z paktem o nieagresji.
PSL „Piast” w momencie walki o stanowienie granic zakładało wykorzystanie sytuacji chaosu wewnętrznego w Rosji. Korzystając z wojny domowej w Rosji ludowcy z Piasta pragnęli „wydrapać ile się da” dla Polski – dążono więc do przyłączenia Galicji Wschodniej, Wołynia, Polesia, Ziemi Wileńskiej i zachodniej Białoruś z Mińskiem. Jeśli chodzi o granicę na zachodzie dążono do szerokiego dostępu do morza. Zakładano przyznania bez plebiscytu Warmii i Mazur. Partia ta miała wrogi stos do Czech, szczególnie popierano Słowaków wykazywano także chęć wspólnej granicy z Węgrami[7].
Ugrupowanie to było nastawione krytycznie wobec traktatu paryskiego i mniejszościowego. W początkach 1920 roku PSL „Piast” optował za pokojem z Rosją Radziecką ale na polskich warunkach tj. z granicą z 1772 roku. Powoli narastało w tym ugrupowaniu federalistyczne stanowisko, a odzyskanie ziemi wschodniej miało służyć głównie rozparcelowaniu i daniu ziemi chłopom z przeludnionych obszarów Polski[8].
PSL „Piast” otwarcie popierał ofensywę kijowską krytykując jednocześnie interwencję zachodu w okresie kontrofensywy – wyrażane to było przez gabinet Witosa. Przy pokoju ryskim PSL „Piast” porzucił koncepcje federalizmu. Niekonsekwencją wobec wschodniej mniejszości narodowej było to, że głosili konieczność autonomii, ale z drugiej strony dążono do kolonizacji polskim chłopem. Generalnie ich teza obejmowała “koncepcją 2 wrogów”. Zgadzali się oni na sojusz z Francją i Rumunią. W roku 1923 roku nastąpił w tym ugrupowaniu zwrot ku prawicy – co było efektem porozumienia z ZSRR. Odtąd bardzo duży wpływ miała endecja na politykę zagraniczną “Piasta”. Podobnie jak inne ugrupowania PSL „Piast” jednoznacznie negatywnie ocenił Locarno.
Stronnictwo Ludowe było ugrupowaniem utworzonym w 1931 r. – z PSL “Wyzwolenia” (lewica), Stronnictwa Chłopskiego (centrum) oraz PSL “Piasta” (prawica)[9]. Dążono tylko do montowanie bloku państw Europ Wschodniej i odpowiedzialnej polityki w Lidze Narodów. Takie podejście – według Stronnictwa Ludowego mogło po Locarno gwarantować bezpieczeństwo Polsce. Za trudne położenie międzynarodowe winili sanację, gdyż według nich straciliśmy sympatię demokratycznego świata. Partia ta dostrzegła potrzebę uregulowania stosunków z Czechosłowacją. Dopiero w 1932 roku Stronnictwo zaakceptowało porozumienie ze ZSRR. Postępująca w początkach lat trzydziestych faszyzacja Niemiec spowodowała, że ludowcy dokonali zwrotu w polityce ku Francji i Czechom. Wobec tego założeniem ugrupowania był całkowity sprzeciw wobec jakichkolwiek rozmowom z Niemcami. Konsekwencją takich działań było bardzo krytyczne podejście wobec polsko-niemieckiego paktu o nieagresji z 1934 roku. Popierano jednak Becka w wypowiedzeniu Paktu Wschodniego i traktatu mniejszościowego. Ludowcy chcieli wyłączyć spod kompetencji Becka Wolne Miasto Gdańsk, gdyż według nich nie wystarczająco bronił tam interesu narodowego w okresie przedmonachijskim[10].
Działalność parlamentarna ludowców. Ludowcy zdecydowanie zgadzali się co do systemu demoracji parlamentarnej. Wykazywali także wielkie poparcie dla podstawowych spraw konstytucyjnych – stąd współudział przy opracowywaniu konstytucji oraz tworzeniu instytucji państwowych.
Polskie Stronnictwo Ludowe “Piast” było ugrupowaniem, które dążyło do uchwalenia jednoizbowego parlamentu i pięciu przymusowych praw wyborczych. Prezydent według „Piasta” miał być powszechnie wybierany, a administracja kraju miała być skonstruowana na luźnej strukturze prawno-politycznej, opartej na szeroko rozbudowanym samorządzie terytorialnym. Według Piasta państwo miałoby prawo ingerować w stos społeczne (np. gwarantować prywatną formę chłopskiej własności ziemi). Do obowiązków państwa miała należeć reforma rolnictwa, nacjonalizacja lasów, opieka prawna i socjalna pracowników, zabezpieczenie praw i wolności politycznych a także bezpłatna nauka w szkołach elementarnych (dla uzdolnionej młodzieży chłopskiej – bezpłatna nauka w gimnazjach i na wyższych uczelniach)[11].
PSL “Wyzwolenie” dążyło przede wszystkim do decentralizacji. Ponadto stawiano na obieralność władzy ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej, a także na upowszechnienie własności (zwłaszcza ziemi)[12].
Gdy w końcu 1919 roku większość ludowców zgodziła się na dwuizbowy parlament z przewagą Sejmu, część posłów “Wyzwolenia” reaktywowało klub i broniło parlamentu jednoizbowego. Szczególnie Witos i Rataj określili takich działaczy “wtyczkami socjalistycznymi” w ruchu ludowym.
Szczególnym wydarzeniem w życiu ugrupowań chłopskich była reforma rolna. Już 4 IV 1919 roku utworzono komisję reformy społecznej (w jej składzie znalazły się PPS, ludowcy oraz NZR). Komisja rolna, na czele której stanął Witos obradowała od marca 1919 roku. Opracowany projekt oparty głównie na postulatach “Piasta” 3 IV stał się przedmiotem debaty parlamentarnej. Debata ta zakończona została i 15 VII 1920 uchwalono reformę rolną.
Główne cechy tej reformy to: gospodarstwa rolne w okręgach przemysł – miejskich – maksymalnie 60 ha; w zaborze pruskim – 400 ha; na terenie reszty kraju 180 ha. Reforma zakładała 80% rozparcelowane wśród bez i małorolnych, reszta ziem przeznaczona została do wykupu przez zamożnych. Nowe gospodarstwa nowe gospod – max 15 ha[13]. Po uchwaleniu reformy zaczął narastać opór ziemiaństwa przeciw realizacji. Szczególnie dlatego, że konstytucja marcowa zagwarantowała im prawo własności. Nowa reforma rolna weszła w życie 28 XII 1925. Jej efektem był coroczny kontyngent ziemi do parcelacji (200 tys ha); pełny ekwiwalent pieniężny za wywłaszczenie oraz wielkość nowego gospodarstwa 20 – 35 ha. Do 1938 roku rozparcelowano 2 654 000 ha[14].
Przypisy
- J. Jachymek , Polskie Stronnictwo Ludowe-Lewica 1913-1924 : studium o powstaniu, działalności i rozkładzie ugrupowania politycznego, Lublin : Wydaw. Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej, 1991, s. 45. ↩
- Ibidem, s. 111. ↩
- Ruch ludowy wobec niepodległości Polski : praca zbiorowa pod red. Arkadiusza Kołodziejczyka, Siedlce : IH. WSRP, 1996, s. 154. ↩
- A. Wójcik , Myśl polityczna Stanisława Augusta Thugutta : (1873-1941), Lublin : Wydaw. UMCS, 1992, s. 322; Stanisław Thugutt o demokracji i ustroju Polski, wstęp, wybór i oprac. Władysław Wic, Warszawa : Wydaw. Sejmowe, 1998, s. 45. ↩
- B. Bidzińska-Jakubowska, Ruch ludowy wobec przeszłości narodowej (do 1939 r.), Warszawa : Wydaw. TRIO, 1995, s. 77. ↩
- Z. Hemmerling, PSL „Wyzwolenie” w parlamentach II Rzeczypospolitej : 1919-1931, Warszawa : Ośrodek Badań Społecznych, 1990, s. 153. ↩
- J. Gmitruk, Sto lat…, s. 167. ↩
- M. Śliwa, Polska myśl polityczna w I połowie XX wieku, Wrocław [etc.] : Zakład Narodowy im. Ossolińskich, 1993, s. 44. ↩
- Z. Hemmerling, op. cit., s. 213. ↩
- M. Kwiatkowski, Ocena polityki min. Becka i wytyczne polityki Rządu R.P. na obczyźnie, Warszawa: Roch, 1940, s. 322. ↩
- B. Bidzińska-Jakubowska, op. cit., s. 89. ↩
- W. Piątkowski, Wokół idei agraryzmu, Warszawa : nakł. Naczelnego Komitetu Wykonawczego PSL, 1993, s. 48. ↩
- W. Sułkowska, Reformy w polskim rolnictwie na tle reform w rolnictwie europejskim (1850-1939), Kraków : Wydaw. Oddziału PAN, 1994, s. 45. ↩
- J. Rakowski , Wczoraj i dziś reformy rolnej w Polsce, Fryburg : Nakł. „Pamiętnika Literackiego”, 1946, s. 23. ↩